Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Recenzje :

Burzum - Det Som Engang Var

Det Som Engang Var, Aske, Burzum, black metal

Na drugim albumie Burzum „Det Som Engang Var” znajdują się kompozycje napisane w latach 1991-92, czyli jeszcze przed EPką „Aske” i przed „Burzum”. Mimo to płyta różni się od poprzednich wydawnictw, głównie tym, że oprócz black metalu, ukazuje też inne oblicza. Aż połowa utworów jest bowiem instrumentalna i oparta głównie na syntezatorach.

To taka wizytówka Burzum, która będzie powracać w jego twórczości. Klawiszowe jest intro „Oden Onde Krysten”, ale pod tym względem największą uwagę zwraca „Han Som Reiste”, który jest prostą, ale rozwijającą się i przejmującą kompozycją, oddającą ducha ciemnego lasu. Potrafi zaabsorbować i wprowadza mroczny klimat, podobnie jak następny „Naar Himmelen Klarner” gdzie jest już gitara, ale wciąż jest to błądzenie po omacku. Z kolei „Svarte Troner” jest psychodelicznym i najeżonym złowrogimi odgłosami zakończeniem.

A więc główne utwory zostają cztery, w tym dwa po angielsku i dwa po norwesku. Black metal Burzum jest bardzo katastroficzny i zmierzający ku zatraceniu, ale płynny i nastrojony melodią. Z brudnego i szorstkiego brzmienia wyłaniają się miarowe zagrywki, które osiadają nad światem niczym kłęby dymu. Potrafi też być bardzo ostro i nieprzyjemnie, jak wtedy, gdy zaczyna się „Snu Mikrokosmos Tegn”, ale zazwyczaj z takiej skalistej lawiny wypływa w końcu ten strumień gitarowej spójności. „Key To The Gate” jest wręcz jak bajka, szczególnie pod koniec. „En Ring Til Aa Herske” ma zaś niesamowitą, ponurą atmosferę. Bije z tego strach i depresja, a wszystko zostaje zakrzyczane paranoicznym wrzaskiem leśnego stwora, który wyrzuca swój ból i nienawiść do ludzkiej cywilizacji.

Coś jest w tej muzyce, że chwyta za serce i słucha się jej z jakąś taką tęsknotą. Jest bardzo depresyjna, ale jednocześnie przywodzi na myśl te mroczne i surowe krainy, oderwane od własnej rzeczywistości. Pełno tu nienawiści, ale i jakiegoś żalu za światem utraconym. Światem, który jednak kiedyś wróci: „I will open the gates of Hell one day…”

Tracklista:

1. Den Onde Kysten
2. Key To The Gate
3. En Ring Til Aa Herske
4. Lost Wisdom
5. Han Som Reiste
6. Naar Himmelen Klarner
7. Snu Mikrokosmos Tegn
8. Svarte Troner

Wydawca: Cymophane Records (1993)

Ocena szkolna: 5

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły