Dodano: 2007-05-17 01:36
Zastanawiam się dlaczego co niektórzy zaraz myślą że, jak ktoś użala się nad samotnością to brakuje mu seksu..... Chyba co nie którzy nie rozumieją pojęcia samotność. Seks można uprawiać zawsze, ale to nie znaczy że, nie będziesz samotną duszą.
No cóż, osoby które nigdy nie doznały samotności, nigdy nie zrozumieją tych których niestety się niby "użalają".
Dodano: 2007-05-17 02:16
| Allanon23 napisał(a): |
| Zastanawiam się dlaczego co niektórzy zaraz myślą że, jak ktoś użala się nad samotnością to brakuje mu seksu..... Chyba co nie którzy nie rozumieją pojęcia samotność. Seks można uprawiać zawsze, ale to nie znaczy że, nie będziesz samotną duszą.
No cóż, osoby które nigdy nie doznały samotności, nigdy nie zrozumieją tych których niestety się niby "użalają". |
święta prawda... tu nie chodzi o seks ale o hm... druga połówkę która można kochać. Ja sie staram nad tym nie łamac ale to człowieka naprawde denerwuje jak sam znaleźć nikogo nie może a wszyscy znajomi wokół nie mają z tym najmniejszego problemu.
Nie płacz, stwierdzam jedynie wredny fakt :roll:
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2007-05-17 09:57
Nadobna noone81, muszę Cię zmartwić... Zawsze przekraczałam dozwolony limit słów :D Ale nie martw się, pod koniec swojego posta zawsze piszę swego rodzaju podsumowanie
Rozumiem, że Wy kogoś potrzebujecie, i nie mam do tego problemu, ale mnie na tym nie zależy.
Wolę znajomości zaczynać od przyjaciół, bo z nimi można rozmawiać na wszystkie tematy, być szczerym i takim, jakim jest się naprawdę. A kiedy pragniemy się związać z upatrzoną drugą połówką, staramy się pokazać od jak najlepszej strony, a nie tej prawdziwej. Dopiero później wszystko zaczyna wypływać...
Jasne, ponoć nikt nie zastąpi tej drugiej osoby, ale... ja chyba tracę wszystkie instynkty stadne. A seksu mam po kokardki, powinni go opatentować jako zamienną walutę obok euro i dolara. Poza tym wszystkie filmy, nawet horrory, książki i byle co opiewają cudowną, wspaniałą miłość, a nawet jeśli to jest komedia dla nastolatków, to od razu po wyznaniu miłości muszą się pakować do łóżka... Nic dziwnego, że potem ludzie poprzez miłość rozumieją jedynie pokazywanie się wspólnie na imprezach i korzystanie z tego samego łóżka.
Pozdrawiam serdecznie :D
nigdy nie oceniam poniżej 5 * 6 - 7 - przynajmniej jest na temat (zwykłe zdjęcie) * 8 - super (posiada klimat) * 9 - 10 - zostajesz oskarżon-a/y o opętanie mnie ]:> (w moim guście)
Dodano: 2007-05-17 12:51
A poczepiam się jeszcze trochę :D
A kto powiedział, że ja nigdy samotna nie byłam? A jaha! I to bardzo niedawno. I będąc waśnie z kimś (to dłuższa bajka i kończy się 'ała'
)
No fajnie, masz dziewczynę/chłopaka, pojedziecie na narty w Alpy, upieczecie sobie nawzajem ciasto i nikt nie jest samotny. No i zapomniałam wspomnieć, że przecież bliskość fizyczna jest nieistotna w poczuciu samotności (uwaga: to jest sarkazm).
Ja nikogo nie potępiam za to, że czuje się samotny. Raczej gardzę tymi, którzy tylko o tym mówią, a nic z tym nie robią.
Uczucia samotności spadło na Was nie dlatego, że się ktoś Wam nie spodobał i innego nie było
Tylko dlatego, że Wy nie spodobaliście się komuś i CZAS W SOBIE COŚ ZMIENIĆ
Pozdrawiam
Noone
Dodano: 2007-05-17 13:05
:arrow: noone :) z tym CIASTEM to pojechałaś po porach :lol: normalnie wymiotłaś mnie z fotela :twisted:
Samotnym można być na wiele sposobów...ale istnieje też wiele sposobów by próbować ten stan zmieniać.
Więc proszę wszystkich odczuwających zbytnią samotność by podnieśli czółko do góry, nie zwieszali nosa na klamę i ...pokombinowali trochę :)
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-05-17 13:53
| Allanon23 napisał(a): |
| Zastanawiam się dlaczego co niektórzy zaraz myślą że, jak ktoś użala się nad samotnością to brakuje mu seksu..... Chyba co nie którzy nie rozumieją pojęcia samotność. Seks można uprawiać zawsze, ale to nie znaczy że, nie będziesz samotną duszą.
No cóż, osoby które nigdy nie doznały samotności, nigdy nie zrozumieją tych których niestety się niby "użalają". |
No i musze sie w koncu z Toba zgodzic Allanonie, z jedna mala roznica. Co Ci po seksie uprawianym "zawsze" i "dla sportu"? Seks jest przyjemnoscia tylko wtedy gdy czujesz na sobie przyspieszony oddech swej ukochanej i jedynej... Wszystko inne to juz nic niewarte zwierzece instynkty...
Dodano: 2007-05-17 15:32
Jak dla mnie ten temat jest do zamkniecia
Prawda jest taka ze co by wam inni ludzie nie mowili to i tak powiecie ze gadaja bzdury( bo przeciez po co przemyslec kogos slowa i sprobowac cos zmienic ) i nadal bedzie uzalac sie nad wlasnym losem zamiast zrobic cos ze swoim zyciem (zmiany nie sa takie trudne, wiem to z doswiadczenia... wystarczy chciec i sie ruszyc)
P.S post ten kierowany jest wylacznie do ludzi "samotnych" ktorzy tak bardzo pracuja nad soba, ze zamiast wyjsc cos zmienic w swoim zyciu wymyslaja kolejne powody do narzekania... LOL
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-05-17 17:05
hmmm a mnie przeraza ciut rzecz jedna...moda na poszukiwanie...juz tlumacze: wielu ludzi tak obawia sie samotnosci iz popadac zaczyna w nastepna skrajnosc lapie sie tego co sie nawinie...bezmyslnie, bezsensu i bez uczucia..takie po nitce do klebka..czy inaczej probne jazdy...czy jeszcze inaczej szeroko pojete wąchanie rozmaitych kwiatkow co by sie przekonac....hmm moze ja jestem, tak jak to ktos kiedys nazwal "pier***ą romantyczka", ale chyba wole byc samotna niz ladowac sie w cos do czego nie mam przekonania a przede wszystkim serca.
:) Jednym slowem- nic na sile
Dodano: 2007-05-17 20:59
Lynn w zupełności się z tobą zgadzam... i w sumie większość tych narzekających, mam przynajmniej takie przypuszcczenia i tak mi się to widzi, tak postępuje.
przecież samo najdzie, jak ma najść :wink:
...I forgot to remember to forget... /johnny cash
Dodano: 2007-05-17 21:12
asz... piepszenie kotka przy pomocy młotka...
dużo i o niczym
samotność... dajcie spokój....
Dodano: 2007-05-17 21:20
| nimdraug napisał(a): |
| asz... piepszenie kotka przy pomocy młotka... |
Buhahaha :lol:
Alphar!! Znowu Ci ktoś nastukał :D I to przez "sz"
Dodano: 2007-06-20 12:51
| Gocha napisał(a): |
|
Zresztą jak już mówiłam Samotność ma wiele aspektów.. i mnie bardziej dobija samotność którą odczuwam w domu z rodziną niż samotność z powodu braku drugiej osoby... a przecież w temacie nie ma zaznaczone o jakiej samotności mówimy 8) |
czuje się jakbym przeczytała własnego posta. Ja też ostatnio właśnie w domu czuję się najbardziej samotna. Nie napiszę więcej bo nie ma co pisać...
pozdrawiam Cię serdecznie :wink:
Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.
Dodano: 2007-06-20 13:43
| strunka napisał(a): |
| [quote:33e0bc3af4="Gocha"]
Zresztą jak już mówiłam Samotność ma wiele aspektów.. i mnie bardziej dobija samotność którą odczuwam w domu z rodziną niż samotność z powodu braku drugiej osoby... a przecież w temacie nie ma zaznaczone o jakiej samotności mówimy 8) |
czuje się jakbym przeczytała własnego posta. Ja też ostatnio właśnie w domu czuję się najbardziej samotna. Nie napiszę więcej bo nie ma co pisać...
pozdrawiam Cię serdecznie :wink:[/quote:33e0bc3af4]
:arrow: strunka
a ja sie czuję...jakby przejechał mnie walec drogowy :roll:
Ja ci radzę wyprowadź się z domu skoro cię egzystencja w nim dobija :twisted: , w końcu zarabiasz sama na siebie i nie masz 5 lat do jasnej cholery. :twisted: :?
Ktoś cię przyspawał do futryny w drzwiach??..że spytam :/
| Cytat: |
| Nie napiszę więcej bo nie ma co pisać... |
Sory strunka ale jak nie masz co pisać to nie pisz wogóle :? Chyba, że koniecznie postów musisz nabić, to rób to chociaż z głową.
:arrow: gocha ....z Panią akurat się zgodzę...Samotność ma różne twarze.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-06-20 13:56
Semjan- 8O o co Tobie znowu chodzi? :roll:
-napisałam co myślę i akurat ów Pani trafiła w mój punkt widzenia
-co do zarobków to chyba jestes niedoinformowany (praca na stażu)
- a nabijanie postów to idiotyz wiec tego nie robię choć mam wrażenie że Tobie właśnie o to chodzi
Koniec offtopa :?
Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.
Dodano: 2007-06-20 15:07
Mnie chodzi...o tramwaj co nie chodzi... :lol: tylko bimba po torach. Jarzysz, kumasz, czaisz tę zagadkę?
| Cytat: |
| napisałam co myślę i akurat ów Pani trafiła w mój punkt widzenia |
1.pewnie...każdy może na forum pisać co chce...ale od tego człowiek ma główkę by się nią posługiwać, a nie wiecznie narzekać i uprawić malkontencję, że jest mało kochany, za mało doceniany, za bardzo samotny w swoim ukochanym domu w otoczeniu swej ukochanej rodziny...trzeszczenie drzwi w szafie....albo jak kto woli pierd**** o szopenie :twisted: Zawsze źle zawsze niedobrze.
2. jak już coś to OWA Pani...ów to nie jest nawet żółw, najwyżej ów temat.
| Cytat: |
| co do zarobków to chyba jestes niedoinformowany (praca na stażu) |
3.Wybacz, ze tak słabo się orientuje w twoim życiu ale jakoś mnie to w ogóle nie interesuje..
:lol: Wszędzie piszesz praca-obowiązek-praca...więc odniosłem się do tego. Jak masz staż to znajdź sobie normalną :?: i zamiast obżerać rodziców i biadolić o samotności to ZRÓB COŚ KONSTRUKTYWNEGO ze swoim życiem.
| Cytat: |
| a nabijanie postów to idiotyz wiec tego nie robię choć mam wrażenie że Tobie właśnie o to chodzi |
4.Wrażenia to masz mylne...a nawet czasem jak pojadę w śmietniku po bandzie z postami to zazwyczaj dla jaj i powiem ci koleżanko, że jeśli chodzi o nabijanie...to jak już, to uczę się OD NAJLEPSZYCH na tym forum :lol:
apropos!! masz na myśli takie nabijanie postów?
cyt.
strunka napisał(a):
pozdrawiam ładne sukienki które nigdy nie chcą byc na mnie dobre z róznych przyczyn :twisted:
semjan napisał(a): w odpowiedzi
a ja pozdrawiam moje skarpety stojące przy fortepianie :twisted: :lol:
wow! ZJADŁO MNIE.
Konkludując...czasem sie zastanawiam...czy ty jesteś tylko pozytywnie naiwna...czy może masz 2 zwoje więcej w mózgu od kurczaka. Bo jak nie naiwna..to ja mam przynajmniej 2 zwoje więcej od ciebie. :twisted:
by nie było offtopa...Zgadzam się, że samotność to mało komfortowe doznanie...ale czasem ludzie sami z wyboru się alienują. Tych rozumiem, natomiast pozostałych nie.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-06-20 15:28
| Semjan napisał(a): |
| czasem ludzie sami z wyboru się alienują |
Dokładnie: będziesz samotny jeśli chcesz być samotny.
Nie rozumiem gderania niektórych osób, które nazywają siebie "samotnymi" bo akurat nie są w żadnym związku. Co to ma, do jasnej, wspólnego z samotnością (?) Czy jest w tym temacie post osoby, która np przez miesiąc mieszkała na bezludnej wyspie(?)
Idźcie na impreze do cholery :D
Przypomina mi się pewna znajoma z mojego wydziału, która nieustannie smuci, że musi w domu siedzieć, że nigdy nie miała faceta i tak wkoło macierza a gdy jej zaproponowałam żeby wybrała się ze mna na jakąś zabawę odparła, że nie może bo co by jej rodzice zrobili bez niej...
Dodano: 2007-06-22 09:12
Jesteś naiwny jeśli myslisz że przestraszę sie tego co mi napisałeś na privie.
Jęśli chcesz tak jak napisałeś każdą moja wypowiedź wysmiewać i mieszać mnie z błotem to proszę Cię bardzo. Nie obchodzi mnie to.
| Semjan napisał(a): |
| Mnie chodzi...o tramwaj co nie chodzi... :lol: tylko bimba po torach. Jarzysz, kumasz, czaisz tę zagadkę? |
To co napisałeś jest prymitywne. Tak samo jak moja wypowiedź która była napisana w żarcie "pozdrawiam ładne sukienki które nigdy nie chcą byc na mnie dobre z róznych przyczyn"- choc to był przekaz dla konkretnej osoby, która jest wtajemniczona więc i tak go nie zrozumiesz :roll:
| Cytat: |
| pewnie...każdy może na forum pisać co chce...ale od tego człowiek ma główkę by się nią posługiwać |
więc na co czekasz...?
| Cytat: |
| Wybacz, ze tak słabo się orientuje w twoim życiu |
więc skoro mnie nie znasz, nie oceniaj po wypowiedziach.
p.s. wybaczam
| Cytat: |
| Wszędzie piszesz praca-obowiązek-praca...więc odniosłem się do tego. Jak masz staż to znajdź sobie normalną :?: zamiast obżerać rodziców |
Sama podjęłam decyzje by zacząć prace, choc rodzice mówili że nie muszę, że wystarczy jak będe się uczyć, więc skoro nie znasz sytuacji, nie wymądrzaj się i nie oceniaj innych.
| Cytat: |
| i biadolić o samotności to ZRÓB COŚ KONSTRUKTYWNEGO ze swoim życiem. |
jak sam wspomniałes każdy może pisać co chce. Każdy sie może wypowiedzieć i nie tylko ja "biadole" o samotności..
| Cytat: |
| Konkludując...czasem sie zastanawiam...czy ty jesteś tylko pozytywnie naiwna...czy może masz 2 zwoje więcej w mózgu od kurczaka. Bo jak nie naiwna..to ja mam przynajmniej 2 zwoje więcej od ciebie. :twisted: |
Tego komentowac nie będe bo niechcę Ciebie obrażać i zniżać sie do Twojego poziomu.
Przepraszam Wszystkich za kolejnego offtopa.
Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.
Dodano: 2007-06-22 09:52 Zmieniono: 2007-06-22 10:16
W sumie niechce mi sie komentować :twisted: ale...kilka uwag technicznych:
1.
Czy sie miałaś przestarszyć czy nie....tego nie wiem:) napisałem ci, że każdą twą wpadke wytknę i spodziewaj sie tego :) moja ironia płynąć będzie potokiem :) Hmm...w sumie znów cie zastraszam :wink: :lol:
2.
| strunka napisał(a): |
|
[quote:59cc806a87="Semjan"]Mnie chodzi...o tramwaj co nie chodzi... :lol: tylko bimba po torach. Jarzysz, kumasz, czaisz tę zagadkę? |
To co napisałeś jest prymitywne. Tak samo jak moja wypowiedź która była napisana w żarcie "pozdrawiam ładne sukienki które nigdy nie chcą byc na mnie dobre z róznych przyczyn"- choc to był przekaz dla konkretnej osoby, która jest wtajemniczona więc i tak go nie zrozumiesz :roll: [/quote:59cc806a87]
Więc oboje jesteśmy prymitywni? 8) ty i JA...JA i ty :twisted: Z tym, że ty się przyznajesz do prymitywizmu, a ja jedynie do żartu :D . Wypowiedzi nasze mają tyle wspólnego z sobą co przysłowoiowy piernik z wiatrakiem :twisted: Nawet nie skomentuje!
Pozdrawiam wtajemniczonych! :wink:
3.
| strunka napisał(a): | ||
więc na co czekasz...? |
NA CIEBIE spójrz do pkt. 1 :lol: :lol:
P.S. Napisze coś jak będę miał się do czego odnieść np do sukienek :twisted: albo gdy będę wymieniał poglądy w interesujacych mnie sprawach :)
4.
| strunka napisał(a): |
|
więc skoro mnie nie znasz, nie oceniaj po wypowiedziach. p.s. wybaczam |
a po czym? wyglądzie? :twisted: :wink: Tu sie powstrzymam od komentarza :wink:
NA FORUM SIĘ TYLKO DO WYPOWIEDZI MOGĘ ODNIEŚĆ chyba, że zlecę wywiad środowiskowy do Miejskiego Wydziału Pomocy Społecznej <czy jak to tam zwą> i wtedy sie odniosę do czegos innego niz wypowiedzi i informacje z nich płynące :/
5.
| strunka napisał(a): | ||
Sama podjęłam decyzje by zacząć prace, choc rodzice mówili że nie muszę, że wystarczy jak będe się uczyć, więc skoro nie znasz sytuacji, nie wymądrzaj się i nie oceniaj innych. |
a co ma < !znów!> piernik do wiatraka ! odniosłem sie do tego, że narzekasz i jeczysz, że w domu jesteś samotna, ...stąd wniosek, że ci źle. Jak ci źle to poprostu sie wyprowadź! i nie uprawiaj malkontenctwa na forum. Jak masz takich kochanych rodziców to jak możesz pisać, że w domu odczuwasz samotnosć? Tzn, co?...kiedy wychodzą ją czujesz, czy jak spożywacie wspólny posiłek? bo do tego sie odniosłem a co ty skrupulatnie wycięłaś.
6.
| strunka napisał(a): |
|
jak sam wspomniałes każdy może pisać co chce. Każdy sie może wypowiedzieć i nie tylko ja "biadole" o samotności.. |
najlepiej jest biadolić....bić pianę i pierniczyć bez sensu...taaa :roll: ...a reszta musi to czytać :roll:
7.
| strunka napisał(a): | ||
Tego komentowac nie będe bo niechcę Ciebie obrażać i zniżać sie do Twojego poziomu. |
Nawet nie próbuj bo twoje poczucie humoru i żart są conajmniej niskich lotów :lol:
P.S Stwierdzam...Na głupotę nie ma mocnych...bystrość co niektórych forumowiczów jest jak pierwiastek kwadratowy z bystrości wody klozetowej. Żenujące aczkolwiek prawdziwe.
:arrow: moderator Proszę o wycięcie dialogu ?? :lol: i przeniesienie go do tematu Wątku kłótliwego. Dziękuje.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-06-22 10:10
Jak dzieci w piaskownicy.
Strasznie prostackie są takie dyskusje.
Nawet nie ma co ich gdzieś przenosić - moderator powinien to wogóle wyrzucić.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-06-22 10:17
| androgyne napisał(a): |
| Jak dzieci w piaskownicy.
Strasznie prostackie są takie dyskusje. Nawet nie ma co ich gdzieś przenosić - moderator powinien to wogóle wyrzucić. |
ejj.. niepsuj zabawy :) Pani Dorosła :twisted: ożywimy wątek kłótliwy :lol: bo umiera ...
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-06-22 10:23
ależ bawcie się, bawcie!
ale wolę konstruktywną, na poziomie zabawę w temacie :wink:
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-06-22 10:32
| Semjan napisał(a): |
| W sumie niechce mi sie komentować :twisted: ale...kilka uwag technicznych... |
Buhahahahaha
Semjanku :!: Poległam
Ja nie powinnam takich rzeczy w pracy czytać bo zaplułam biurowy sprzęt :D
Co do tego całego tematu 'samotność'... Ja już coś kiedyś napisałam na ten temat. Ale zarzucono mi, że nie szanuję cudzych uczuć, i że brak mi świadomości, że nie wszyscy sa tacy jak ja (i całe szczęście
).
Jakis czas temu krzyczałam do przyjaciółki na gg, że wszyscy mnie zostawili. I wiecie co? Gów*o prawda. Właśnie w takich momentach człowiek dowiaduje się, że nie jest samotny.
To przykre, że Wam właśnie - tym żalącym się w tym temacie - brakuje takich ludzi, jak moja przyjaciółka, za to macie nadmiar chwil załamania
Pozdrawiam
Noone
Dodano: 2007-06-22 10:34
| androgyne napisał(a): |
| ależ bawcie się, bawcie!
ale wolę konstruktywną, na poziomie zabawę w temacie :wink: |
Ja również :) noooo ale jak to mówią :twisted: rozmowa toczy się na poziomie na jaki rozmówca pozwala
Ja się dostosowałem ze swoim niskim IQ :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.