Dodano: 2006-06-05 13:01
ej no ej to jest moje marzenie
a Anathema mnie nie zaraziłęś tylko przypomniałeś dawne czasy...i obudziłeś wspomnienia... wystarczyło jedno "A natural disaster"... :)
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-05 13:05
Ok spoko Hexe..ja tylko wspomniałem że twe marzenie jest zaraźliwe =)
Jeżeli chodzi o Anatheme to u mnie zaczeło sie dopiero od tego dzieła sztuki, potem zaczęło się w tępie ekspresowym rozszerzać aż do tego stopnia że jak siedze i marzę to zawsze mam słóchawki w uszach....Are You there??:]
To może się tam kiedyś wbijemy (wrocek) i urządzimy kilkudniowy maraton??:]
Dodano: 2006-06-05 13:14
maraton czego??
a marzenie jest zaraźliwe bo Stonehenge jest pięknym miejscem i wyjatkowym...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-05 14:23
| KostucH napisał(a): |
| Ja mam mieszkanie we wrocławiu |
SzmaragdowaNocy widziałaś ten post?? przyjrzyj się uważnie chyba mamy jedną propozycje a propo twojego marzenia:)
co ty na to KostucHu?? chcesz się przyczynić do spełnienia marzenia??
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-05 22:50
Moim marzeniem jest 7-strunowa gitara Flame EXG7. A mieszkanie we wrocku na studia mi sie przyda. Póki co nic tam nie ma i nikt tak nie mieszka. Pachnie w nim staroscią, brudem i głosnym miastem. Tego w tym mieszkaniu nie lubie. A co, podoba wam sie wrocław?
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 07:41
KostucHu przeczytaj kilka postów niżej, a dowiesz się komu marzy się pomieszkać we Wrocławiu...
a jesli chodzi o stan mieszkania to przecież wystarczy trochę w nim zrobić i będzie idealnie i przyjemnie:D
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-06 10:44
Jasne że nam się Wrocław podoba =) Jak Hexe trafnir stwierdziła wszystko da się zrobić i twe mieszkanie szybko zmieniło by się z nasza pomocą na coś w czym dałoby się przenocować....a przy okazji to wezme basa i sobie duet zrobimy z wokalem kobiecym w osobach SzmaragdowejNocy i Hexe :lol:
Dodano: 2006-06-06 11:04
ja mam śpiewać?? ty chyba sam nie wiesz co mówisz... odpuszcze wam tę wątpliwa przyjemność za to chetnie posłucham jak gracie w duecie :D
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-06 11:17
Ja już nie wiem o czym mówicie, o Anathemie czy o mieszkaniu. Coś we wrocławiu odbywa sie bardzo ważnego, że tak wam zależy? A z Anathemy to podoba mi się jedynie kawałek Sleepless.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 11:59
KostucHu jak to nie wiesz o czym mówimy?? cały czas o marzeniach... obecnie rozwijamy marzenie SzmaragdowejNocy, która chciałaby kiedyś pomieszkać właśnie we Wrocławiu bo podoba jej się to miasto :D
w związku z powyższym mówimy o mieszkaniu a Anathema była tylko krótkim przerywnikiem :D
mam nadzieję że teraz wszystko jasne :D
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-06 15:40
Czy ja wiem czy ten wrocław taki ładny? Na mnie on wrażenia nie robi choć bywam w nim raz na ruski rok. Za to Lublin jest dla bóstwem. Poprostu uwielbiam to miasto.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 20:31
Osz, wróciłam!
Wrocław jest piękny panie Kostuszku. Przepiękny wręcz. W sumie to chyba każde miasto ma coś w sobie co przyciąga do niego ludzi. Dla mnie takim miejscem jest Wrocław chociaż ku mojemu lekkiemu niezadowoleniu będę przez najbliższe kilka lat pomieszkiwać w Poznaniu... Poznań ma za to swój Botanik... A w Lublinie jeszcze nie byłam...
A co do duetu... Ja tam mogę spróbować :D Ale niech niekt nie liczy na to, że mam 4 stopniową skalę glosu bądź chrypkę niczym papier ścierny :twisted:
Dodano: 2006-06-06 22:17
Ja tam moge zagrac ale zależy jeszcze jak Draven sobie radzi z tym basem. Żeby się nie okazało, że albo ja jestem za wolny albo on... :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 22:24
Albo obaj jesteście za szybcy (i za wściekli) hehehehe.
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-06-06 22:35
Ja szybki ale za to bardzo opanowany. Tak się paru gosci przekonało jak przyszedłem I raz na próbe ich zespołu bo szukali gitarzysty rytmicznego. Powoli się zebrałem, wypakowałem gitare...podłączyłem...i zagrałem. Od razu posade dostałem. Nie zadawali wiecej pytan gdyż wczęsniej wypytali mnie co potrafię i inne pierdoły.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 22:44
I co?Dalej z nimi grasz?
Mam takiego kumpla,co gra na basie,samouka i może jakoś szubki nie jest,ale jak widzę jego grę,to nie dziwię się czemu nie gra z żadną kapelą (i bynajmniej nie dlatego,że jest cienki).
Kurde,zostanę nazwany "tym co zmienia tematy na forach DP"
Ale tak już mam,że lubie rozmawiać przechodząc od wątku do wątku...
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-06-06 23:24
Dobrze czynisz, przynajmniej ejst wartka dyskusja na forum. No jasne, że gram z nimi. Obecnie ucze się ich materiału a gdy już go perfekcyjnie opanuje to zaczniemy razem grac koncerty.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 23:29
A co gracie???Tzn.jaki klimat.Jakieś covery macie?
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-06-06 23:34
Covery nie, covery gra się na poczatku. Teraz mają zupelnie swój repertuar. Kiedys jako cover grali "zapal świeczke" Dzemu. Pięknie im wychodził. Zawsze czułem dreszcz słysząc ten utwór. Gramy takiego zwykłego rocka. Czasem w muzyce da sie uslyszec wpływy metallicy i slayera na kształcenie swych umiejętnosci przez muzyków. Mnie to nie dotyczy. Jest wiele skocznych utworów, troche ballad, wokal zwykłym głosem. Nie jest to nie wiadomo jak ambitna muzyka ale też nie tandetna.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-06 23:50
No to widzę,że traktujecie to poważnie...
U mnie na wiosce też jest fajna kapela.Chłopaki nagrali demo i niedługo zamieszczę dwa ich utwory w "dawnloadzie".
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-06-06 23:58
Jak najbardziej. Jednak ja chciałbym kiedyś pociagnąć jaką własną kapele. Bo to jak dla mnie jest troche za mało ambitne. Troche wyżej chce podnieśc poprzeczke. Chce grac karkołomne przejścia, szybko i cieżko. Dużo mieszać. Death, black, metal. Ogólnie tak nieco progresywnie. Ale póki co gram z nimi.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-06-07 00:09
Wiesz,ja w liceum miałem taką kanciapkę (radio węzeł itp) gdzie był zestaw perkusyjny i trochę nagłośnienia i tam na przerwach graliśmy...ambicja nas ponosiła i łoiliśmy np.wstęp do Chnge of Seasons Dream Theater.
Problem polegał na tym,że to nie był sprzęt na jakim grają DT (ani umiejętności!!!),więc były to marne próby,ale...
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-06-07 07:01
Witaj z powrotem SzmaragdowaNocy już myślałam że do Wrocławia się przeprowadziłaś
a co do tego śpiewania to nadal podtrzymuje że nie mam głosu jesli jednak Wy jesteście skłonni się podjąć tego kwartetu to może i ja spróbuje...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-07 12:51
Jeszcze nie Hexe :) Narazie to ciągle trasa Wolsztyn - Grodzisk -Poznań.
Chłopaki, tu się o marzeniach dyskutuje :)
No ja mam następne malutkie i do spełnienia. Ognisko. Takie na całą noc, z fajnymi ludźmi i w ogole... Ale jakoś nikt ostatnio nie ma ochoty takiego zorganizować... Tutaj trza podstępu :twisted:
Dodano: 2006-06-07 12:55
Szmaragdowa-a o czym niby rozmawiamy?O marzeniach...Spełnionych,nie spełnionych, tych do spełnienia... :twisted:
Muśmy wczoraj z KostucHem trochę zaszaleli na forum,a że nikt się nie przyłączył do dykusji,to co ja poradzę...odbiegaliśmy se od tematu,a co!hehe
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P