Alkohol. Strona: 96

Dodano: 2010-10-17 16:16

Ceiphied napisał(a):
A jaki jest dobry ciepły alkohol ?

Grzaniec! Hit zimy,hehe


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-17 16:24

Preferuję wino, tylko wytrawne:)



Dodano: 2010-10-17 16:32

Nozdormu napisał(a):
Zimny jest nawet znośny, ale ciepły to żal dupę ściska


ale wg mnie grzaniec też może być dobry



Dodano: 2010-10-17 17:37

Ale nie Van Purr, uwierz mi



Dodano: 2010-10-17 18:21

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Alkohol musi być zimny ! ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-17 18:25

no browar na pewno :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-10-17 18:54

Wódka tym bardziej


Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL


Dodano: 2010-10-17 21:08

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Pamiętam jak dziś..przed weselem brata z 10 lat temu jak chodził ksiądz po Kolędzie i zobaczył parę skrzynek wódki mimo, że były przykryte kocem..aż się uśmiechnął hehe..Też była dość zabawna sytuacja , również przed weselem, jak była u mojego brata jakaś kobieta i chciała z nim porozmawiać o abstynencji, udzielić kilka pytań..a w pokoju butelki czystego spirytusu !


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-17 21:33

Veni, Vidi, Vino


a Jack of all trades is master of none


Dodano: 2010-10-23 16:57

Ceiphied napisał(a):
Alkohol musi być zimny ! ;-]
ale wino podane tylko w temperaturze pokojowej mniam...



Dodano: 2010-10-23 17:12

Ceiphied napisał(a):
Alkohol musi być zimny ! ;-]
,ale wino podane tylko w temperaturze pokojowej



Dodano: 2010-10-23 17:52

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Winko to przeważnie chłodziło się latem w rzeczce , żeby nie uciekło, było w reklamówce i zaklinowana butla kamieniami ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-23 19:27

Ceiphied napisał(a):
Winko to przeważnie chłodziło się latem w rzeczce , żeby nie uciekło, było w reklamówce i zaklinowana butla kamieniami ;-]
hehe tak to my piwko chłodziliśmy winko tylko jak trzeba temperatura pokojowa cytrynka ewentualnie ...:) bardzo zimna tylko wódeczka



Dodano: 2010-10-23 22:38

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Browarki to też, nad Odrą. Co do wódki .. wole pić drinki, tak z zapitką to jakoś , gorzej znoszę następnego dnia ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-24 12:47

A ja bym spróbował miodu pitnego,kiedyś piłem i był baaaardzo dobry.



Dodano: 2010-10-24 13:44 Zmieniono: 2010-10-24 13:46

Z alkoholi preferuję piwo. Ewentualnie wino lub szampan, ale to jest dość drogie, więc raczej nie da się pić tego za często :) . Wódki jeszcze nie piłem i mam nadzieję, że nie będę musiał...

Kiedyś brat mi przywiózł miód pitny. Dobre to jest :) . A jeśli chodzi o piwo - nic nie przebije "Żywego piwa" z Gdańska :) - dużo lepsze od tych wszystkich żywców, tyskich i podobnych :) .


Niestety, poza Gdańskiem tego nie znalazłem, a za daleko mieszkam od Gdańska, by jechać tam specjalnie po piwo...



Dodano: 2010-10-24 13:54

Jeśli jest takie dobre,to muszę go spróbować,szkoda tylko,że jest takie niedostępne.Na początku lat 90-tych piwo było lepsze niż teraz,bardziej naturalne i Polska miała więcej browarów regionalnych,które produkowały znakomite piwo.



Dodano: 2010-10-24 14:15 Zmieniono: 2010-10-24 14:26

Tomnord15 napisał(a):
Jeśli jest takie dobre,to muszę go spróbować,szkoda tylko,że jest takie niedostępne.

Powinieneś znaleźć w marketach, z dobrym stoiskiem alkoholowym. W Poznaniu i pod Poznaniem osobiście w kilku widziałem. Jak mniemam, w pozostałej części kraju powinno być podobnie.

Tomnord15 napisał(a):
Na początku lat 90-tych piwo było lepsze niż teraz,bardziej naturalne i Polska miała więcej browarów regionalnych,które produkowały znakomite piwo.

Czy miała więcej, tego nie wiem. Wiem jednak, że w Wielkopolsce jest kilka browarów, z bogatą historią nadal produkujących zacny trunek m.in. Browar Czarnków czy Browar Fortuna z Miłosławia. Wyroby tychże, kupisz m.in. w sieci sklepów "Piotr i Paweł" na terenie Wielkopolski.

Browar Czarnków
Browar Fortuna
Piwopedia

A co do miodu pitnego, to również polecam nasz Wielkopolski produkt tradycyjny - Miodówkę Witosławską.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-24 20:48

Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy. Ogólnie mam wrażenie, że coś mnie w szampanach uczula, kiedyś od szampana niemieckiego dostałam wysypki na dłoniach.



Dodano: 2010-10-25 07:06 Zmieniono: 2010-10-25 07:14

Vika napisał(a):
Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy. Ogólnie mam wrażenie, że coś mnie w szampanach uczula, kiedyś od szampana niemieckiego dostałam wysypki na dłoniach.

Wszystko jest na chemii.Gdyby pochodziło z ekologicznej uprawy,to ceny win i szampanów byłyby z pewnością wysokie.

Nawet wina 'średniej' jakości zajeżdżają siarką.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-25 07:35

Ceiphied napisał(a):
Browarki to też, nad Odrą. Co do wódki .. wole pić drinki, tak z zapitką to jakoś , gorzej znoszę następnego dnia ;-]
oj wódeczka koniecznie w postaci drinka z lodem tylko :) czystej tez nie trawię



Dodano: 2010-10-25 07:36

Nuta napisał(a):
[quote:dec8d0d7f5="Vika"]Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy. Ogólnie mam wrażenie, że coś mnie w szampanach uczula, kiedyś od szampana niemieckiego dostałam wysypki na dłoniach.

Wszystko jest na chemii.Gdyby pochodziło z ekologicznej uprawy,to ceny win i szampanów byłyby z pewnością wysokie.

Nawet wina 'średniej' jakości zajeżdżają siarką.[/quote:dec8d0d7f5] W większosci "dziwny" smak win moze wynikac z tego,ze leżakujac w beczkach podczas fermentacji przejmują ,ze tak powiem posmak....beczki :)



Dodano: 2010-10-25 11:10

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Nuta napisał(a):
[quote:af999ce42f="Vika"]Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy. Ogólnie mam wrażenie, że coś mnie w szampanach uczula, kiedyś od szampana niemieckiego dostałam wysypki na dłoniach.

Wszystko jest na chemii.Gdyby pochodziło z ekologicznej uprawy,to ceny win i szampanów byłyby z pewnością wysokie.

Nawet wina 'średniej' jakości zajeżdżają siarką.[/quote:af999ce42f]

To normalne...Gdyby owoce były wspaniałe, szkoda by było przeznaczać na wino !


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-25 19:54

Ceiphied napisał(a):
[quote:15dfd10f63="Nuta"][quote:15dfd10f63="Vika"]Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy. Ogólnie mam wrażenie, że coś mnie w szampanach uczula, kiedyś od szampana niemieckiego dostałam wysypki na dłoniach.

Wszystko jest na chemii.Gdyby pochodziło z ekologicznej uprawy,to ceny win i szampanów byłyby z pewnością wysokie.

Nawet wina 'średniej' jakości zajeżdżają siarką.[/quote:15dfd10f63]

To normalne...Gdyby owoce były wspaniałe, szkoda by było przeznaczać na wino ![/quote:15dfd10f63]
Myślę nad tym,by dojrzałe owoce przeznaczać do konsumpcji,a przedojrzałe-na wina.Zresztą chyba zbieracze tychże owoców wiedzą kiedy zbierać.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-28 01:17

Vika napisał(a):
Wczoraj o 17 na Dwójce leciał dokument o szampanach i winach. Okazuje się, że te całe niby super winogrona na szampan w Champagnii rosną na zanieczyszczonej glebie, pratycznie na śmieciach a szampany mogą zawierać pestycydy.

Teraz jest już jasne dlaczego tak sponiewierają. Widać wszystkie te syfy też mają swojego kopa, heh.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło