Dodano: 2007-07-10 09:17
| Kiris napisał(a): |
a ta tzw "miłość bez wzajemnosci" i związana z tym samotność to chyba bardziej domena facetów...jak sie taki zawezmie to bedzie myslal i wzdychal za ta jedna , ktora "miec nie moze" i moze mu przed oczyma skakac mase innych to i tak nic i nikt mu nie pomoze. Sadomasochizm na wlasne zyczenie :lol: ![]() |
Powiem Ci Kiris, ze zgadzam sie z Toba w tej kwestii, gdyz jest mi bardzo dobrze znany taki osobnik. Choc jesli chodzi o sadomasochizm to raczej tego bym tak nie nazwal. Raczej wielką miloscią, aczkolwiek niespelnioną...
| Kiris napisał(a): |
| a z innej beczki czy uwazacie, ze pora roku w jakiej człowiek sie urodził moze miec wpływ na to jaki jest? Np ludzie urodzeni w grudniu maja tendencje do bycia samotnikami, ba lubia samotnosc, oczywiscie nie generalizujmy, a np "letni" ludzie to wola i potrzebuja towarzystwa, sa bardziej zywotni i potrzebuja słońca |
W tej kwestii powiem tak - moim zdaniem zarowno w grudniu jak i w lecie rodza sie ludzie, mniej lub bardziej towarzyscy. Mysle, ze to jak podchodzi sie do pewnych spraw jest kwestią wychowania i charakteru czlowieka. I niewiele do rzeczy ma tutaj znak zodiaku, czy pora urodzenia. Chyba, ze spojrzymy na to bardzo ogolnikowo. Przykladowo wg horoskopow ludzi spod znaku Ryb cechuje flegmatycznosc. Ale czy kazdy urodzony w znaku Ryb jest flegmatykiem? Tak samo jest i z porami roku o ktorych piszesz...
Pozdrawiam
Dottore
Dodano: 2007-07-10 09:26
| Kiris napisał(a): |
| a ta tzw "miłość bez wzajemnosci" i związana z tym samotność to chyba bardziej domena facetów |
Różnie bywa...jak i z porami roku. Niektórzy mają większe tendencje do idealizowania obiektów swoich westchnień co, bywa, że prowadzi do nieodwzajemnionej miłości. Nie uogólniałabym tego wyłącznie do facetów.
Ponadto, nieodwzajemniona miłość i samotność w zasadzie wcale nie muszą iść w parze.
Dodano: 2007-07-10 13:02
Masz rację Indra, ze nie zawsze jedno idzie w parze z drugim, ale wspolczuje tej drugiej stronie osoby, ktora jest z nia tylko cialem, bo psychicznie zwiazana jest z kims innym...tak wowczas takze mozemy mowic o samotnosci ..tyle, ze we dwoje
:lol:
Faustus, jak nadmieniłam nie wierze w znaki zodiaku i wszelkiego tego typu pierdoły :wink: Jednak byłabym skłonna przypuszczac, ze pory roku, a z tym związany ruch materii we wszechswiecie, nie zahaczajac o jakas chora ezoteryke i inne bzdety, raczej fizyke i pewne prawa rzadzace wszechswiatem ma wpływ na zachowania ludzkie..nikt tego nie bada 
"Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj" A.C. Swinburne
Dodano: 2007-08-10 08:37
Generalnie w to nie wierze, ale nieraz sie przekonalem, ze sa jakies cechy charakterystyczne dla danego znaku zodiaku. np. skorpiony to egoisci i złosliwcy, wszystkie rogate to uparciuchy, a strzelce są dosyć "wyważeni". Nie probowalbym jednak generalizowac, bo np. moja mamcie to kobieta - dynamit a jest ryba 
.
Dodano: 2007-08-10 08:43
a Raki są wrażliwe, uczuciowe, kochane, milutkie, do głaskania po główce, i zawsze dostają w dupę :evil:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-10 08:50
ja w swoim znaku zodiaku czuje sie jak tatuś :lol: stary poczciwy lew, apodyktyczny tyran, perfekcjonista szukający wciąż idealów :/ eh, i do tego prawie łysy - jeno grzywa została 
.
Dodano: 2007-08-11 19:44
A strzelce mają strzały w kolczanie i łuk. Pewnie dlatego że to tchórze niecne. I jak się patrzę na obrazki strzelców przy horoskopach to zazwyczaj nie noszą majtek :twisted: To też zapewne coś znaczy
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-11 21:57
Dodano: 2007-09-03 00:22
Samotność... nie czułam jej tak dawno aż do dziś...
To chyba taka pustka wokół i pustka wewnątrz... Obie pustki, które nakładając się wzajemnie każą czuć bezkresną samotność... I nawet juz nie mam siły jej zwalczać... Ehh
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-09-03 00:27
Doskonale Cię rozumiem pani redaktor
Ostatnio mój avatar pasuje jak ulał. Kur....
Dodano: 2007-09-03 01:19
Skorpiony sa wredny,chamskie i w ogole sexi :D No i czesto pisza ze szykuje sie jakis zwiazek z Rakiem,Wodnikiem czy czyms takiem tyle ze nie spotkalem jeszcze takiego ->
| minawi napisał(a): |
| a Raki są wrażliwe, uczuciowe, kochane, milutkie, do głaskania po główce, i zawsze dostają w dupę :evil: |
...miej żabę zawsze pod ręką
Forum Dodano: 2007-09-03 08:00
| Allanon23 napisał(a): |
Hmm jaki ciekawy podryw ![]() |
nom dośc 8) :wink:
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2007-09-03 10:09
...hmmm do samotnosci idzie sie przyzwyczaic, i mozna z tym zyc...
" BOL JEST SENSEM TWORZENIA....SAMOTNOSC ROZKOSZA CIERPIACYCH..."
http://imperiummetalu.pl/
Dodano: 2007-09-03 12:04
Mnie ostatnio dopadł jakiś dziwny smutek i tak mi się zdaje, że to chyba "zasługa" właśnie samotności. Nie sądzę, żeby tu przede wszystkim chodziło o tą samotność damsko - męską, bo w tej kwestii już sobie przetłumaczyłam, że po coś to się dzieje, zresztą ma to też swoje bardzo dobre strony. Natomiast siedzę w domu, w którym normalnie w trakcie roku akademickiego bywam bardzo rzadko i czuję się tu tak strasznie osamotniona, prawdę mówiąc - jak piąte koło u wozu. To okropne uczucie, brrr.
Dodano: 2007-09-03 13:16
co do samotnosci to moglbym teraz wiele powiedziec na ten temat.
siedze teraz w odleglym kraju a moja Dziewczyne, przyjaciol i wszystko do czego sie przywiazalem zostawilem (z koniecznosci) 900km stad :?
latwo jest komus wyjechac kiedy nie jest do nikogo przywiazany na miejscu z ktorego wyjezdza. gorzej kiedy wreszcie znajdzie osobe dla ktorej warto zyc, zostac, poswiecic sie.
wtedy bardzo wazny jest ciagly kontakt. Dopiero teraz tak naprawde odkrywam jakie znaczenie ma uslyszenie znajomego kochanego glosu; jeden SMS, mail, list, zdjecie, to wszystko staje sie najwazniejszymi rzeczami w zyciu. pragnienie spojrzenia w oczy, dotkniecia, pocalunku, ktore nie moze byc zaspokojone staje sie nie do zniesienia. czlowiek popada w dziwny letarg wywolany pustka. po jakims czasie zaczyna mu kompletnie odpierdalac :?
Dobra rada dla tych ktorzy maja zamiar wyjezdzac: JESLI MACIE KOGOS ZA KIM BEDZIECIE TASKNIC DZIEN W DZIEN - NIE ROBCIE TEGO.
Ja popelnilem ten blad i teraz zaluje. :cry:
enjoy the violence
Re: Forum Dodano: 2007-09-03 13:47
| Decadence napisał(a): |
[quote:3fec53058a="Allanon23"]Hmm jaki ciekawy podryw ![]() |
nom dośc 8) :wink:[/quote:3fec53058a]
To chyba jednak nie byl podryw... :twisted:
A co do samotnosci, to jest tak jak ktos zauwazyl, da sie przyzwyczaic
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-09-03 13:57
| Violator napisał(a): |
|
Dobra rada dla tych ktorzy maja zamiar wyjezdzac: JESLI MACIE KOGOS ZA KIM BEDZIECIE TASKNIC DZIEN W DZIEN - NIE ROBCIE TEGO. Ja popelnilem ten blad i teraz zaluje. :cry: |
no ja właśnie z tego powodu nigdzie nie wypierdoliłem 8)
Dodano: 2007-09-03 14:04
| Paskievicz napisał(a): |
| [quote:16ebe37440="Violator"]
Dobra rada dla tych ktorzy maja zamiar wyjezdzac: JESLI MACIE KOGOS ZA KIM BEDZIECIE TASKNIC DZIEN W DZIEN - NIE ROBCIE TEGO. Ja popelnilem ten blad i teraz zaluje. :cry: |
no ja właśnie z tego powodu nigdzie nie wypierdoliłem 8)[/quote:16ebe37440]
I dobrze... bo co my bysmy bez Ciebie zrobili?? Jeszcze bys za granica nie mial czasu pisac na DP! A to forum bez Ciebie juz nie byloby takie same...
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-09-03 14:18
| Khamill napisał(a): |
| [quote:7b0737ec87="Paskievicz"][quote:7b0737ec87="Violator"]
Dobra rada dla tych ktorzy maja zamiar wyjezdzac: JESLI MACIE KOGOS ZA KIM BEDZIECIE TASKNIC DZIEN W DZIEN - NIE ROBCIE TEGO. Ja popelnilem ten blad i teraz zaluje. :cry: |
no ja właśnie z tego powodu nigdzie nie wypierdoliłem 8)[/quote:7b0737ec87]
I dobrze... bo co my bysmy bez Ciebie zrobili?? Jeszcze bys za granica nie mial czasu pisac na DP! A to forum bez Ciebie juz nie byloby takie same...[/quote:7b0737ec87]
no, nichujca wafla 8)
chociaż Wajaleitor (choć slyszałem też wersję Wiolator :-) )jakos pojechał i czas pisać na Depe ma :idea:
Dodano: 2007-09-03 14:21
| Paskievicz napisał(a): |
|
no, nichujca wafla 8) chociaż Wajaleitor (choć slyszałem też wersję Wiolator :-) )jakos pojechał i czas pisać na Depe ma :idea: |
No niby tak ale kto to wie czy Ty czas bys mial ?? POjechalbys za granice i bys mial w dupie pisanie na dp a my(przynajmniej ja :twisted: ) bysmy bez Ciebie byli smutni...
...miej żabę zawsze pod ręką
Re: Forum Dodano: 2007-09-03 14:23
| Violator napisał(a): |
| co do samotnosci to moglbym teraz wiele powiedziec na ten temat.
siedze teraz w odleglym kraju a moja Dziewczyne, przyjaciol i wszystko do czego sie przywiazalem zostawilem (z koniecznosci) 900km stad :? latwo jest komus wyjechac kiedy nie jest do nikogo przywiazany na miejscu z ktorego wyjezdza. gorzej kiedy wreszcie znajdzie osobe dla ktorej warto zyc, zostac, poswiecic sie. wtedy bardzo wazny jest ciagly kontakt. Dopiero teraz tak naprawde odkrywam jakie znaczenie ma uslyszenie znajomego kochanego glosu; jeden SMS, mail, list, zdjecie, to wszystko staje sie najwazniejszymi rzeczami w zyciu. pragnienie spojrzenia w oczy, dotkniecia, pocalunku, ktore nie moze byc zaspokojone staje sie nie do zniesienia. czlowiek popada w dziwny letarg wywolany pustka. po jakims czasie zaczyna mu kompletnie odpierdalac :? Dobra rada dla tych ktorzy maja zamiar wyjezdzac: JESLI MACIE KOGOS ZA KIM BEDZIECIE TASKNIC DZIEN W DZIEN - NIE ROBCIE TEGO. Ja popelnilem ten blad i teraz zaluje. :cry: |
"Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz można żyć bez powietrza! "
Samotność wiążąca się z tęsknotą jest bardzo silna, ale jednak łączy się z wyczekiwaniem, nadzieją, można dostać takiego smsa... Gorsza jest samotność - pustka, kiedy coś ciśnie, czegoś brakuje, czuje się bolesny brak bliskości, odpowiednich relacji, zrozumienia na pewnej duchowej płaszczyźnie, wrażenie odrzucenia, nieprzystosowania, braku sensu...
| Khamill napisał(a): |
A co do samotnosci, to jest tak jak ktos zauwazyl, da sie przyzwyczaic ![]() |
To zależy o jakim rodzaju samotności mówimy.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Re: Forum Dodano: 2007-09-03 14:41
| Morgana napisał(a): |
|
To zależy o jakim rodzaju samotności mówimy. |
niech zgadnę - o zajebistym 8)
Dodano: 2007-09-03 15:03
| amaimon napisał(a): |
| ...hmmm do samotnosci idzie sie przyzwyczaic, i mozna z tym zyc... |
Oczywiście, że można. W sumie do wszystkiego się idzie przyzwyczaic... ale nie koniecznie trzeba się z tym godzic. Takie moje zdanie :)
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...