Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Graveland - Celtic Winter

Graveland, Nergal, Behemoth, Krajewski Tomasz, Warheart Records, reedycja, mastering,

Dwadzieścia lat od nagrania „Celtic Winter” Warheart Records zdecydowało się podrasować brzmienie i wypuścić ponownie na rynek kultowy, przynajmniej w kręgach miłośników krajowego black metalu, materiał Graveland. Na krążku zamieszczono dodatkowo alternatywną wersję wszystkich utworów z regularnego wydawnictwa, dzięki czemu całość trwa ponad godzinę.

Z uwagi na fakt, że materiał miał premierę prawie dwie dekady temu pozwolę sobie nie rozwodzić się zbytnio nad muzyczną zawartością krążka, wszak wszyscy czytający ten tekst zapewne wiedzą, że Graveland w ówczesnym czasie wylewał, między innymi z ekipą Nergala, smoliste fundamenty  polskiej sceny black. Napomknę tylko, że był to charakterystyczny dla tamtych czasów surowy, ale i melodyjny black metal z mocno wyeksponowanymi klawiszami w kościelnej tonacji. Mimo, że brzmienie nie odstaje od obecnie przyjętych standardów to pozostały w muzyce zespołu wibracje charakterystyczne dla okresu, w którym „Celtic Winter” powstawał. W warstwie muzycznej słychać to głównie po sposobie wykorzystywania przez zespół keyboardu.   Na szczęście ząb czasu jedynie lekko naruszył muzykę Graveland, a efekt osiągnięty w dużej mierze dzięki zabiegom wydawcy i odświeżeniu brzmienia sprawił, że  materiał zapewne znajdzie się na liście zakupów nie tylko tych, którzy dorastali przy dźwiękach ekipy Darkena.

Natomiast podkreślić trzeba sposób wydania tego materiału, który po raz kolejny utwierdza w przekonaniu, że mp3 nigdy nie zapewni takich doznań. Gruba książeczka dołączona do płyty zawiera mnóstwo ciekawych materiałów. Począwszy od zdjęć zespołu, z którymi czas obszedł się o wiele okrutniej niż z muzyką (stuła wymiata), poprzez zdjęcia oprawy tego materiału z pierwszego wydania, a skończywszy na peanach pochwalnych kolegów z branży. Mamy więc opinie o zespole między innymi: Tomasz Krajewskiego, Nergala, Kniazia Varggotha oraz Barta z Witching Hour.

Jednym słowem ciekawe wydawnictwo i dobrze się stało, że „Celtic Winter” wydano w takiej  właśnie, godnej formie.


 Tracklista:
01. Prolog
02. The Gates to the Kingdom of Darkness-Intro
03. Intro
04. The Night of Fullmoon
05. Call of the Black Forest
06. Hordes of Empire
07. The Gates to the Kingdom of Darkness
08. The Return of Funeral Winds
09. Prolog /alternative version/
10.The Gates to the Kingdom of Darkness-Intro /alternative version/    
11. Intro /alternative version/
12. Call of the Black Fores /alternative version/
13. Hordes of Empire /alternative version/
14. The Gates to the Kingdom of Darkness /alternative version/
15. The Return of Funeral Winds /alternative version/
16. Call of the Black Forest /alternative version/

Wydawca: Warheart Records (2013)


 

Komentarze
oki : też tak uważam, tym bardziej, że materiał bardzo fajnie wydany. A i...
DEMONEMOON : Pamietam ich z okresu Carpatian... i dobrze ze bedzie mozna odsluchac Celtic...
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły