Sny. Strona: 54

Dodano: 2011-03-09 15:21

sphinxia napisał(a):
Dzieci nie mam i mieć nie zamierzam, długo by tłumaczyć dlaczego, trauma po prostu.
Może faktycznie jakiś instynkt biologiczny karze mi myśleć o macierzyństwie, bo to już czas najwyższy, ale ja nie z tych.
Prędzej tak jak wspomniałaś wcześniej, coś mam z psychą, czuje zresztą, że mam zamęt.
Obala mi się mit, że z wiekiem się mądrzeje - guzik - po prostu dociera coraz bardziej, jak bardzo jest się ograniczonym i jak mało się w rzeczywistości wie o świecie i -o zgrozo - o swoich własnych problemach!


Ależ ja doskonale wiem, że panicznie nie chcesz mieć dzieci. Nawet je obrażasz. I dzieci i ich matki.
To nie tak do końca, że instynkt biologiczny każe ci myśleć, bo to czas najwyższy. To nie zegar, raczej podświadoma naturalna potrzeba zajścia w ciążę. Trzeba rozdzielić naturę od poglądu na posiadanie dzieci. Ty możesz nie chcieć dziecka, możesz się przed nim bronić,twoje prawo, ale coś w samym organiźmie będzie się domagało ciąży. Dlatego nigdy się nie mówi, że się nigdy nie będzie miało dziecka. Po prostu nie chcę i tyle. Boooooo, nie wiadomo, czy się nie odwidzi za 5-10 lat. W kwestii czy "chcę mieć dziecko" jest się pewnym tylko na daną chwilę. Niestety.

Jest jeszcze jedno wyjaśnienie snu o ciąży i dziecku. Możesz tak bardzo podświadomie (bo świadomie to się chojraczy i krzyczy, że się po prostu nie chce) bać się ciąży, że ona po prostu będzie się śniła i straszyła po nocach.



Dodano: 2011-03-09 15:55

Hmmm,ja bym raczej powiedzial ze kolezanka nie tyle obawia sie ciazy co raczej macziezynstwa i odpowiedzialnosci ktora sie z tym wiaze,zmiana zycia przystosowaniem sie do nowych problemow,kosztami itd.


Żyć i kochać w biegu,umrzeć z mieczem w dłoni


Dodano: 2011-03-09 16:30

Dzięki za analizę mojej psychiki

Ciekawa teoria, że ciało domaga się ciąży <szok>
Owszem, słyszałam o zjawisku ciąży urojonej, ale moim zdaniem i tak wszystko zaczyna się w mózgu, w umyśle.
Raczej więc nie wierze, że "ciało się domaga", to trochę nie tak działa.
Zresztą nie wiem czy wiesz, jak organizm faktycznie reaguje na ciąże? Wysyła przeciwciała ku niemu traktując, jak ciało obce.
Tak - i nic w tym romantycznego - płód jest niczym pasożyt. Właśnie dlatego w pierwszych miesiącach rzygasz i srasz dalej niż widzisz. Potem dopiero hormony wszystko normują.

Sorry jeśli kogoś uraziłam tym czy innym stwierdzeniem, ale piszę tylko, jak jest. Obrażać się możecie, jeśli lubicie, za prawdę.

A o sobie, uważam, że zwyczajnie nie jestem przystosowana psychicznie do macierzyństwa i tyle.



Dodano: 2011-07-03 19:58

Jeden z dziwniejszych snów jakie miałem wyglądał następująco: byłem na koncercie Ozzy'ego i wszędzie byli ludzie ze strzykawami pełnymi heroiny. Patrzyłem tylko, żeby mnie nie ukłuli i podszedł jakiś typ w masce gazowej i mi wstrzyknął i wtedy się dziwnie poczułem, jakbym umierał i.. się obudziłem ^^



Dodano: 2011-07-04 11:29 Zmieniono: 2011-07-04 11:31

Miałam głupi sen,ale tak na maxa :D

Śniło mi się,że wydaję kasę na jakieś ciuchy,kupiłam sobie kilka fajnych fatałaszków,w tym szarą skórzaną kurtkę za 100 zł.Obliczyłam sobie,że w przeciągu 3 dni wydałam 300zł,co byłam na siebie zła,że nie potrafię oszczędzać.Wychodząc ze sklepu nagle 'przeniosłam się' na przystanek autobusu,i wsiadając rozglądałam się w progu za wolnym miejscem.I z tyłu jakiś stary oblech,wchodząc w tym samym momencie co ja,złapał mnie za dupę uśmiechając się do mnie i wyglądało na to,że nie zamierzał puścić rąk z mojego zadka.Pamiętam,że wściekła odwróciłam się do niego z zamiarem lutnięcia mu w ten obleśny pysk,i obudziłam się.

Ktoś chce pobawić się w tłumacza tego bezsensownego snu? xD


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2011-07-04 13:04

Nuta napisał(a):
Miałam głupi sen,ale tak na maxa :D

Śniło mi się,że wydaję kasę na jakieś ciuchy,kupiłam sobie kilka fajnych fatałaszków,w tym szarą skórzaną kurtkę za 100 zł.Obliczyłam sobie,że w przeciągu 3 dni wydałam 300zł,co byłam na siebie zła,że nie potrafię oszczędzać.Wychodząc ze sklepu nagle 'przeniosłam się' na przystanek autobusu,i wsiadając rozglądałam się w progu za wolnym miejscem.I z tyłu jakiś stary oblech,wchodząc w tym samym momencie co ja,złapał mnie za dupę uśmiechając się do mnie i wyglądało na to,że nie zamierzał puścić rąk z mojego zadka.Pamiętam,że wściekła odwróciłam się do niego z zamiarem lutnięcia mu w ten obleśny pysk,i obudziłam się.
Ktoś chce pobawić się w tłumacza tego bezsensownego snu? xD


Twoja podświadomość daje Ci subtelnie do zrozumienia, by strzec się wszelkiej maści pedryli, ekshibicjonistów i innych obszczymurów wymienionego formatu :)



Dodano: 2011-07-04 14:21

DonVitteo napisał(a):
[quote:c8d9de45a2="Nuta"]Miałam głupi sen,ale tak na maxa :D

Śniło mi się,że wydaję kasę na jakieś ciuchy,kupiłam sobie kilka fajnych fatałaszków,w tym szarą skórzaną kurtkę za 100 zł.Obliczyłam sobie,że w przeciągu 3 dni wydałam 300zł,co byłam na siebie zła,że nie potrafię oszczędzać.Wychodząc ze sklepu nagle 'przeniosłam się' na przystanek autobusu,i wsiadając rozglądałam się w progu za wolnym miejscem.I z tyłu jakiś stary oblech,wchodząc w tym samym momencie co ja,złapał mnie za dupę uśmiechając się do mnie i wyglądało na to,że nie zamierzał puścić rąk z mojego zadka.Pamiętam,że wściekła odwróciłam się do niego z zamiarem lutnięcia mu w ten obleśny pysk,i obudziłam się.
Ktoś chce pobawić się w tłumacza tego bezsensownego snu? xD


Twoja podświadomość daje Ci subtelnie do zrozumienia, by strzec się wszelkiej maści pedryli, ekshibicjonistów i innych obszczymurów wymienionego formatu :)[/quote:c8d9de45a2]
Hm,ciekawe.Może mi się te ostrzeżenie przydać-ostatnio koło mnie faceci się kręcą,i powoli zaczyna mnie to irytować.Chyba wezmę sobie to do serducha


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2011-07-04 14:37

Nuta napisał(a):
[quote:a816eea222="DonVitteo"][quote:a816eea222="Nuta"]Miałam głupi sen,ale tak na maxa :D

Śniło mi się,że wydaję kasę na jakieś ciuchy,kupiłam sobie kilka fajnych fatałaszków,w tym szarą skórzaną kurtkę za 100 zł.Obliczyłam sobie,że w przeciągu 3 dni wydałam 300zł,co byłam na siebie zła,że nie potrafię oszczędzać.Wychodząc ze sklepu nagle 'przeniosłam się' na przystanek autobusu,i wsiadając rozglądałam się w progu za wolnym miejscem.I z tyłu jakiś stary oblech,wchodząc w tym samym momencie co ja,złapał mnie za dupę uśmiechając się do mnie i wyglądało na to,że nie zamierzał puścić rąk z mojego zadka.Pamiętam,że wściekła odwróciłam się do niego z zamiarem lutnięcia mu w ten obleśny pysk,i obudziłam się.
Ktoś chce pobawić się w tłumacza tego bezsensownego snu? xD


Twoja podświadomość daje Ci subtelnie do zrozumienia, by strzec się wszelkiej maści pedryli, ekshibicjonistów i innych obszczymurów wymienionego formatu :)[/quote:a816eea222]
Hm,ciekawe.Może mi się te ostrzeżenie przydać-ostatnio koło mnie faceci się kręcą,i powoli zaczyna mnie to irytować.Chyba wezmę sobie to do serducha [/quote:a816eea222]

Bierz ze sobą paralizator bądź gaz łzawiący



Dodano: 2011-07-04 14:51

DonVitteo napisał(a):
[quote:d9f9fbc965="Nuta"][quote:d9f9fbc965="DonVitteo"][quote:d9f9fbc965="Nuta"]Miałam głupi sen,ale tak na maxa :D

Śniło mi się,że wydaję kasę na jakieś ciuchy,kupiłam sobie kilka fajnych fatałaszków,w tym szarą skórzaną kurtkę za 100 zł.Obliczyłam sobie,że w przeciągu 3 dni wydałam 300zł,co byłam na siebie zła,że nie potrafię oszczędzać.Wychodząc ze sklepu nagle 'przeniosłam się' na przystanek autobusu,i wsiadając rozglądałam się w progu za wolnym miejscem.I z tyłu jakiś stary oblech,wchodząc w tym samym momencie co ja,złapał mnie za dupę uśmiechając się do mnie i wyglądało na to,że nie zamierzał puścić rąk z mojego zadka.Pamiętam,że wściekła odwróciłam się do niego z zamiarem lutnięcia mu w ten obleśny pysk,i obudziłam się.
Ktoś chce pobawić się w tłumacza tego bezsensownego snu? xD


Twoja podświadomość daje Ci subtelnie do zrozumienia, by strzec się wszelkiej maści pedryli, ekshibicjonistów i innych obszczymurów wymienionego formatu :)[/quote:d9f9fbc965]
Hm,ciekawe.Może mi się te ostrzeżenie przydać-ostatnio koło mnie faceci się kręcą,i powoli zaczyna mnie to irytować.Chyba wezmę sobie to do serducha [/quote:d9f9fbc965]

Bierz ze sobą paralizator bądź gaz łzawiący
[/quote:d9f9fbc965]
Dzięki,przyda mi się :DD


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło