Polski black metalowy zespół Hegeroth prezentuje pierwszy singiel z nadchodzącego, czwartego albumu "Sacra Doctrina". Nowe wydawnictwo zawierać będzie siedem utworów zarejestrowanych i wyprodukowanych w zespołowym HH Soundlab Studio. Autorem okładki jest włoski artysta Le Nevralgie Costanti. Premiera albumu zapowiedziana jest na 24 Stycznia 2022 r., a jego wydaniem podjął się sam zespół. Nowy materiał ukaże się w wersji cyfrowej oraz na płycie CD.
Hades powstał w 1992 roku w Bergen i pod tą nazwą działał przez pierwsze sześć lat, zanim zmienił nazwę na Hades Almighty. W tym czasie nagrał dwa albumy, z których pierwszy to „…Again Shall Be”. Już wtedy odczuwali dyskomfort związany z tym, że nie są jedynym zespołem o tej nazwie, dlatego okładka, pod logiem, informuje, że chodzi o Hades norweski. A to, że tak właśnie jest bezsprzecznie potwierdza też muzyka, głęboko osadzona w klimacie północnego black metalu lat dziewięćdziesiątych.
„…From The Pagan Vastlands” to czwarte demo Behemoth, ale pierwsze profesjonalnie nagrane i wydane przez Pagan Records. Nic dziwnego więc, że postanowiono, w związku z tym, odświeżyć niektóre stare kawałki i pokazać je w nowej odsłonie. Większość jednak to nowa muzyka, a na koniec zaserwowany został cover Mayhem „Deathcrush”. Mayhem widnieje też na koszulce Nergala, a na Baala Immortal. Był to okres kiedy Behemoth hołdował północnemu black metalowi i trzymał się głębokiego podziemia, co wyrażone jest różnymi tekstami: „Black metal is not a trend – it’s a cult!!!” Wszystko to było śmiertelnie poważne.
Już „Blizzard Beasts” wyniósł Immortal na wyżyny, ale to co się wydarzyło na "At The Heart Of Winter” to było coś niesamowitego. Oto królowie północy ukazali cały swój majestat nagrywając album wielki, potężny i dostojny. Potrafiący w dodatku zauroczyć swoją aurą i ekstremalnym klimatem. Tu wszystko jest zgodne z tytułem. Jest to fascynująca, wojenna wyprawa w samo serce zimy.
Belfegor uwinął się szybko po debiutanckim albumie i już rok później wydał swoją drugą płytę „The Work Of Destruction”. Okładka nie zwiastuje nic dobrego i rzeczywiście również muzyka jest bardzo nieprzyjemna, choć takie stwierdzenie różnie można interpretować. Jest to black metal i to z tych bardziej ekstremalnych. Tempa więc są szybkie, a zalew dźwięków intensywny. Do tego brudne brzmienie i właściwie mamy zestaw, który z powodzeniem może wystarczyć do wytworzenia piekielnego ognia z tła okładki.
„Blizzard Beasts” to płyta, na którą duet Abbath – Demonaz postanowił zaprosić perkusistę. W ten sposób członkiem zespołu został Horgh. Jest to również album mocno osadzony w dotychczasowej stylistyce, ale zwiastujący już nową odsłonę działalności Immortal. Można powiedzieć, że taki przejściowy. Z zaśnieżonych, skalistych grani wciąż sypią się pędzące lawiny blastów, ale lodowaty wiatr zaczyna dąć swoją melodię.
Immortal powstał w 1991 roku w Bergen, a założyli go ludzie związani wcześniej z death metalowym Old Funeral. Ich nowy zespół miał być jednak inny. Natchniony duchem czarnej północy. Abbath, Demonaz i Armagedda zostali opętani black metalem i po przyjęciu groźnych pseudonimów zaczęli swoją nieświętą krucjatę jako prekursorzy gatunku, szybko uzyskując status legendy. Dużą w tym rolę odegrała pierwsza płyta „Diabolical Fullmoon Mysticism”, która ukazała się nakładem Osmose Productions już w 1992 roku.
Już we wtorek, 16 lutego, w warszawskiej Proximie wystąpi Abbath - były wokalista Immortal ze swoim nowym projektem. Norweskiego blackmetalowca supportować będzie polskie Thunderwar. Znana jest już rozpiska godzinowa imprezy. Ponadto P.W. Events poinformowało, że na miejscu będzie można kupić w promocyjnych cenach bilety na kilka innych organizowanych przez nie koncertów: Soulfly we Wrocławiu oraz Suffocation, King Dude, Hacktivist i Der Weg Einer Freiheit w Warszawie.
Półtora tygodnia przed polskim koncertem zespołu Abbatha ogłoszono, kto wystąpi w charakterze supportu. Na scenie, oprócz ekipy byłego frontmana Immortal, pojawi się warszawskie Thunderwar. Deathmetalowa grupa, która grała już m.in. przed Sinister, Carcass, Amon Amarth, Obituary, Decapitated i Azarath, 16 lutego w warszawskiej Proximie prezentować będzie materiał ze swojego nadchodzącego albumu debiutanckiego.
W obozie byłego wokalisty norweskiego Immortal doszło w ostatnich tygodniach do niemałych zawirowań, ale Abbath nie zmienia planów. Właśnie opublikowany został zwiastun europejskich koncertów promujących debiutancki album grupy zatytułowany po prostu "Abbath". Zimą zespół odwiedzi kilkanaście państw Starego Kontynentu, na który potem wróci dopiero na czerwcowe festiwale. W Polsce zagra tylko raz - 16 lutego w warszawskiej Proximie. Bilety wciąż są dostępne. Ewentualny support nie został jeszcze ogłoszony.
Żeby grać black metal, nie trzeba zaraz o szatanie, bogu i płonących przybytkach kultu wszelakiego. Można sobie poharatać wokal przy okazji bardziej przyziemnych tematów jak choćby przyroda, ważne by było strasznie, groźnie i ekstremalnie. Chłopakom z Immortal udało się to jako jednym z pierwszych w black metalowej branży i z czasem styl jaki wykreowali na "Diabolical Fullmoon Misticism" przylgnął do grupy jako znak rozpoznawalny. Uważajcie ten album zmrozi wam krew w żyłach!
Słucham sobie, kolejnego po Nigredo, zespołu z Odium Records i zastanawiam się nad tym czy chłopaki nie wykorzystali czasami swojego 666 zmysłu do doboru nazwy zespołu, bo nie mogę oprzeć się pokusie by określić muzykę z "Taran" mianem taran black metalu. Nie dlatego, że przesuwają granice gatunku i brak mi przymiotników, bo przy tylu różnych odnogach smoły ciężko jest wymyślić coś odkrywczego, ale z uwagi na moc muzyki i jej idealne trafienie, niczym właśnie taranem, w mój gust.
Old Funeral to zespół z Bergen, który w Norwegii ma status kultowego. Grali death metal, działali na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych i choć nigdy nie nagrali pełnej płyty, to ich demówki miały duży rozgłos. W szeregach Old Funeral, w swoich początkach muzycznej drogi, występowali bowiem późniejsi klasycy sceny black metal: Abbath (Immortal), wówczas jeszcze Kristian Vikernes (Burzum) i Jorn Tunsberg (Hades/Hades Almighty). Tym bardziej więc się cieszę, że w moim posiadaniu jest oryginalne, drugie demo Old Funeral „Abduction Of Limbs” z 1990 roku.
Wrocławski Grimlord istnieje już trochę na scenie, bowiem powstał w 1999 roku. Choć „V – Column” to ich trzeci album, ja z tym zespołem zetknąłem się po raz pierwszy i z ciekawością odpaliłem przysłaną mi płytę. Zaczyna się całkiem obiecująco. Dwa pierwsze kawałki to mocne heavymetalowe uderzenia. Jest solówka, są urozmaicenia w postaci zwolnień, skrzypiec, tu wybuch, tam psy szczekają, jest i damski wokal, dobrze słyszalny bas. Chłopaki jak najbardziej dają radę. Jedno, czego nie byłem pewien czy mi podchodzi, to wokal.
Kultowa włoska formacja Kirlian Camera powraca z nową 6-utworową EP'ką, zatytułowaną "Immortal". Na płycie znajdzie się przerobiona wersja jednego z najlepszych utworów, które znalazły się na ostatnim studyjnym albumie grupy, "Nightglory", cztery niepublikowane wcześniej piosenki oraz klubowy remiks tytułowego utworu w wykonaniu włosko-kanadyjskiej grupy Blank. "Immortal" to świetny nowy dodatek do twórczości jednego z najbardziej intrygujących zespołów na świecie. EP'ka ukaże się już 25 maja nakładem wytwórni Out Of Line.
Nowy rok i nowe potwierdzone zespoły. Skład wzbogacają weterani sceny death metalowej z Nowego Jorku - Immolation, Brytyjczycy z Vallenfyre oraz najbardziej rozpoznawalny polski skład z szuflady progresywnego rocka - Riverside. Festiwal odbędzie się w dniach 9-11.08.2012 w czeskim Jaromierzu. Bilety można kupować oraz rezerwować poprzez oficjalną stronę wydarzenia.
Coldworker – szwedzki projekt death metalowy niedługo wyda swój trzeci longplay „The Doomsdayer's Call” nakładem Listenable Records. Materiał na album nagrano częściowo w Soundlab Studio, w rodzinnym mieście członków grupy – Örebro. Miksowaniem utworów zajął się Dan Swanö, który współpracował z Opethem, Katatonią i Dissection. Na album trafi trzynaście utworów.
Czeska maszyna do spraw brutalnych zaczyna się rozpedzać. Do ogłoszonych już w sierpniu Moonspell, Textures oraz Virus dołączyło kolejne siedem kapel. Wśród nich mamy: Arkona, Cattle Decapitation, General Surgery, Heaven Shall Burn, Immortal, Incantation i Paradise Lost. Jak widać nasi południowi sąsiedzi starają się zadowolić niemal każdego fana ciężkich brzmień i ponownie usłyszymy ze sceny dźwięki różnych metalowych gatunków.
Jest ciemno i zimno. Wszędzie tylko śnieg, lód, mgła i dmący wicher. Stoję na wzgórzu i spoglądam w dal na bezkresną biel. Widzę potężne armie szykujące się do boju. Widzę wojowników zsiadających z siodeł, widzę sztandary, widzę krew spływającą z pola bitwy. Czuję... A nie, kurwa jestem w swoim pokoju i właśnie się skończył pierwszy numer.
Demonaz Doom Occulta, były gitarzysta norweskiego Immortal, ogłosił zakończenie prac nad debiutanckim albumem "March Of The Norse”. Wydawnictwo zostanie wydane nakładem Nuclear Blast w dniu 1 kwietnia (Europa). Płyta będzie dostępna na Cd-digi i Lp. Wersje robocze utworów "Over The Mountains" i "Dying Sun" można obejrzeć na platformie youtube. Utwory zarejestrowano w 2007 roku w studio Soundsurf w Bergen.
Dla co niektórych zdumiewające mogą okazać się początki norweskiej formacji Immortal. Znani ze swego kunsztu, jedni z czołowych przedstawicieli drugiej fali black metalu u początków swojej kariery za sprawą Listenable Records wydają 3-utworową EP-kę, zatytułowaną po prostu "Immortal". To co tam znajdziemy to wspaniały wstęp do kariery tej ponadczasowej grupy.
6 sierpnia nakładem wytwórni Nuclear Blast ma ukazać się koncertowe DVD norweskiego Immortal. Wydawnictwo pod tytułem "The Seventh Date Of Blashyrkh" będzie składać się z jednej płyty DVD wypełnionej profesjonalnie skręconym koncertem zespołu, który odbył się 3 sierpnia 2007 roku podczas osiemnastej edycji niemieckiego festiwalu Wacken Open Air oraz krążkiem CD zawierającym pełny audio zapis występu. Dla potwierdzenia autentyczności newsa label opublikował w sieci ponad minutowy trailer z fragmentami DVD (do obejrzenia wewnątrz newsa).
Dla wielu miało to być najbardziej wyczekiwane wydawnictwo metalowe tego roku. Po siedmiu latach milczenia Abbath i Horgh postanowili połączyć znów siły i nagrać coś pod szyldem Immortal. Dokoptowano do składu znanego z Dødheimsgard basistę Apollyona, a pisanie tekstów powierzono po raz wtóry Demonazowi. Ogromna kampania reklamowa - zapowiedziano przecież szereg róznych limitowanych edycji tego longpleja, jak i fakt, że niemal do samego dnia premiery zawartosć płyty była utrzymywana w ścisłej tajemnicy, rozbudzały wyobrażenia fanów.
Brutal Assault to nie tylko wielkie wydarzenie muzyczne, ale i ogromna impreza, gdzie rzesze ludzi z całej Europy, a może i świata mają okazję, aby podniszczyć zdrowie w doborowym towarzystwie i przy dźwiękach czołowych reprezentantów sceny ekstremalnego grania. Tegoroczna, czternasta już edycja, zdaniem wielu była słabiej obsadzona niż poprzednie – tym razem organizatorzy postawili na zespoły deathmetalowe i hardcorowe, co niewątpliwie musiało być ciosem dla zwolenników stricte szatańskich dźwięków.
Jak już wcześniej informowaliśmy, Immortal nagrywa nowy materiał. Czy jest to powrót dla pieniędzy czy też nie, pozostawmy ocenę zainteresowanym. Teraz znamy już szczegóły dotyczące ósmego, pełnego albumu Abbatha i spółki. "All Shall Fall" ukaże się w Europie 25 września za pośrednictwem Nuclear Blast Records, zaś w Stanach, płyta trafi na sklepowe półki 6 października. Materiał był rejstrowany w kwietniu tego roku w Grieghallen oraz Abyss Studios. Album będzie dostępny w pięciu różnych formach - standardowym, plastikowym jewelcase, limitowanym digipacku, limitowanym 180-gramowym winylu, limitowanym picture discu oraz limitowanym boxie dostępnym w sprzedaży jdynie poprzez sklep internetowy Nuclear Blast.