Zabawa w chowanego
Anotherland
Recenzje :

Death Like Mass - Jak Zabija Diabeł

Jak Zabija Diabeł, Death Like Mass, black metal

„Jak Zabija Diabeł” to druga EPka Death Like Mass. Tym razem ujawniono trzy utwory, które dają czternaście minut muzyki, ale w tym czasie zdołano skondensować ogromnie złą energię, której liczba mikrocząsteczek na sekundę jest na tyle duża, że się skupia do granic możliwości i powoduje eksplozję black metalowej nienawiści.

 

Po paru początkowych, otępiających brzdąknięciach, następuje huraganowy atak wściekłych gitar i intensywnej perkusji. Jadowity wokal dopełnia obrazu w języku polskim, co jest dość dobrze słyszalne i momentami wręcz zrozumiałe. Jest szybko, ale nie przez cały czas, bo są tu i zwolnienia. Szczególnie w drugim „Fausta Ciemna Noc Duszy”, gdzie pojawia się ten mistyczny klimat spajający muzykę z czarną magią i diabelskimi nawiedzinami. Pierwszy numer tytułowy, jest podobnie zbudowany.

Jest tu i melodia, choć również okazjonalna. Płynne riffy wyłaniają się z baterii dźwięków, nadając tej dzikości trochę ogłady i uporządkowania. Dzieje się to jednak rzadko, a w takim „Abominacje” w ogóle nie uświadczymy nic prócz bestialskiej dewiacji. Ten krótki wymiot różni się pod tym względem od dwóch pierwszych kawałków.

„Jak Zabija Diabeł” jest ciekawym zjawiskiem i robi wrażenie, choć niestety incydentalne. Jak zwykle przy takich okazjach powtórzę, że nie lubię takich krótkich płyt i nie wracam do nich po napisaniu recenzji. Sam też nigdy bym sobie takiej nie kupił. Wolę poczekać dłużej. Wolę żeby ich było mniej, ale jak już włożę ją do odtwarzacza, to żeby było czego posłuchać. Tu jest, ale co z tego skoro człowiek ledwo co się rozłożył, a już trzeba wstawać szukać czegoś nowego. Pozostaje niedosyt. Po prostu.

 

Tracklista:

01. Jak zabija Diabeł
02. Fausta ciemna noc duszy
03. Abominacje

Wydawca: Under the Sign of Garazel Productions (2017)

Ocena szkolna: 4

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar