Alkohol. Strona: 94

Dodano: 2010-09-28 23:34

Spirytus...Spirytus is good, dobry mudżyn...


Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych


Dodano: 2010-10-02 09:17

Ostatnio dzięki mojemu facetowi przekonałam się do picia napoju lub nektaru bananowego wymieszanego z wódką:)



Dodano: 2010-10-02 10:30

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Nie znoszę czekoladek z alkoholem.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-02 11:47

a ja chceialem poeiwdziecc ze alkohol skodzi zdrowiuu o tak tak



Dodano: 2010-10-02 12:46

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Jeśli się ma piasek na nerkach , to piwo pomaga - oczyszcza nerki ;-], równie dobrze działa na układ krwionośny


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-02 16:24

Ceiphied napisał(a):
Nie znoszę czekoladek z alkoholem.

Ja zaś uwielbiam,np.czekoladki z rumem,adwokatem,wiśnie w likierze.Ale w małych ilościach-w większych zamulają.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-02 22:25

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Nuta napisał(a):
[quote:2e983bec22="Ceiphied"]Nie znoszę czekoladek z alkoholem.

Ja zaś uwielbiam,np.czekoladki z rumem,adwokatem,wiśnie w likierze.Ale w małych ilościach-w większych zamulają.[/quote:2e983bec22]

Rozumiem, po prostu nie lubię mieszać słodkich przysmaków z % ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-04 23:57

Nuta napisał(a):
[quote:8691f2f43c="Ceiphied"]Nie znoszę czekoladek z alkoholem.

Ja zaś uwielbiam,np.czekoladki z rumem,adwokatem,wiśnie w likierze.Ale w małych ilościach-w większych zamulają.[/quote:8691f2f43c]

Też tak uważam. Można sobie zjeść 2-3 czekoladki Mon Cheri z wiśniowym likierem, ale np. zjeść ich 7 to już bym nie dała rady.



Dodano: 2010-10-05 00:00

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Poszło winko, poszło piwko...


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-05 00:03

Ceiphied napisał(a):
Poszło winko, poszło piwko...


Rozwiń, rozwiń:) jakie winko i jakie piwko?



Dodano: 2010-10-05 11:25

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Michael i Leżajsk - biedronkowy asortyment, nie bogato za to na złe dni w sam raz !


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-05 12:42

2gie spoko 1wszego nie znam.



Dodano: 2010-10-05 12:43

U mnie to na odwrót.Znam ten smak z sylwestra,hehe


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-05 14:00

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Sylwester, nie sylwester, okazja zawsze się znajdzie na Michaela tzw. Majkela ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-05 18:13

No ba :D


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-10-05 21:41

Ja do Majkela tonic dolewam, bo tak lepiej wchodzi. Czyt. zniechęca jego gorycz i eee nie tylko



Dodano: 2010-10-05 21:56

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Majkel to wchodzi jak oranżadka !! A Liebe-Frau milch ?


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-05 22:17

Milch to bez laktozy

W sobotę zatrułam się wódką. Dodam, iż nie wiedziałam, że jest świeża, tydzień temu rozrabiana.
Całą niedzielę umierałam i jeszcze wczoraj. Mało nie wylądowałam na pogotowiu, ale na szczęście żołądek mi zaczął pracować.
Masakra, nikomu tego nie życzę. Teraz nie mogę patrzeć na ten trunek. Może nawet na dłużej mi tak zostanie.
Mam nauczkę, żeby patrzeć co się wlewa do paszczki.



Dodano: 2010-10-05 23:46 Zmieniono: 2010-10-05 23:47

Wprawię was w szok gdy powiem, że piję około 12 piw w ciągu roku i wypalam trzy paczki papierosów i trwa to tak już od wielu lat.
Jeśli już wpadać w nałóg to polecam wam ćwiczenia kulturystyczne, nie ma lepszego uczucia niż ból i płomień w mięśniach, następujący potem napływ endorfin jest lepszy niż najlepszy z trunków.



Dodano: 2010-10-06 09:55 Zmieniono: 2010-10-06 10:04

lukaszart napisał(a):
Jeśli już wpadać w nałóg to polecam wam ćwiczenia kulturystyczne, nie ma lepszego uczucia niż ból i płomień w mięśniach, następujący potem napływ endorfin jest lepszy niż najlepszy z trunków.

Czytając Twoje wypowiedzi, z reguły się z nimi nie zgadzam, w tej kwestii jednak, masz całkowitą rację.

Dodam jeszcze, że wypicie butelki piwa (jednej!) czasami znakomicie rozpoczyna proces regeneracji organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym (za opinią prof. Jan Chmury - fizjologa, wykładowcy na AWF we Wrocławiu, znanego m.in. ze współpracy z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin oraz z Adamem Małyszem.) Sprawdzone


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-10-06 11:55

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

lukaszart napisał(a):
Wprawię was w szok gdy powiem, że piję około 12 piw w ciągu roku i wypalam trzy paczki papierosów i trwa to tak już od wielu lat.


Ekonomicznie!


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-06 14:20

Benjamin_Breeg napisał(a):


Dodam jeszcze, że wypicie butelki piwa (jednej!) czasami znakomicie rozpoczyna proces regeneracji organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym (za opinią prof. Jan Chmury - fizjologa, wykładowcy na AWF we Wrocławiu, znanego m.in. ze współpracy z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin oraz z Adamem Małyszem.) Sprawdzone

Z kolei dietetyk w wrocławskiego AWF twierdzi, że każde piwo to jeden zmarnowany trening. I komu tu wierzyć ?


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2010-10-06 19:21

CrommCruaich napisał(a):
[quote:b216e63316="Benjamin_Breeg"]

Dodam jeszcze, że wypicie butelki piwa (jednej!) czasami znakomicie rozpoczyna proces regeneracji organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym (za opinią prof. Jan Chmury - fizjologa, wykładowcy na AWF we Wrocławiu, znanego m.in. ze współpracy z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin oraz z Adamem Małyszem.) Sprawdzone

Z kolei dietetyk w wrocławskiego AWF twierdzi, że każde piwo to jeden zmarnowany trening. I komu tu wierzyć ? [/quote:b216e63316]

Wszystko jest ok w umiarkowanych ilościach. Ostatnio udało mi sie wyleczyć przeziębienie drinkami składajacymi się z wódki i nektaru bananowego.



Dodano: 2010-10-06 19:22

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

CrommCruaich napisał(a):
[quote:53ed2c2d23="Benjamin_Breeg"]

Dodam jeszcze, że wypicie butelki piwa (jednej!) czasami znakomicie rozpoczyna proces regeneracji organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym (za opinią prof. Jan Chmury - fizjologa, wykładowcy na AWF we Wrocławiu, znanego m.in. ze współpracy z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin oraz z Adamem Małyszem.) Sprawdzone

Z kolei dietetyk w wrocławskiego AWF twierdzi, że każde piwo to jeden zmarnowany trening. I komu tu wierzyć ? [/quote:53ed2c2d23]

Niech sobie poleją i podyskutują ;-]

Pił ktoś kiedyś wódkę z mlekiem ?


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-10-06 20:25

Ceiphied napisał(a):
[quote:5c86b4ca2f="CrommCruaich"][quote:5c86b4ca2f="Benjamin_Breeg"]

Dodam jeszcze, że wypicie butelki piwa (jednej!) czasami znakomicie rozpoczyna proces regeneracji organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym (za opinią prof. Jan Chmury - fizjologa, wykładowcy na AWF we Wrocławiu, znanego m.in. ze współpracy z Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin oraz z Adamem Małyszem.) Sprawdzone

Z kolei dietetyk w wrocławskiego AWF twierdzi, że każde piwo to jeden zmarnowany trening. I komu tu wierzyć ? [/quote:5c86b4ca2f]

Niech sobie poleją i podyskutują ;-]

Pił ktoś kiedyś wódkę z mlekiem ?[/quote:5c86b4ca2f]

Nie, mogłabym co najwyżej z kozim, bo na krowie jestem uczulona. Ale jakoś ten duet mnie nie przekonuje.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło