Dodano: 2011-05-07 13:23
| Doriana86 napisał(a): |
| [quote:da27dc28e4="CrommCruaich"][quote:da27dc28e4="CatGirl"]20 <lol> takich dobrych zawodników nie znam hehe, ja po 3 opuszczam planetę ziemia<lol>
chciałabym spróbować Absyntu:) ale cena i mała dostępność mnie odstraszają |
W moim przypadku to było wielkie rozczarowanie. Smakował mi podobnie jak syrop flegamina. Ale ilość procentów robi wrażenie
[/quote:da27dc28e4]
Ja miałam podobne wrażenia, na dodatek potem, już po spróbowaniu tego, okazało się, iż rzeczony trunek jest zrobiony z bylicy, na którą jestem uczulona no i potem się pochorowałam. Jedyna dobra rzecz w absyncie to jego kolor.[/quote:da27dc28e4]
Uuu to nie za fajnie ;/ Ja jak byłam ze znajomymi w zeszłym roku w Czechach to nie wiedzieć dlaczego, ale nigdzie nie mogliśmy dostać absyntu, a szkoda bo spróbowałabym
ja planete opuszczam po 5-6 ;D
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-05-07 15:09
| Anumati napisał(a): |
| [quote:8275b333a4="Doriana86"][quote:8275b333a4="CrommCruaich"][quote:8275b333a4="CatGirl"]20 <lol> takich dobrych zawodników nie znam hehe, ja po 3 opuszczam planetę ziemia<lol>
chciałabym spróbować Absyntu:) ale cena i mała dostępność mnie odstraszają |
W moim przypadku to było wielkie rozczarowanie. Smakował mi podobnie jak syrop flegamina. Ale ilość procentów robi wrażenie
[/quote:8275b333a4]
Ja miałam podobne wrażenia, na dodatek potem, już po spróbowaniu tego, okazało się, iż rzeczony trunek jest zrobiony z bylicy, na którą jestem uczulona no i potem się pochorowałam. Jedyna dobra rzecz w absyncie to jego kolor.[/quote:8275b333a4]
Uuu to nie za fajnie ;/ Ja jak byłam ze znajomymi w zeszłym roku w Czechach to nie wiedzieć dlaczego, ale nigdzie nie mogliśmy dostać absyntu, a szkoda bo spróbowałabym
ja planete opuszczam po 5-6 ;D[/quote:8275b333a4]
ja już po 6 też masakrę mam
Dodano: 2011-05-07 18:21
ja wczoraj wypiłam wermuta + 4 piwa i było ciekawie ;D
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-05-08 03:09 Zmieniono: 2011-05-08 03:25
| Anumati napisał(a): |
| ja wczoraj wypiłam wermuta + 4 piwa i było ciekawie ;D |
ja dziś wymieszałam 2 piwa mocniejsze z wódką ale nie narzekam jest ok właśnie wróciłam do domu. Zwycięstwo ukochanej drużyny piłki nożnej jest niewątpliwie powodem do świętowania. :)
Dodano: 2011-05-08 18:57 Zmieniono: 2011-05-08 19:00
A ja ostatni dlugi weekend zaczelam w sobote rano od paru piwek a potem coz trzeba bylo sprobowac czeskiego trunku czyli Absynciku..wrazenia po nim bezcenne-ale zielonej wrozki nie widzialam...
Wczoraj grzecznie MArtini ze Spritem i piwko
A absyncik coz kolor ciekawy smak tez..gorzej ze po pol litra na dwie osoby dopada czlowieka glupawka
ktora potem konczy sie prawie utopieniem tel,fioletowym siniakiem an nodze wielkosci pięści ..i jeszcze paroma innym rewelacjamI
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2011-05-08 20:18 Zmieniono: 2011-05-08 20:39
A ja od wielkanocy mam w lodówce browarka i jakoś nie bardzo ciągnie mnie do niego, kurcze co bym
się jeszcze na ten przykład abstynentem nie stał <szok>

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-05-08 20:25
Lepiej to, niż być ochlejem. Mój kumpel tak się wczoraj spił, że szkoda gadać, a ma 39 lat to już powinien wiedzieć, ile może wypić. HardKill nie przejmuj się, mój nowy chłopak jest od kilku lat całkowitym abstynentem, nie przeszkadza mu, że piję w małych ilościach alkohol, ale nie chce, żebym się przy nim upijała i bardzo dobrze - przynajmniej mam dyscyplinę i motywację, żeby głupot nie robić jeśli o alko chodzi.
Dodano: 2011-05-08 20:43 Zmieniono: 2011-05-08 20:44
W zasadzie nie martwi mnie to, że z latami piję coraz mniej, a w zasadzie piję praktycznie sporadycznie i to w małych ilościach :)
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-05-08 20:43
Ja też już wolę małe ilości dla smaku raczej. Nawet zdarza mi się nie pić piwa po dwa, trzy tygodnie, co kiedyś było nie do pomyślenia.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-05-08 21:17
Mam podobnie ostatnio. Jak już piję to wolę postawić na jakość, a nie ilość np. zamiast sześciopaka sików jedno, dwa piwka, za to dobre. Starość chyba...
Dodano: 2011-05-08 23:32
Całkowicie się zgadzam z kilkoma powyższymi wypowiedziami. Alkohol ok... Ale dawkowany w małych ilościach i okazjonalnie (nie, codziennie nie ma okazji). I też zdarza mi się nie wypić chociażby piwa przez kilka tygodni.
Dodano: 2011-05-09 23:07
Moje nowe odkrycie - wermut TOTINO bianco herbal.
Kupiłam z ciekawości skuszona niską ceną - 14 zeta z groszami i muszę przyznać, że jak za takie pieniądze to fantastyczny trunek.
Polecam zwłaszcza z tonikiem i zieloną oliwką - rewelacja :-)
W smaku podobne do Martini, a dużo tańsze (swoją drogą Martini ostatnio kijowe się zrobiło)i chyba bardziej ziołowe.
Niestety czerwona wersja nie jest już tak smaczna i pewnie dlatego pod koniec weekendu wszystkie białe było już zmiecione z półki <szok>
No i druga smutna rzecz, że zakupu dokonałam w Intermarche, a w innych marketach tego nie widzę 
Dodano: 2011-05-09 23:15
| sphinxia napisał(a): |
| Moje nowe odkrycie - wermut TOTINO bianco herbal.
Kupiłam z ciekawości skuszona niską ceną - 14 zeta z groszami i muszę przyznać, że jak za takie pieniądze to fantastyczny trunek. Polecam zwłaszcza z tonikiem i zieloną oliwką - rewelacja :-) W smaku podobne do Martini, a dużo tańsze (swoją drogą Martini ostatnio kijowe się zrobiło)i chyba bardziej ziołowe. Niestety czerwona wersja nie jest już tak smaczna i pewnie dlatego pod koniec weekendu wszystkie białe było już zmiecione z półki <szok> No i druga smutna rzecz, że zakupu dokonałam w Intermarche, a w innych marketach tego nie widzę ![]() |
aha czyli na Piątkowo musiałabym po to pojechać, bo tam jest dojazd ode mnie Pestką do Intermarche. A ta czerwona wersja jest z jakichś owoców?
Dodano: 2011-05-09 23:15
A ja ostatnio piłem wermut z Biedronki. Też niezły.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-05-09 23:43
| Doriana86 napisał(a): |
| [quote:54385213e1="sphinxia"]Moje nowe odkrycie - wermut TOTINO bianco herbal.
Kupiłam z ciekawości skuszona niską ceną - 14 zeta z groszami i muszę przyznać, że jak za takie pieniądze to fantastyczny trunek. Polecam zwłaszcza z tonikiem i zieloną oliwką - rewelacja :-) W smaku podobne do Martini, a dużo tańsze (swoją drogą Martini ostatnio kijowe się zrobiło)i chyba bardziej ziołowe. Niestety czerwona wersja nie jest już tak smaczna i pewnie dlatego pod koniec weekendu wszystkie białe było już zmiecione z półki <szok> No i druga smutna rzecz, że zakupu dokonałam w Intermarche, a w innych marketach tego nie widzę ![]() |
aha czyli na Piątkowo musiałabym po to pojechać, bo tam jest dojazd ode mnie Pestką do Intermarche. A ta czerwona wersja jest z jakichś owoców? [/quote:54385213e1]
W zasadzie, to nawet nie jest napisane na etykiecie, tylko że z ziół i korzeni. Ale pewno ma sztuczne aromaty, bo tak smakuje. Ja dałam rade to wypić tylko rozcieńczone tonikiem.
Białe jest o niebo lepsze
Dodano: 2011-05-09 23:44
| LotusEater napisał(a): |
Ja za to polecam piwo VIP z Biedronki. To jest coś!![]() |
uwielbiam:)
Dodano: 2011-05-10 15:58
propo biedronek sprzedaja tam jeszcze takie piwo jak kruger? pamietam ze kosztowalo kolo 80 groszy.
Dodano: 2011-05-10 18:27
| CrommCruaich napisał(a): |
| A ja ostatnio piłem wermut z Biedronki. Też niezły. |
Różowy czy biały?
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-05-10 19:13
| Anumati napisał(a): |
| [quote:e607f6dd13="CrommCruaich"]A ja ostatnio piłem wermut z Biedronki. Też niezły. |
Różowy czy biały?
[/quote:e607f6dd13]
Czerwony bardziej mi smakuje.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-05-10 20:44
| CrommCruaich napisał(a): |
| [quote:8ad422d613="Anumati"][quote:8ad422d613="CrommCruaich"]A ja ostatnio piłem wermut z Biedronki. Też niezły. |
Różowy czy biały?
[/quote:8ad422d613]
Czerwony bardziej mi smakuje.[/quote:8ad422d613]
Fakt, czerwony jest o wiele lepszy.
Dodano: 2011-05-12 21:32
A ja nie wiedzieć dlaczego, nie znoszę win z Biedronki...przykład ; Kadarka, koszmar...i ta słynna Amarena - jak można taki szit pić ??
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-05-12 21:45
| Ceiphied napisał(a): |
| A ja nie wiedzieć dlaczego, nie znoszę win z Biedronki...przykład ; Kadarka, koszmar...i ta słynna Amarena - jak można taki szit pić ?? |
Pomijając Biedronkę, z której de facto żaden produkt nie nadaje się do spożycia, jak w ogóle można pić słodkie wino? Brr...
Dodano: 2011-05-12 22:21 Zmieniono: 2011-05-12 22:21
| Versutia napisał(a): |
| [quote:6eea52f2c0="Ceiphied"]A ja nie wiedzieć dlaczego, nie znoszę win z Biedronki...przykład ; Kadarka, koszmar...i ta słynna Amarena - jak można taki szit pić ?? |
Pomijając Biedronkę, z której de facto żaden produkt nie nadaje się do spożycia, jak w ogóle można pić słodkie wino? Brr...[/quote:6eea52f2c0]
Jedzenie, spoko, nie preferuje raczej mięsa z Biedronki. Słodkie wino , ujdzie , jednak jak już zapewne wcześniej wspomniałam , pół słodkie według mnie - niebo w gębie. ;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander