Sny. Strona: 15

Dodano: 2007-10-04 21:12

androgyne napisał(a):
[quote:cb82579223="DemOlka"]Ja nie miałam nigdy czegoś takiego, ale najlepsze co mi się nieraz śni to jakieś miejsce a po latach gdy gdzieś wyjeżdżam to okazuje się, że mam wrażenie, że już tu kiedyś byłam (mimo, że jestem pierwszy raz), że już to gdzieś widziałam. I to jest dokładnie obraz z mojego snu. Absurdalne uczucie!!!


Zan doskonale to uczucie. ja zapamiętuję tysiące miejsc ze snów. Zapamiętuje też topografię terenu, rozkład ulic. Będąc gdzieś po raz pierwszy, a rozpoznając miejsce ze snu, potrafię np. powiedzieć co jest za rogiem.[/quote:cb82579223]

O.O, ale jazda... :twisted: Ja za to miałem kiedyś sen proroczy, którego treść się ziściła niedługo po przebudzeniu... brrr... odpytka z języka polskiego. W pierwszej chwili pomyślałem, że mam deja vu... :wink:



Dodano: 2007-10-04 21:42

Mmm podróże astralne, jeśli kto da w to wiarę...
Ja wierzę, bo i mnie sie nie raz zdarzyły... 8O



Dodano: 2007-10-04 23:20

Heheh dobre z tą odpytką z polaka :mrgreen: A z tymi podróżami astralnymi to powiedz cos więcej Nimdraug, bo to brzmi intrygująco...



Dodano: 2007-10-05 08:06

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Śniło mi się dzisiaj, że pojechałam na CP, otwieram plecak a tu pusto, zero ciuchów, butów nie ma ... nawet szczoteczki i portfela i że dzwoniłam do mamy i tłumaczyłam co ma mi zapakowac


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2007-10-05 08:13

Dziś we śnie bolał mnie ząb. Kurcze, trzeba się do dentysty wybrać, bo sen minął, a ząb dalej boli :cry:



Dodano: 2007-10-05 08:21

Śniło mi się dzisiaj, że szłam na egzamin z prawoznawstwa :? Rany, a semestr się dopiero zaczął :!: Ciekawe, co mi się przyśni przed sesją :?: :?


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-10-06 10:27

DemOlka: Pią 2007-10-05 0:20
Heheh dobre z tą odpytką z polaka A z tymi podróżami astralnymi to powiedz cos więcej Nimdraug, bo to brzmi intrygująco...


Zapraszam na profil i gadu! 8)



Dodano: 2007-10-06 13:13

Dawno mi się nic nie śniło, ale wczoraj - i owszem.

Otóż - śniło mi się że kładziemy się z rodziną do snu, przy czym jest wsród nas proboszcz naszej parafii. No i proboszcz straszliwie jest nieukontentowany - bo ma problemy z załozeniem koszuli nocnej (nie mieści się) W końcu udaje się nam ową koszule na niego wciągnąc. A ten - zamiast się kłaśc do łóżka wybiega przez drzwi na ulicę i ucieka. Część rodziny zrywa się do biegu i go goni, ale proboszcz jest silny w nogach i nie daje się złapać. Pogoń trwa jakiś czas, po obu stronach drogi którą biegniemy stoją wiwatujący ludzie, jedzie z nami też samochód z płynami energetyzującymi i innymi duperelami dla sportowców. Sen skończył sie w momencie, kiedy tuż, tuż, a złapalibyśmy uciekającego proboszcza :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-10-06 13:46

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Z serii Castle Party ... śniło mi się, ze siedziałam w szkole i nie zdąrzyłam na koncerty w pierwszy dzień CP


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2007-10-06 17:19

SamborNS napisał(a):
Może wie ktoś jak je zapamiętać ? 8) bo ja nie pamiętam w ogóle swoich snów :? , i to od dobrych paru miesięcy..... :idea:


Po przebudzeniu lepiej nie patrzeć w okno, podobno wtedy najszybciej zapominamy nasze sny. Ile w tym prawdy?? Nie wiem, bo sama nigdy o tym nie pamiętam. :D



Dodano: 2007-10-06 18:18

efunia napisał(a):
Po przebudzeniu lepiej nie patrzeć w okno, podobno wtedy najszybciej zapominamy nasze sny. Ile w tym prawdy?? Nie wiem, bo sama nigdy o tym nie pamiętam. :D

Łatwo mówić...jak sie budze to zaraz widze chmurki popieprzające po niebie. Mam łóżko pod oknem...czekam na mojego Drakule :twisted:

A tak pozatym to kiedyś miałam taki walnięty sen:
Kręte schody, korytarze. Biegne nimi a one się wydłużają, słysze za sobą jakieś głosy. Później otwieram zielone drzwi, a tam sala z lustrami. Słysze że odgłosy się zbliżają. Przedzierając się przez nie rozbijam coniektóre lustra i kalecze sie. Następne drzwi za nimi ogród i fontanna z łabądkiem zagryzanym przez wilka (lol XD). POdchodze d niej a z miejsca gdzie wilk trzyma zębiskami łabądka (gardziołko) leje się czerwona ciecz (krew?). Kolejne drzwi a za nimi huczna impreza. Przedzieram się przez tłumy i nagle coś zmusza mnie do odwrócenia się. Odwracam się i widze takie paskudne gały, że sie obudziłam.

Takiego walniętego snu dawno już nie miałam. Aha..zapomniałam dodać, ze w tym śnie wyglądam jak jakaś hrabina :D taka zakepista kieca i wogóle :wink:

Jakiś czas temu (jakieś 10 lat temu) to śnił mi sie taki głupkowaty diabełek. Co noc widziałąm te jego morde. Na początku sie troche go bałam, ale z czasem się przyzwyczaiłąm do niego :wink:



Dodano: 2007-10-06 20:08

rosier napisał(a):
Jakiś czas temu (jakieś 10 lat temu) to śnił mi sie taki głupkowaty diabełek. Co noc widziałąm te jego morde. Na początku sie troche go bałam, ale z czasem się przyzwyczaiłąm do niego :wink:


Diaboły z reguły są głupkowate :twisted:
Miałem kiedyś sen, w którym byłem wyjątkowo wrednym gargulcowatym demonem i fruwałem sobie nad miastem w ciemną noc. Miasto było nieco inne, niż te, które znam z rzeczywistości - w jego sercu wzrósł taki wielki, gotycki zamek :twisted: A to latanie, trzepotanie skrzydełkami i strachanie ludzi, poezja :wink:



Dodano: 2007-10-07 10:01

Dzisiaj śniła mi się szkoła, a konkretnie moje liceum i ludzie za którymi od lat tęsknię. To sygnał, że już czas na jakąś klasową imprezkę ze starymi znajomymi hihihihi



Dodano: 2007-10-07 11:50

Sniła mi sie podróż, scysja z rodzinką, moje większa połówka, tak przemęczona, że aż mu oczy zmalały od opuchlizny...
gdyby nie kupel i siostrzyczka, to sen byłby krzyczącą oznaką zaawansowanej depresji, w którą przecież jeszcze nie wpadłam :roll:
dziwne dziwactwo...



Dodano: 2007-10-07 12:01

efunia napisał(a):
Dzisiaj śniła mi się szkoła, a konkretnie moje liceum i ludzie za którymi od lat tęsknię. To sygnał, że już czas na jakąś klasową imprezkę ze starymi znajomymi hihihihi


Ostatnio dość często miewam podobne sny. Masz rację, chyba trzeba zwołać starych znajomych. Oczywiście wszystkich się nie da, ale cóż. Hmm... przyszły weekend może być na to dobry :twisted: :wink:

A dziś śnił mi się kurhan, porośnięty zieloną trawką. Wyrósł na krańcu pewnej ścieżki wiodącej od mojego domu. Szkoda, ze nie pamiętam szczegółów. :evil:



Dodano: 2007-10-16 03:32

A mi się ostatnio śni po nocach książę z bajki
a i księżniczki :wink:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-10-16 06:54

...ten ze Shreka :)

...znów śnił mi się pociąg, grh.. perkele, już we śnie mnie prześladują :evil:



Dodano: 2007-10-16 08:02

ostatnio nie mam przyjemnych snów - chyba rzeczywiście czasami w snach uwidacznie sie to o czym myslimy i czym trapimy sie na jawie ...


.


Dodano: 2007-10-16 13:23

DemOlka napisał(a):
Ja nie miałam nigdy czegoś takiego, ale najlepsze co mi się nieraz śni to jakieś miejsce a po latach gdy gdzieś wyjeżdżam to okazuje się, że mam wrażenie, że już tu kiedyś byłam (mimo, że jestem pierwszy raz), że już to gdzieś widziałam. I to jest dokładnie obraz z mojego snu. Absurdalne uczucie!!!


O! Mam podobnie, tylko że na odwrót. Śnię o tym samym miejscu, z każdym detalem. Po przebudzeniu czuję się jakby obraz wywołany przez sen był wyraźniejszy i dopiero później znajdował się w tym miejscu, a wcześniej tylko o nim śnił.


Życie to teatr, w którym każdy doskonale odgrywa swoją rolę. Marnuję życie, jak uważam za słuszne.


Dodano: 2007-10-17 15:26

Sny przedstawiają nasze lęki, marzenia czy myśli. Czasem nawet nie zdaję sobie sprawy, że ta czy inna sprawa takie odbiła na mnie piętno....
Nie mogę powiedzieć, że mam przyjemne sny... Chociaż zależy jak dla kogo... ale wiem, co mniej więcej oznaczają.
Ale miewam bardzo przyjemne sny, czasem są one wspomnieniami miło do nich czasem wrócić. :)


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-17 19:12

Od kilku dni śnią mi się szczury. Niby wiem co to znaczy, ale nie umiem tego odnieść do swojej osoby. Poczekamy, pożyjemy, zobaczymy :)



Dodano: 2007-10-17 22:53

efunia napisał(a):
[quote:3e970fd990="SamborNS"]Może wie ktoś jak je zapamiętać ? 8) bo ja nie pamiętam w ogóle swoich snów :? , i to od dobrych paru miesięcy..... :idea:


Po przebudzeniu lepiej nie patrzeć w okno, podobno wtedy najszybciej zapominamy nasze sny. Ile w tym prawdy?? Nie wiem, bo sama nigdy o tym nie pamiętam. :D[/quote:3e970fd990]

Najlepiej przed zaśnięciem "zaprogramować się" na zapamiętanie snu. Najlepiej jeśli możemy sie spokojnie wysłać i nikt nas nagle nie zbudzi- po za tym faktycznie- najlepiej nie patrzeć w okno i od razu zapisać przynajmniej fragmenty snu, zeby potem móc go odtworzyć w pamięci.
Pozdrawiam


Robić wszystko w zgodzie ze sobą, kierować się własnym rozumem, myślę, ze samemu najlepiej sie wie, czego naprawde się potrzebuje


Dodano: 2007-10-17 23:21

rosier napisał(a):
[quote:4d68ab1103="efunia"]Po przebudzeniu lepiej nie patrzeć w okno, podobno wtedy najszybciej zapominamy nasze sny. Ile w tym prawdy?? Nie wiem, bo sama nigdy o tym nie pamiętam. :D

Łatwo mówić...jak sie budze to zaraz widze chmurki popieprzające po niebie. Mam łóżko pod oknem...czekam na mojego Drakule :twisted:

A tak pozatym to kiedyś miałam taki walnięty sen:
Kręte schody, korytarze. Biegne nimi a one się wydłużają, słysze za sobą jakieś głosy. Później otwieram zielone drzwi, a tam sala z lustrami. Słysze że odgłosy się zbliżają. Przedzierając się przez nie rozbijam coniektóre lustra i kalecze sie. Następne drzwi za nimi ogród i fontanna z łabądkiem zagryzanym przez wilka (lol XD). POdchodze d niej a z miejsca gdzie wilk trzyma zębiskami łabądka (gardziołko) leje się czerwona ciecz (krew?). Kolejne drzwi a za nimi huczna impreza. Przedzieram się przez tłumy i nagle coś zmusza mnie do odwrócenia się. Odwracam się i widze takie paskudne gały, że sie obudziłam.

Takiego walniętego snu dawno już nie miałam. Aha..zapomniałam dodać, ze w tym śnie wyglądam jak jakaś hrabina :D taka zakepista kieca i wogóle :wink:

Jakiś czas temu (jakieś 10 lat temu) to śnił mi sie taki głupkowaty diabełek. Co noc widziałąm te jego morde. Na początku sie troche go bałam, ale z czasem się przyzwyczaiłąm do niego :wink:[/quote:4d68ab1103]


Mam nadzieję , ze nie bedziesz miala mi za złe, ze pozwoliłam sobie na małą próbe interpretacji twojego snu, ale interesuję sie ta tematyka wlaściwie juz od dziecka i po prostu lubię "czytać" sny :)

Tak na oko mogę powiedzieć, ze wyglada na to, ze mogłaś w tym czasie mieć dość trudny okres w życiu, być może to był tylko moment. Te krete korytarze i niekończące schody wskazują na to, ze w pewnym momencie mogłaś się trochę pogubić- być może w rzeczywistości chciałaś uciec przed czymś z czym jednak tak czy inaczej musiałaś się z tym zmierzyć- swiadczą też o tym rozbite lustra. To trochę tak jakbyś nie chciała wtedy zmierzyć się z własnymi problemami i zastanowić nad potencjalnymi błędami, które mogłaś wcześniej popełnić (lub które popełniałaś) i które pewnie doprowadziły do takiego stanu.
We śnie uciekasz przed kimś, a na koniec okazuje się ze ma &#8222askudne gały”, a może to ktoś w twoim życiu był tym problemem, może jakiś facet?
Jeśli we snie wychodzisz z korytarza do pięknego ogrodu to byłby to dobry znak, że zaczyna się w twoim zyciu dziać coś dobrego, ale niestety okazuje się, ze tam wilk zagryza tak czyste i niewinne zwierze jak łabędź. Tu mi cos znowu wygląda na problemy z facetem... To tak jakby w twoim zyciu pojawiło się cos pieknego, a ktoś bezwzględnie by to zniszczył...


Robić wszystko w zgodzie ze sobą, kierować się własnym rozumem, myślę, ze samemu najlepiej sie wie, czego naprawde się potrzebuje


Dodano: 2007-10-18 06:54

Śni mi się moje liceum... tak często, że nie da rady zliczyć. Puste korytarze, wypełnione niezwykle jasną, ale niekolącą w oczy poświatą... :roll:



Dodano: 2007-10-23 10:30

Coraz częściej przed zaśnięciem miewam przeczucia, że noc będzie ciężka, przez to co mi się przyśni... To się spełnia, budzę się rano zmęczona emocjonalnie, jak by ktoś wyssał ze mnie energię. A najgorsze jest to, że nie pamiętam co mi się przyśniło, czasem tylko mam jakieś przebłyski...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło