Marzyciele. Strona: 3

Dodano: 2006-05-26 12:18

O nie SzmaragdowaNocy ty mi się z tego nie wykręcisz!!!!!:] Zgadzam się z wami..na mnie teatr zawsze wywierał wielki wpływ i zawsze podziwiałem ludzi w nim występujących :] A Hexe nie martw się....mam juz cuś dla ciebie... =)



Dodano: 2006-05-26 12:23

uff ominęła mnie główna rola dziękuję:)


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-05-26 13:12

Nie wiecie na co się piszecie :twisted: Zwariujecie i zginiecie ze śmiechu. Powaga, majestatyczność to niestety nie jest żadna z cech które posiadam, a te przydają się w teatrze.

Zróbcie ze mnie tylko tego potwora!! :twisted:



Dodano: 2006-05-27 19:14

Nie bój się, zrobi się z tego tragi-komedie i będzie tam rola do śmiechu i do płaczu. Wiec kazda z was będzie mieć swoje 3 grosze w sztuce.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-28 21:14

Ojjj nie droga Hexe...przemyślałem sprawe i mam już cuś dla ciebie, jestem pewien że ci się spodoba...ale skończmy temat na razie..wkoncu to na razie tylko sfera marzeń..jak bede miał cos konketnego to dam wam znać =] Tym czasem dziękuje szczerze za zainteresowanie =]



Dodano: 2006-05-29 20:50

Ludzie...pogadajmy o marzeniach a nie o pierdołach (bez obrazy). Mi sie marzy piec Marshala i jeszcze 5 gitar elektrycznych oraz 2 akustyczne.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-29 22:24

Znam to upodobanie muzyków do instrumentów. Staja się one częścią ciebie, albo odwrotnie, ty oddajesz im serce...
I jakby nie patrzeć, to nie jest to kolekcjonerstwo, chociaż materialiści będe przeciwni memu zdaniu.

Co do sztuki teatralnej z Potworami w roli głównej, to dziękuję za dyskusje było miło cieplutko i przyjemnie :) Fajne ludzie z Was - Troszke wazelinki musi być, o! :twisted:



Dodano: 2006-05-30 06:59

No nic, KostuCH ma rację….pora podyskutować o marzeniach i marzycielach ..czyli o nas Takie kolekcjonerstwo by mi nawet pasowało, ale jak bym miał wybierać taki zestaw a spełnienie mojego największego marzenia to ani chwili bym się nie zastanawiał.



Dodano: 2006-05-30 07:49

az taka kolekcja?? mużycy to na prawdę mają obesesję na punkcie sprzętu...

a mi sie marzy gwiazdka z nieba i podróż na księżyc... a z takich przyziemnych spraw to zwiedzić Stonehenge i Londyn...


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-05-31 08:53

Aż taka to może nie ale jedna gitara i piecyk...to by mi wystarczyło ze sprzętu =] Co do podróży na księżyc to moge się z tobą kiedyś Hexe zabrać??Bo chciałem zwiedzić oklice....



Dodano: 2006-05-31 09:02

jak już będę miała zaplanowany cały lot na Księżyc to dam Ci znać :) a na razie zostają spacery z Żubrem w blasku Luny...


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-05-31 19:35

Spacery z żubrem ;] Ahhhhh te kochane zwierzątko :]



Dodano: 2006-06-01 13:16

Ja bym chciała zamieszkać kilka tygodni we Wrocławiu. Strasznie mi się podoba to miasto. Klimat, kościoły, rynek, Ogród Japoński... Poprostu coś wspaniałego. Wszystkim mieszkańcom bardzo zazdroszczę...



Dodano: 2006-06-01 13:26

SzmaragdowaNocy to sie da zrobić!!

Szanowni Marzyciele
Czy ktoś jest w stanie spełnić marzenie SzmaragdowejNocy?? przypominam, że chodzi o ugoszczenie jej we Wrocławiu :) Chętnych prosimy o zostawianie propozycji na forum :lol:


no i teraz pozostaje czekać, aż posypia się oferty:)
jeszcze nie będziesz wiedziała co wybrać:)


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-06-01 13:34

Dzięki Hexe :)

No to poczekamy- zobaczymy :)



Dodano: 2006-06-01 19:39

To może jakiś wypad wspólny zorganizujemy??:] To także dało by się zrobić…



Dodano: 2006-06-02 08:28

wspólny wypad... czemu nie:) i tak miałam jechac do Wrocławskiego zoo, więc kto wie... ale to będzie w moim wypadku wycieczka jednodniowa kilku dniowy natomiast będzie pobyt w Krakowie... juz sie doczekać nie mogę a do września jeszcze tak daleko...

a wracając do ogłoszenia poniżej, to nie ma tu nikogo z Wrocławia, kto mógłby pomóc w spełnianiu marzenia??


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-06-03 19:27

nawiazując do tytułu topicu polecam film "Marzyciele" Bertolucciego bodaj.



Dodano: 2006-06-03 19:47

Tak się składa że mam ten film ale jeszcze go nie widziałem....=]
...Hexe...dlaczego tylko jedno dniowa wycieczka?:]



Dodano: 2006-06-03 20:21

obejrzyj, naprawde warto :>



Dodano: 2006-06-04 12:05

Obejrze jak będę miał chwilke...a powracając so samego tematu marzycieli i podróży to ja droga Hexe proponuje zrobić przeprowadzkę na twoje wymarzone stonehenge....rozibć namioty i mieszkac tam Było by nudno ale wystarczy chyba potem rano wstanąć i o wschodzie słońca spojrzeć na Obraz owych kamiennych bloków :]



Dodano: 2006-06-04 13:20

niektóre marzenia powinny pozostać niespełnione
poza tym chyba każdy jest marzycielem, bo każdy czegos w życiu pragnie. ja przejawiam postawę zaangażowaną- czyli jeśli czegoś chcę to to otrzymuję. i fajnie.



Dodano: 2006-06-05 07:29

alphar napisał(a):
ja przejawiam postawę zaangażowaną- czyli jeśli czegoś chcę to to otrzymuję. i fajnie.


popieram takie podejscie ja też jestem za tym żebyspełniać marzenia a przynajmniej starac sie tego dokonać..

a co do Stonehenge to Draven ja bym mogła tam pomieszkać nawet bez namiotu byle by rano moc ujrzeć wschód Słońca... teraz to się rozmarzyłam dopiero...


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-06-05 12:57 Zmieniono: 2006-06-05 13:01

Mam nadzieje droga Hexe że nie masz mi tego za złe. Najpierw Anathema teraz to, mam "zły" wpływ na ludzi zdecydowanie =] Tak pozatym to wschód słońca nad Stonehenge przez moje oczy widziany był tylko kilka razy w TV...i był to piękny widok..jestem ciekaw jak prezentuje się w realu. Widzisz Hexe....ja cię zaraziłem Anathemą a ty mnie swojm marzeniem



Dodano: 2006-06-05 12:58

Ja mam mieszkanie we wrocławiu ale nie byłem w nim już dobre dwa lata wiec nie mam zielonego pojecia jaki jest jego stan. A do wrocławia mam 80km wiec...bywam we wrocku raz na ruski rok.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło