Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Recenzje :

Bauhaus - In The Flat Field

Bauhaus to ikona post-punkowego grania. Co niektórzy starają się przyczepić im etykietkę gothic rocka, ale prawdę powiedziawszy daleko im do tego typu grania. Nigdy jakoś nie byłem entuzjastą takiej muzyki, ale dokonania Killing Joke czy Joy Division podobają mi się.
Niestety, Bauhaus nie ma najmniejszych szans dołączenia do tego grona. Dziewięć kawałków zawartych na "In The Flat Field" w żaden sposób nie wyróżnia tej formacji spośród całego grona zespołów uprawiających podobną muzykę. Zacznę od tego, że płyta jest bardzo niespójna stylistycznie, gdyż obok banalnych, w zasadzie punkowych kawałków zdarzają się ambitniejsze. Niewątpliwie byłoby to atutem, gdybym czuł, że jest to grane przez ten sam zespół. Tymczasem utworzy przypominają raczej zlepek fragmentarycznych pomysłów, które nie trzymają się całości.

W moim odczuciu zespołowi brakuje charakteru i czegoś, co czyniłoby go wyjątkowym. Na "In The Flat Field" nie widzę absolutnie ani jednego elementu, który mógłby być zaletą. Nawet tak nieskomplikowane granie powinno przekazywać jakąś treść. Tymczasem tutaj tego nie ma.

Tracklista:

01. Double Dare
02. In The Flat Field
03. A God In An Alcove
04. Dive
05. The Spy In The Cab
06. Small Talk Stinks
07. Telegram Sam
08. St. Vitus Dance
09. Stigmata Martyr
10. Nerves

Wydawca: A & M Records (1981)
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły