Muzyka :

Alice Cooper opowiada o scenicznym alter ego i autobiografii

Alice Cooper, rock, hard rock, autobiografia

Alice Cooper wraca do własnej historii w autobiografii „Devil On My Shoulder”. W rozmowie poświęconej książce muzyk mówi o poczuciu, że zawsze musiał udowadniać swoją wartość — przekonaniu, które, jak sugeruje tytuł wywiadu, towarzyszyło mu przez całą karierę. Publikacja ma przedstawić także drogę, jaką przeszła stworzona przez niego sceniczna postać.

Rozszerzoną rozmowę z Cooperem przeprowadził Anthony Mason dla programu „CBS Mornings”. Jednym z poruszonych w niej tematów jest inspiracja stojąca za androgynicznym scenicznym wizerunkiem artysty. Cooper opowiada również o ewolucji tej postaci — od pomysłu, który sam wykreował, po rozpoznawalny element swojej działalności.

To właśnie spojrzenie na sceniczną kreację od strony jej twórcy stanowi ważny wątek autobiografii. Zamiast traktować ją wyłącznie jako efektowny kostium, rozmowa kieruje uwagę na jej początki i przemiany. W przypadku artysty, którego publiczny wizerunek jest tak silnie związany z wykreowaną postacią, pytanie o źródła tej kreacji staje się zarazem pytaniem o sposób budowania własnej tożsamości na scenie.

Wypowiedź o potrzebie nieustannego udowadniania swojej wartości nadaje tej opowieści osobisty ton. Cooper nie przedstawia więc książki jedynie jako kroniki scenicznego wizerunku: jej zapowiedź wskazuje także na próbę spojrzenia z dystansu na własną drogę i motywacje. „Devil On My Shoulder” ma być okazją do poznania historii stojącej za postacią, którą artysta stworzył.

Komentarz