Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2018
Recenzje :

Scream Arena - Scream Arena

Scream Arena, hard rock, rock, heavy metal, rock and roll

Scream Arena to angielski zespół hołdujący starej szkole hard & heavy. Zdarzyło się im już nagrać EPkę, a obecnie celebrują wydanie debiutanckiej płyty, na której znajdują się stare utwory wzbogacone o cały nowy zestaw. I choć rock and rolla nigdy za wiele i jestem bardzo otwarty na powiew świeżości w tym zakresie, to niestety Scream Arena nie jest ekipą, która potrafiłaby mnie powalić na kolana.

 

Niby wszystko się zgadza, są rockowe kawałki, taka rockowo-motocyklowa otoczka, gitarowe konstrukcje i śpiewne refreny. Problem jednak w tym, że Scream Arena jest zespołem kompletnie pozbawionym mocy. Brak tu jakiejkolwiek zadziorności, pazura, nic tu nie porywa, a rock and roll powinien być z przytupem. Tymczasem to jest taki hard rock light, na pół gwizdka, miałki i bezpłciowy. Emocje jak na grzybobraniu.

Również wokal dostosowuje się do sytuacji. Jest wyjątkowo mało wyrazisty, jałowy i nijaki. Mimo jakichś pojedynczych podrygów jak w „House Of Pain”, nie jestem w stanie napisać o nim nic dobrego. Czasem robi się strasznie słodko, wręcz jak jakaś kołysanka i tak banalnie. Takie śpiewanie „Another Night In London Town” jest jak powolne wyciąganie gumy z majtek. Załamać się można.

Jedyne co tu jest naprawdę dobre to solówki. Jest całkiem sporo bardzo przyzwoitych, gitarowych popisów i tym bardziej się dziwię, że riffy są takie bez polotu. Grać potrafią, instrumentów nie kaleczą, ale jako zespół są po prostu ciency. Nudą wali na kilometr.

 

Tracklista:

 

01. Born Ready

02. Knave Of Hearts

03. Racing To The End Of Night

04. Goodnight LA

05. Somewhere

06. Heartbreak Hotel

07. House Of Pain

08. Queen Of Dreams

09. Forever

10. Another Night In London Town

11. The Price Of Love

Wydawca: Mighty Music (2014)

Ocena szkolna: 4-

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły