Przyznam szczerze, że z nazwą Xandria spotkałem się po raz pierwszy, choć ten niemiecki zespół istnieje już piętnaście lat i ma na swoim koncie pięć pełnych krążków. Właśnie promowali swoje ostatnie wydawnictwo Neverworld's End i set opierał się w większości na nowych kawałkach. Muszę przyznać, że nawet zdziwiło mnie gorące przyjęcie jakie fani zgotowali temu zespołowi.
(Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Oj długo kazało czekać Rhapsody na swój koncert warszawskim fanom. Tak długo, że ja na przykład, nie mogłem się doczekać i w zeszłym roku wybrałem się zobaczyć ich występ w Katowicach. Myślę jednak, że większość zebranych w czwartkowy wieczór, w Progresji osób widziało ich po raz pierwszy. A fani byli nie tylko z Warszawy. Ludzie przyjechali z różnych miejsc by zobaczyć czołową potęgę symfonicznego power metalu. I choć Progresja nie pękała w szwach, to myślę, że każdy kto był nie może czuć się zawiedziony. Ale po kolei. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Jechałem do Krakowa, aby przekonać się, że na żywo Julia
Marcell to też postać wyjątkowa. Artystka, która zachwyca
nie tylko dziewczęcą świeżością, ale przede wszystkim na wskroś
współczesnym brzmieniem i wysublimowaną wrażliwością,
która wzmaga efekt zróżnicowania muzycznego. Nastroje,
dramaturgia, dynamika i ciśnienie zmieniały się na koncercie,
niczym pogoda na górskim szlaku. Trasa wybrana przez Julię
zaliczała się do tych, malowniczych, ambitnych, pozostających w
pamięci słuchacza na dłużej. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Amerykanie z Kylesa kolejny raz odwiedzili Polskę przy okazji swojej europejskiej trasy, tym razem goszcząc u nas jedynie w Poznaniu, gdzie wystąpili 29 stycznia u boku Kanadyjczyków z KEN Mode i swoich rodaków z Circle Takes The Square. Mówiąc szczerze, liczyłam głównie na gwiazdę wieczoru, traktując zespoły supportujące jako jedynie ciekawostkę muzyczną, gdyż - nie owijając w bawełnę - fanką hardcoru nie jestem... (Więcej)
Wysłany przez: minawi
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
W
ostatni weekend we wrocławskim klubie Liverpool wystąpił amerykański zespół A
Pale Horse Named Death, będący spuścizną po grupie-legendzie - Type O Negative.
Wydaje się, że dojazd na koncert z Poznania do stolicy Dolnego Śląska powinien
przebiec szybko i komfortowo. Nic bardziej mylnego. Kolej i tym razem nie
zaskoczyła (pozytywnie oczywiście), więc na miejsce wydarzenia dotarłem z
niewielkim opóźnieniem. (Więcej)
Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Pod koniec stycznia islandzka, założona w 2006 roku formacja Bloodgroup, po raz drugi odwiedziła Polskę i zagrała cztery koncerty: w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu oraz Poznaniu. Pierwszy krążek grupy, wydany w 2007 roku „Sticky Situation” otrzymał bardzo dobre recenzje, a zespół szybko został okrzyknięty jedną z najciekawszych, prezentujących ambitne popowe brzmienie, nowych grup z Islandii. Bloodgroup znani są już z tego, że ich koncerty są bardzo energiczne i potrafią szybko rozgrzać publikę do czerwoności. W krótkim czasie zdobyli w Polsce wielu fanów, więc na brak publiczności nie mogą narzekać. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Takie ogromne wydarzenie, jakim był tegoroczny Thrashfest, nie mogło ominąć w tym roku naszego kraju. Mimo tego, że nad tym koncertem wisiało widmo odwołania z powodu zawirowań wokół polskiego promotora, to jednak wszystko dobrze się skończyło i śląska ziemia raz jeszcze stała się prawdziwą mekką dla każdego szanującego się metalowca, a zwłaszcza thrashera. (Więcej)
Wysłany przez: jedras666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Ledwie cztery miesiące minęły od koncertu bogów death metalu w katowickim Spodku, a już objawili się z powrotem w naszym wszechwierzącym kraju. W swojej bałwochwalczej wierze nie mogłem opuścić tego wydarzenia i w czwartkowy wieczór, parę minut po dziewiętnastej stawiłem się w Progresji aby celebrować to nabożeństwo. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
26 listopada w poznańskim klubie Fabrika wystąpiła rockowo industrialna formacja Agressiva 69. W ostatnim czasie doszło w zespole do sporych zmian personalnych i obecnie grupę tworzą: Tomek Grochola, Jacek Tokarczyk, Robert Tuta i Filip Mozul. Agressiva 69 skończyła ostatnio nagrywać swój najnowszy materiał do płyty "Republika 69", na który składają się covery utworów polskiej legendy - Republiki. Poza tym muzycy zakończyli prace nad swoim dziewiątym albumem, zatytułowanym "UMMET", który łączy w sobie klimaty ambientowe i industrialne. Muzycy od zawsze czerpali inspiracje z wielu różnych gatunków muzycznych, nie zaniedbując jednak własnych idei i stylu. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Piątek, 25 listopada 2011 - to niewątpliwie będzie pamiętna data. Tegoż oto dnia deski krakowskiego Klubu Studio zaszczyciła thrashmetalowa legenda ze Szwajcarii - Coroner. I to właśnie występ tej formacji był dla mnie głównym celem podróży, zważywszy na fakt, że można było w sieci znaleźć szereg sprzecznych opinii co do jedynego jak dotychczas występu grupy na jednej z pierwszych edycji Metalmanii. Teraz więc nadarzyła się okazja aby zobaczyć - nie boję się użyć tego zwrotu - najlepszy tech/thrashowy zespół jaki widział ziemski padół. Pominę tutaj cała żenującą otoczkę związaną z katowickim występem grupy, ale bardzo się cieszę, że KnockOut Productions miał rękę na pulsie i upchnął Szwajcarów w line-upie w związku z nieobecnością As I Lay Dying i Septic Flesh. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Listopadowy piątek był ucztą dla miłośników nowoczesnych death metalowych brzmień. Niedawno odrodzone Decapitated zabrało ze sobą na dużą europejską trasę aż cztery zespoły. W Polsce miały miejsce trzy koncerty: w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Rola pierwszego rozgrzewacza przypadła kanadyjskiemu Archspire. Pochodzący z Vancouver kwintet, którego debiut "All Shall Align" ukazał się kilka miesięcy temu, za punkt honoru obrał sobie granie najbardziej zagmatwanego i arcytechnicznego metalu. Zapewne te dźwięki przypadną do gustu wielbicielom Origin, Necrophagist czy Despised Icon. (Więcej)
Wysłany przez: travis_bickle
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Rykarda Parasol, amerykańska wokalistka, kompozytorka i gitarzystka wystąpiła 22 listopada w poznańskim klubie Fabrika. Poznań był jednym z sześciu miast, w których artystka wystąpiła w ramach swojej listopadowej mini trasy po Polsce. Urodzona w San Francisco, Rykarda to córka szwedzkiej emigrantki i polskiego Żyda ocalałego z Holocaustu. Jej muzykę można porównać do twórczości PJ Harvey, Nicka Cave'a, Black Heart Procession czy Johnny'ego Casha, a artystka sama określa swoje mroczne i tajemnicze brzmienie, jako „Rock Noir”. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
W bydgoskiej Estradzie zagrały w ostatni październikowy
weekend trzy zespoły: Forma, Thesis oraz gwiazda wieczoru Tides From Nebula. Tides From Nebula to niesamowity zespół, który zawsze wypełnia kluby do pełna a i tym razem fani kapeli nie zawiedli i na sali nie dało się wcisnąć nawet szpilki. Zanim jednak muzycy zjawili się na scenie publiczność starały się należycie rozgrzać supporty.
(Więcej)
Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: Rhenawen
Wysłano:
Jeden z najlepiej zapowiadających się poznańskich dni na
listopad tego roku. Wtorek, 8.11.2011 - koncert Crippled Black Phoenix w Blue
Note. Jako support dla tej post-rockowej super grupy organizatorzy
wybrali rodzime Obscure Sphinx. Zespół co prawda mieści się w zakręconej,
postowej stylistyce, jednakże na tle CBP wypada zdecydowanie ciężiej. Z tego co
udało się podsłyszeć w tłumie, dla niektórych aż za ciężko. Nie mogę jednak się z tym zgodzić, gdyż występy Obscure Sphinx na żywo bardzo lubię. (Więcej)
Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Po przesłuchaniu nowego albumu Nosowskiej zacząłem się nawracać na twórczość artystki. Przez lata trochę się kobieta zmieniła. W jej tekstach dostrzegam teraz jeszcze większą dojrzałość i coś jak poczucie spełnienia. Zdaje się też zwracać większą uwagę na naturę i płynący z niej spokój. Muzyka nastrojem dobrze się w tę tematykę wpisuje, więc - chociaż "8" na kolana mnie nie powaliło - poczułem potrzebę wybrania się na koncert i sprawdzenia, jak Kaśka prezentuje się na żywo bez zespołu, z którym zdobyła sławę. (Więcej)
Wysłany przez: Krasnal_Adamu
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna