Recenzje : Nocturnus - The Key

Nocturnus, The KeyMike Browning (ex Morbid Angel), Mike Davis, Sean McNenney i Louis Panzer. Oto skład zespołu, który jako pierwszy zastosował organy w death metalu. Bez bicia muszę przyznać, że do jakiegoś miesiąca wstecz nie mialem pojęcia o Nocturnus, a zastosowanie organów w death metalu bez zastanowienia przypisywałbym Lost Soul z LP "Ubermensch".
"The Key" jest dla mnie idealnym wyznacznikiem innowacji, niestety totalnie spartaczonym przez mastering studia Morrisound. Perkusja Browninga zostala mocno spłaszczona, ale co ciekawe brzmienie gitar jest rewelacyjne, niesłychanie perecyzyjne, a do tego cała masa solówek, i to jakich! Pojawiają się w każdym z 10 utworów zawartych na "The Key". Keyboard Panzera ma równie dużo do powiedzenia, wtopiony nieco w tło nadaje płycie specyficzny podniosły ton, przywodzący na myśl dokonania Vesanii.

Zastanawiam się dlaczego nikt nie spróbował podjąć się remasteringu, bo gdyby poprawić tę perkusję... Swoją drogą zastanawiający jest fakt, iż sam Tray Azgatoth nosił koszulki Nocturnusowego "Klucza" podczas koncertów Morbid Angel.

Ocena: 8/10

Wydawca: Earache Records (1991)

Wysłany przez:
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2007-08-06
No tak, solowki Davisa to k...
BarTolmai
2007-08-06
Gniew, wokal mnie nie razi,...
Harlequin
2007-08-06
nawet kiedys mialem orygina...
4 2
RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła