Komentarze
Hope : Wrócę jeszcze kiedyś do tego tekstu. On był wrzucony "na gorąco"...
czuczaczek : Końcówka może rzeczywiście trochę oklepana, bo któż nie sły...
KostucH : No niestety. Zgodze się z Wiedźmą. Jakoś mi ta koncówka zepsóła d...
Hope : Wrócę jeszcze kiedyś do tego tekstu. On był wrzucony "na gorąco"...
czuczaczek : Końcówka może rzeczywiście trochę oklepana, bo któż nie sły...
KostucH : No niestety. Zgodze się z Wiedźmą. Jakoś mi ta koncówka zepsóła d...
Komentarze
Hope : ciekawy pomysł, ale czegoś mi tam brakuje. Wiem. Brakuje mi tam dotyku. B...
mona : Muszę przyznać, że trafiłaś w dziesiatkę. Bardzo bliski jest mi ten...
Hope : ciekawy pomysł, ale czegoś mi tam brakuje. Wiem. Brakuje mi tam dotyku. B...
mona : Muszę przyznać, że trafiłaś w dziesiatkę. Bardzo bliski jest mi ten...
Komentarze
frija : zajebiste... tylko tyle :D
Draven : ......tak bywa bardzo często...zdecydowanie zbyt często...niestety....ale có...
Hope : Nie zraniło... Jakiś czas temu pogodziłam się z tym, że już tak po...
frija : zajebiste... tylko tyle :D
Draven : ......tak bywa bardzo często...zdecydowanie zbyt często...niestety....ale có...
Hope : Nie zraniło... Jakiś czas temu pogodziłam się z tym, że już tak po...
Wiersz napisany dla Ninlil
Komentarze Hope : Kiedy zobaczyłam "się duszę" to prawie SIĘ ZAKRZTUSIŁAM wodą...
ninlil : nekrolog jest wrazliwym czlowiekiem o naprawdę nietuzinkowej osobowosci...
KostucH : Ogólnie jest super tylko na końcu czegos brakuje. Odnosze wrażenie jakb...
Nadzieja
przycupnęła jak
ćma
w mroku...
Cichutko
trzepoczą jej skrzydełka...
Cichutko tuli się
do światła...
-Nie odtrącaj
mnie...
przycupnęła jak
ćma
w mroku...
Cichutko
trzepoczą jej skrzydełka...
Cichutko tuli się
do światła...
-Nie odtrącaj
mnie...
Komentarze
Hope : Kosztuszku nie zgodzę się z Tobą. Krótka forma też potrafi nadać ob...
KostucH : Żeby tylko czasem Dravenie. Powiedziałbym, że zazwyczaj jest ona nie...
Draven : Styl.... a tak wracając do wiersza to powiem tylko że utwierdza on mnie w...
Hope : Kosztuszku nie zgodzę się z Tobą. Krótka forma też potrafi nadać ob...
KostucH : Żeby tylko czasem Dravenie. Powiedziałbym, że zazwyczaj jest ona nie...
Draven : Styl.... a tak wracając do wiersza to powiem tylko że utwierdza on mnie w...
Pełnia...duszne powietrze, szkarłatne łzy...
Zimne usta łaknące ciepła, ostatni oddech wyrwany...
Włosy rozwiewa wiatr, w plątując susz lisci...
Zimna blada dłoń, sine usta...
Cmentarna płyta, płynąca krew...
Puste spojrzenie, sowy śpiew...
Myślami odchodzisz, duszą i ciałem...
W ciemność odchodzisz, w skowicie szakala...
Zimne usta łaknące ciepła, ostatni oddech wyrwany...
Włosy rozwiewa wiatr, w plątując susz lisci...
Zimna blada dłoń, sine usta...
Cmentarna płyta, płynąca krew...
Puste spojrzenie, sowy śpiew...
Myślami odchodzisz, duszą i ciałem...
W ciemność odchodzisz, w skowicie szakala...
zagubiona w kieszeni
czegoś, co zdawało
się być moją drogą
zeskoczyłam z kraciastego obrusu,
ze stołu Boga, by
nie patrzeć na
świat
z
perspektywy łyżeczki
do herbaty.
Komentarze czegoś, co zdawało
się być moją drogą
zeskoczyłam z kraciastego obrusu,
ze stołu Boga, by
nie patrzeć na
świat
z
perspektywy łyżeczki
do herbaty.
Draven : Druszlakiem? Cholera jasna, ja chcę to zobaczyć.
Hope : O Kocie w butach już było :P to teraz o Kocie w durszlaku :P
Hope : Hania z durszlakiem na głowie :lol: napisze o tym poemat :lol:
Przyjechala taka ze Stanów -
kurwa amerykańska.
Niby tak wiele wiedziała:
U nas w Stanach to,
U nas tamto...
Więc po co kurwo przybyłaś,
Po co swą dupę taszczyłaś?
Czyżby tam u Was w Stanach
Dla kurew juz brakło miejsca?
Ja uczyć się od Was chcę,
Szpiegować - znaczy się.
Najlepiej wiecie przecież
Jak sprzedać sie,
No nie?
Komentarze kurwa amerykańska.
Niby tak wiele wiedziała:
U nas w Stanach to,
U nas tamto...
Więc po co kurwo przybyłaś,
Po co swą dupę taszczyłaś?
Czyżby tam u Was w Stanach
Dla kurew juz brakło miejsca?
Ja uczyć się od Was chcę,
Szpiegować - znaczy się.
Najlepiej wiecie przecież
Jak sprzedać sie,
No nie?
SCHWEIGENDE : co masz do Kononowicza :?: :?: :?: toż to baaardzo fajny człowiek! :twi...
FAFAL : hahahahaha jaki bezsensu wiersz boże świety fto go wymyślił był p...
profesorGrzegorz : rytmika mi sie nie podoba ... jest jak dziecieca wyliczanka... ale nadal nie...
zaparzyłam kawę
dla ciebie też
znajdzie się kawałek podłogi
gdzie możesz nie rzucać się w oczy
zwyczajnie nie przeszkadzam
w twoim umartwianiu się
nad rozlaną herbatą
wsiąkła w dywan
zostanie plama
cytryny
wypełniają atmosferę
pokoju
nie będzie
cisza
dla ciebie też
znajdzie się kawałek podłogi
gdzie możesz nie rzucać się w oczy
zwyczajnie nie przeszkadzam
w twoim umartwianiu się
nad rozlaną herbatą
wsiąkła w dywan
zostanie plama
cytryny
wypełniają atmosferę
pokoju
nie będzie
cisza
Boje sie...
Lezac w zbyt pustym lozku czuje sie obca i nieprzystosowana do panujacych warunkow
Kazdy ruch sprawia bol,
Kazdy oddech niesamowita trudnosc...
Plytki ,niemiarowy,az przyprawia o wymioty...
Ciemnosc mnie przenika...
Starannie oplata me serce z hebanowej nocy utkanym
I zaciska...
Powoli...Powolutku...
By z serca mego jak z cytryny sok
zycie po prostu wycisnac...
Lezac w zbyt pustym lozku czuje sie obca i nieprzystosowana do panujacych warunkow
Kazdy ruch sprawia bol,
Kazdy oddech niesamowita trudnosc...
Plytki ,niemiarowy,az przyprawia o wymioty...
Ciemnosc mnie przenika...
Starannie oplata me serce z hebanowej nocy utkanym
I zaciska...
Powoli...Powolutku...
By z serca mego jak z cytryny sok
zycie po prostu wycisnac...
Niby jestem...Lecz mnie nie ma
Cialo to tylko ciepla masa
Sucha,nieczula,zbyt mechaniczna...
Dusze wiezi w sobie...
Dusze dusi i ogranicza...
a ONA placze lzami ogromnymi,
bezbarwnymi od plytkosci tego swiata...
Cialo to tylko ciepla masa
Sucha,nieczula,zbyt mechaniczna...
Dusze wiezi w sobie...
Dusze dusi i ogranicza...
a ONA placze lzami ogromnymi,
bezbarwnymi od plytkosci tego swiata...
Cisza rodzi szepty...
Szepty pobudzone wyobraznia
Wyobraznia przyjacielem za dnia,
lecz wrogiem sie staje gdy noc nadchodzi
Ciemnosc budzi obawy
strach przed bezwzgledna wyobraznia,
dusza inspiracji,pod ktorej piecza powstaja obrazy
i twory demoniczne,wzbudzjace groze i obrzydzenie
Twory same w sobie nazbyt wyzywajace i makabryczne,
jednakze TO najbardziej wzrok ludzki przyciaga
Szepty pobudzone wyobraznia
Wyobraznia przyjacielem za dnia,
lecz wrogiem sie staje gdy noc nadchodzi
Ciemnosc budzi obawy
strach przed bezwzgledna wyobraznia,
dusza inspiracji,pod ktorej piecza powstaja obrazy
i twory demoniczne,wzbudzjace groze i obrzydzenie
Twory same w sobie nazbyt wyzywajace i makabryczne,
jednakze TO najbardziej wzrok ludzki przyciaga
I nadejdzie cicha,niezmacona,czysta
I odpowiem ,ze jestem gotowa
I pojde za Nia nie patrzac za siebie
I powie,ze dlugo na mnie czekala
I otuli swym dlugim plaszczem
me cialo drzace z wrazenia
I odejde w zapomnienie
I swiadoma tego co przezylam
zanurze sie w skrzydla Jej cienia
I poczuje ulge jakiej jeszcze nigdy nie zaznalam...
Lecz musze byc cierpliwa
I wtedy przyjdzie ONA
Komentarze I odpowiem ,ze jestem gotowa
I pojde za Nia nie patrzac za siebie
I powie,ze dlugo na mnie czekala
I otuli swym dlugim plaszczem
me cialo drzace z wrazenia
I odejde w zapomnienie
I swiadoma tego co przezylam
zanurze sie w skrzydla Jej cienia
I poczuje ulge jakiej jeszcze nigdy nie zaznalam...
Lecz musze byc cierpliwa
I wtedy przyjdzie ONA
LughSamildanach : nie ma wątpliwości, że w IQ będzie -->>> gorąca atmosfera...
amorphous : Gdyby jeszcze była klimatyzacja... ;-)

