Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Blog :

PŁASZCZ DRACULI...ASmoda

Ostatnio coś zrobiłam...I nawet samej mi się spodobało, choć nie zawsze tak jest.
Ostatnio coś zrobiłam...I nawet samej mi się spodobało, choć nie zawsze tak jest. Nie zawsze to co w głowie, wychodząc z niej i urzeczywistniając się zachowuje swoje kształty. Czasem efekt jest zupełnie odwrotny i pomysł pęka jak bańka mydlana, a czasem przy drugim lub trzecim podejściu udaje się "wytoczyć kamień Syzyfa na górę". W tym wypadku podejść było przynajmniej trzy... A ostateczny efekt napełnił mnie zadowoleniem, ale wypruł tak dokładnie, że regeneracja po stresie trwała przynajmniej dobę. Tak jakoś mam...po stresie jestem w wielkim dole zmęczenia i regeneruje się najpierw w wannie, a potem w objęciach Morfeusza. Ciekawe co powie męska część moich klientów...żawsze marudzących, ze nic dla NICH nie ma...  
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły