Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Recenzje :

Lost Soul - Scream Of The Mourning Star

Choć wrocławski Lost Soul nie istnieje od jakiegoś czasu, to jego dokonania są cały czas aktualne. W pierwszej połowie tej dekady był to bowiem jeden z najlepszych i najciekawszych zespołów krajowej sceny deathmetalowej. Choć formacja powstała w 1991 roku, to na debiutancki "Scream Of A Mourning Star" przyszło czekać blisko dziesięć lat.
W momencie ukazania się płyty opnie na jej temat były różne. Jedni zachwycali się naprawdę wysokim poziomem instrumentalnym, a inni zarzucali formacji zbyt mocne wpływy Vader i Hate. Z perspektywy lat obie teorie wydają się być prawdziwe, ale mało kto poddaje już ten album krytyce. Rzeczywiście - death metal proponowany przez Lost Soul łączy w sobie szybkość i szaleńcze partie perkusji w stylu Vadera oraz bezpośredniość, brutalność i groove jaki znamy z dokonań Hate.

Tym jednak co stawia "Scream Of A Mourning Star" w gronie najlepszych jest bardzo dobry warsztat instrumentalny. Krążek naszpikowany jest całą masą dobrych riffów i technicznych solówek. Obok deszczu blastów mamy też sporą dawkę zmian tempa oraz ciekawych przejść. Słychać,  że muzykom nie obca była współczesna scena brutalnego death metalu, gdyż i te motywy się przewijały. Kolejnym elementem dość charakterystycznym dla Lost Soul jest obecność klawiszy. Na tym albumie są one co prawda w szczątkowych ilościach i są ledwo namacalne, ale gdy się wsłuchamy to zauważymy, że ich obecność nadaje muzyce odrobiny chłodu.

"Scream of A Mourning Star" to bardzo udany album i paradoksalnie chyba najlepszy krążek tej formacji. Okazuje się, że kontrowersyjny album wytrzymuje próbę czasu i ma szansę stać się klasykiem rodzimego death metalu.

Tracklista:

01. My Kingdom
02. Divine Satisfaction
03. Tabernaculum Miser
04. The Highest Pleasure
05. Malediction
06. Entrance To The Nothingness
07. We Want God
08. Nameless
09. An Eternal Sleep
10. Unclean

Wydawca: Relapse Records/Metal Mind Productions(2000)
Komentarze
Harlequin : No właśnie do mnie chyba bardziej trafia ten mało oryginalny, ale solidny...
zsamot : Genialna okładka, ale co do reszty- masa dźwięków, dwójeczka był...
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły