Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Poezja :

SZAKAL

jestem diabłem ciemnością i światłem
aniołem śmierci szcześcia i zagłady
jestem ogniem i plomieniem 
więcej nie gaś mnie bo zgubisz sie w niebie
jestem różą bzem czarnym i białym 
jestem wilkiem wampirem lykanem 
jestem kimś i czymś nikim i niczym 
jestem świecą i jej brakiem 
jestem wiecznością tą z niesmakiem 
jestem wszystkim i niczym zarazem 
mea culpa drogi Panie

jedynie on jest w stanie... 
wszystko, bo tylko on jest moim księciem wśród łąk i traw i potem zamków i potem lat...
bo tylko on ten bóg egipski jest jednym z marzeń które sie ziści... 
bo tylko szakala prawdziwie chce... bo tylko jego szanować chce... 
przychodzi do mnie w nocy i rano, w południe wieczór czasem i we śnie...
przychodzi zawsze i zawsze jest... 
bo zawsze czuje Cie blisko mnie

jestem diabłem ciemnością i światłem
aniołem śmierci szcześcia i zagłady
jestem ogniem i plomieniem 
więcej nie gaś mnie bo zgubisz sie w niebie
jestem różą bzem czarnym i białym 
jestem wilkiem wampirem lykanem 
jestem kimś i czymś nikim i niczym 
jestem świecą i jej brakiem 
jestem wiecznością tą z niesmakiem 
jestem wszystkim i niczym zarazem 
mea culpa drogi Panie

jedynie on jest w stanie... 
wszystko, bo tylko on jest moim księciem wśród łąk i traw i potem zamków i potem lat...
bo tylko on ten bóg egipski jest jednym z marzeń które sie ziści... 
bo tylko szakala prawdziwie chce... bo tylko jego szanować chce... 
przychodzi do mnie w nocy i rano, w południe wieczór czasem i we śnie...
przychodzi zawsze i zawsze jest... 
bo zawsze czuje Cie blisko mnie

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły