Kupiłam sobie śliczny klimatyczny ciuch - TYLKO DLA KOBIET. Strona: 18

Zakupy Dodano: 2006-11-25 18:29

Poszedłem z kobietą na miasto kupić sobie czapke a kupiłem jej klimatyczny ciuch...

Masakra


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2006-11-25 19:11

VampirePandora napisał(a):
Nareo pamiętaj masz wkleić zdięcie swoich kozaczków ^^
ja mam muszkieterki, takie brążowe m a r s z c z o n e do połowy łydki na płaskim obcasie.Mrau^^ musiałam kupić buty na zime bo mi glanów szkoda...
Chodź po głowie mi chodzą martensy czerwone w czarne róże...
:twisted:


A są takie martensy? Suuuuuper! :D

amorphous -> Może nie jesteś kobietą ("TYLKO DLA KOBIET"), ale miło cię yu widzieć, he he. A czaspkę chociaż masz? Ale ładnie się zachowałeć...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-25 19:43

Są są widziałam na własne ślepe oczy!!!


Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^


Dodano: 2006-11-25 21:54

w końcu poszłam na chwilę na zakupy...chciałam kupić bluzkę...a weszłam niechcący do sephory...nie pytajcie ile wydałam, bo sama do końca nie jestem w stanie zliczyć...tylko po co mi czwarta czarna kredka?!? ehh... sephora jest złaaaa!!


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-11-25 22:31

W Sephorze są jedyne błyszczyki po których nie dostaje uczulenia!A to sukces bo z kosmetyków jestem uczulona na większość!Dobrze że nie na perfumy bo bym zwariowała


Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^


Dodano: 2006-11-26 10:59

frija napisał(a):
w końcu poszłam na chwilę na zakupy...chciałam kupić bluzkę...a weszłam niechcący do sephory...nie pytajcie ile wydałam, bo sama do końca nie jestem w stanie zliczyć...tylko po co mi czwarta czarna kredka?!? ehh... sephora jest złaaaa!!


hehehe... a więc jestem z siebie dumna że nie wydałam aż tyle ile mogłam ^^ hihi... No ale mam słabość do perfum, błyszczyków itepe. hehe. przekleństwo :roll: 8) :wink:



Dodano: 2006-11-26 18:34

mam!!!! kochane kozaczki i oficerki do tego....aaa.... żyć nie umierać :twisted:



Dodano: 2006-11-26 18:44

heh. kupiłam sobie spódnicę w panterkę ^^ (i złotą bieliznę,ale to tak ciiii ) no i jeszcze kilka niepotrzebnych sweterków <-jeden taaaaki różowiutki^^ hihi.

ja to po sklepach chodzić nie powinnam...zdecydowanie :)


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Re: Zakupy Dodano: 2006-11-26 19:54

amorphous napisał(a):
Poszedłem z kobietą na miasto kupić sobie czapke a kupiłem jej klimatyczny ciuch...

Masakra


ale za to jaki fajny ciuch :-) choc stwierdzam teraz, ze nie lubie jak wszyscy gapią mi sie na tył ..



Dodano: 2006-11-27 17:29

<cisza i nic nie mówi...... woli nie myśleć :wink: >



Dodano: 2006-11-27 20:02

Gothiclolita są boskie. czasem sie tak ustroję, chociaż potem najczęsciej kończy sie na tym, ze wszysyc znajomi się do mnie nie przyznają, ale tak to jest jak sie zyje w małym miasteczku


:)


Dodano: 2006-11-28 17:08

kocham kozaczki!!! te 10 cm działa cuda!!! :twisted:



Dodano: 2006-11-28 22:56

10 cm?


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-29 09:25

mowa o new rockach chyba :D



Dodano: 2006-11-29 14:04

Narea napisał(a):
kocham kozaczki!!! te 10 cm działa cuda!!! :twisted:


A może szpilki?

Tiaa, takie szpilki najlepsze na ślizgawicę, jak się zakotwiczysz obcasami to zasuwasz jak po posypanym :lol: :lol: :lol:

10 cm dobra rzecz tylko nie każcie mi w tym wsiadać do tramwaju, bo haczę o rury :D

Osobiście, od lat wolę oficerki i to podkute 8)
Chciaż trochę mnie mierzi, że zrobiły się takie popularne :twisted:


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2006-11-29 14:13

szpilki są złeeeee- chyba, ze ide na bauns, bo do chodzenia- katastrofa



Dodano: 2006-11-29 18:46

nareszcie jestem wyższa!!!! choć odrobinę!! chociaż cholernie dziko się w nich chodzi i zamienilam na trochę też na oficerki... ale stoją kozaczki w pogotowiu :twisted:



Dodano: 2006-11-29 19:51

Ja ubustwiam moje koturny - wygodne i wzrost mam w nich idealny - jak dla mnie. :D Szpili są złeeeeeeeeee, a najlepiej mi sie chodzi w glanach - już się tak przyzwyczaiłam, żę w innych butach nie czuję się swobodnie. :twisted:


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-29 22:16

ja tez uwielbiam glany- za wygląd i wygodę i praktyczność, sama mam 20stki. Niestety z przykrością muszę przyznać, że są to niestety buty bardzo niezdrowe. Od 2-3 lat, jak nie musze to nie ubieram glanów, mam dość nie tyle co obtarć, co tego, ze moja skóra w ogole w nich nie oddycha i w ogóle... przerzuciłam się na pumy i... jest naprawde swietnie, pumy to najwygodniejsze buty na swiecie:D
Aczkolwiek preferuję także szpile i new rocki (obecnie nie mam juz, ale plauje kupic), choc nie cenie..

[/url]



Dodano: 2006-11-29 22:41

Niestety cos jest w tym, co mówisz, chociaż ja obtarcia miałam tylko na początku, niedługo po kupieniu i nie jakies straszne... Nie podoba mi sie za to, że każdy "człowiek z klimatu" musi miec glany i że moje byty są tak nieorginalne :evil: - w przeciwieństwie do koturnów. :twisted:


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-29 23:02

glany-po raz pierwszy jak sobie kupiłam to he, nie powiem rzeźnię miałam w butach na całego. Otarcia, wszelakie rany...bąble ...porażka. Jak się rozeszły to były super. Mam je zresztą do tej pory, choć są wiekowe (7 czy 8 lat mają) to nie wyglądają podupadle :wink:
szpilki-wiadomo czasem trzeba ubrać je na jakieś uroczystości., bo nie wypada ubrać innych bucików. W szpilkowej karierze miałam tylko 3 pary szpilek, które były wygodne; nic mi w nich nie przeszkadzało.
kalosze i inne gumiaki - he, w nich ryby łowię
wszelakie buty typu "Adidas", "Puma" itd... tak tak jak alphar stwierdziła. Na ogół w takim obuwiu chodzę. Lekkie, milusie...po urazie mojego kolana to błogosławieństwo 8)

A ostatnio kupiłam sobie lolitkową spódniczkę i jestem z niej bardzo zadowolona :D


między fiordami a fieldami


Dodano: 2006-11-29 23:18

ja pierwsze glany juz dawno wyrzuciłam- zardzewiały:)

obtarcia, bąble.. ja do tej pory mam blizny na nogach od glanów.. :/

Co do kolana- wiem o czym mowa- ja mam totalnie rozwalone prawe...

lolitkową? opowiedz o niej:D



Dodano: 2006-11-29 23:37

alphar napisał(a):
Co do kolana- wiem o czym mowa- ja mam totalnie rozwalone prawe...


ja też mam właśnie prawe

alphar napisał(a):
lolitkową? opowiedz o niej:D


kolejna miniówka w kolekcji; pewnie na imprezie znów będą patrzeć, że taka stara jestem a lolitek mi się zachciewa :roll: No, ale jak a młodu chciało być się kimś groźnym z ramonechą na plecach w 30 stopniowym upale to na starość się żałuje i zmienia oblicze

Krótka, ale na szczęście jest tak uszyta, że jak człowiek sie schyli to nic nie widać.Czarna z paru warstw plus siateczkowe falbanki. Fioletowe wykończenia każdej falbanki no i te sweety kokardki :D :D


między fiordami a fieldami


Dodano: 2006-11-29 23:46

juz ją kocham


a co do kolana, to oczywiscie sie pomyliłam:D ja mam kłopoty z lewym- koń mi zmiażdżył pare lat temu:D



Dodano: 2006-11-29 23:53

alphar napisał(a):
juz ją kocham


kupiłam ją właśnie dlatego, że się w niej zakochałam :wink: czasem człowiek aż się nie może oprzeć...


no ciężka kontuzja. ja miałam zderzenie czołowe z kumplem


między fiordami a fieldami


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło