Sny. Strona: 42

Dodano: 2010-05-05 19:05

Ja mam zamiar z kolegami popróbować świadomy sen jak wrócę do internatu, może coś z tego wyjdzie



Dodano: 2010-05-07 00:04

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

To czas na sen....


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-08 23:35

Chciałbym tak po prostu zasnąć i mieć głęboki zajebisty sen i się nie ubudzić.


wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs


Dodano: 2010-05-08 23:51

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

...żeby ten sen był na jawie ;]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-09 00:09

Straszne sny i tak każdy się przebudza w środku nocy


wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs


Dodano: 2010-05-09 09:00

Zależy,jak się przyśni coś parszywie strasznego,to się budzę,ale na razie u mnie to się rzadko zdarza.Najczęściej mi się śnią dziwne sytuacje,często związane z moimi bliskimi,ale częściej nie są z nimi powiązane[czyli takowe 'ch*je muje dzikie węże'].
Ale chciałabym przyśnić choć przez chwile taki sen,po którym bym pier*olnęła ze śmiechu.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-05-09 10:56

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Najbardziej chaotyczne, pokręcone i bez składu i ładu są sny , gdy jest się chorym...Pamiętam jak czytałam książkę o gejszy, to miałam taki sen że głowa boli heh, teraz to wydaje się śmieszny, a wcześniej to była masakra hehe... Brałam udział w przeróżnych rytuałach itp.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-09 11:19 Zmieniono: 2010-05-09 11:20

haha sny to i tak nic... w kuchni mam zegar który się nakręca kluczykiem takim małym... od dawna nikt go nie ruszał.. dziś wstaje rano... idę do kuchnie by zrobić sobie herbatę.. a zegar tyka...



Dodano: 2010-05-09 11:52

Succuba napisał(a):
haha sny to i tak nic... w kuchni mam zegar który się nakręca kluczykiem takim małym... od dawna nikt go nie ruszał.. dziś wstaje rano... idę do kuchnie by zrobić sobie herbatę.. a zegar tyka...


ja miałam taki przypadek jak babcia mi umarła. tylko ze po jej śmierci w jej pokoju budzik dzwonil o tej godzinie o ktorej był zgon. ;/



Dodano: 2010-05-09 12:27

Ło,mocne...
Kiedyś ponoć klękłam przed łóżkiem mojej siostry,a praktycznie jest to niemożliwe,bo:
-spałam w tym czasie
-w życiu nie lunatykowałam i nie lunatykuję
-gdybym wstała,to bym o tym pamiętała,a tak to nic z takich rzeczy nie pamiętam
Czyżby sen na jawie?


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-05-09 12:36

Nuta napisał(a):
Ło,mocne...
Kiedyś ponoć klękłam przed łóżkiem mojej siostry,a praktycznie jest to niemożliwe,bo:
-spałam w tym czasie
-w życiu nie lunatykowałam i nie lunatykuję
-gdybym wstała,to bym o tym pamiętała,a tak to nic z takich rzeczy nie pamiętam
Czyżby sen na jawie?

wiesz no roznie w zyciu bywa.... ja mialam kiedys dziwne przezycia, ktore jest trudno wytłumaczyc... jednoczesnie np lezałam w łozku i wydawało mi sie ze stoje w dzrzwiach i widze sie jak sie patrze na siebie ;/
i nie mam pojecia do tej pory czy mi sie to snilo czy co ;/



Dodano: 2010-05-09 12:46

Fakt,bardzo trudno jest wytłumaczyć takie zdarzenia...
Na pewno nie deja vu,bo to byłoby chwilowe widzenie tego,co zaraz się ma wydarzyć.
Można tutaj polemizować nt.dziwnych zjawisk,które miałyby się wydarzyć podczas 'snu'.
W twoim przypadku mogłabym przypuścić,że mogło to być rozszczepienie świadomości[nie wiem,czy moje myśli w dobrym kierunku idą].Co o tym myślisz?


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-05-09 12:49

no moze. wiesz w takie rzeczy sie rozwniez ciezko wierzy... cholernie trudno powiedziec, z jednej strony było fajnym uczuciem a z drugiej nie miałam pojecia co sie dzieje.... i nie mogłam sie ruszyc nawet... i jak zdarzyło sie mi to raz tak juz nigdy wiecej ;/



Dodano: 2010-05-09 13:01

Też prawda,ciężko byłoby w takie coś uwierzyć.Zwłaszcza,że to tylko tobie się 'stało' i gdybyś z kimś bliskim się podzieliła,to by cię przenośnie wysłał do zakładu dla czubków.

Inna sprawa,naprawdę fajnie byłoby,gdyby się to więcej powtarzało i byśmy miały nad tym władzę,że moglibyśmy wykorzystać w różnych celach dane zjawisko.A tak to jak rzut cegłą w jezioro-raz się wydarzy i niemożliwe do powtórzenia.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-05-09 13:04

sa takie zjawiska ktore da sie wycwiczyc... nie pamietam jak sie to nazywa ale mowili mi o tym, tylko ze pare ludzi skonczylo w psychiatryku bo tak im sie psychika zjechała ;/
ale aure jest łatwo sie nauczyc widziec...



Dodano: 2010-05-09 13:31

Hm,ryzykowne bo ryzykowne,ale zawsze można spróbować :D


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-05-09 16:07

Nuta napisał(a):
Ło,mocne...
Kiedyś ponoć klękłam przed łóżkiem mojej siostry,a praktycznie jest to niemożliwe,bo:
-spałam w tym czasie
-w życiu nie lunatykowałam i nie lunatykuję
-gdybym wstała,to bym o tym pamiętała,a tak to nic z takich rzeczy nie pamiętam
Czyżby sen na jawie?


W mojej rodzinie to się często zdarza.
-Moja mama zadzwoniła do mnie w nocy na komórkę (do pokoju obok xD) przyszłam - spała i gadała przez sen w komórą normalnie przy uchu.
-Ja podobno kiedyś usiadłam na łóżku i zaczęłam coś opowiadać, miałam maksymalnie wielkie oczy, rozszerzone źrenice i nie mrugałam, a jak brat się obudził od mojego gadania przyszedł i ja się do niego odwróciłam tak gwałtownie, jak w horrorach . Dziwie sie mu że nie jeb.nął tam na zawał serca.



Nie załamuj się. Załam innych.


Dodano: 2010-05-09 19:02

chockacholick napisał(a):
sa takie zjawiska ktore da sie wycwiczyc... nie pamietam jak sie to nazywa ale mowili mi o tym, tylko ze pare ludzi skonczylo w psychiatryku bo tak im sie psychika zjechała ;/
ale aure jest łatwo sie nauczyc widziec...


Pewnie chodziło Ci o świadomy sen i podróże astralne Próbujemy tego z kolegami z internatu, ale jak na razie nic z tego nie ma
No cóż, ale jak się to mówi trening czyni mistrza



Dodano: 2010-05-09 19:47

Nozdormu napisał(a):
[quote:08743084eb="chockacholick"]sa takie zjawiska ktore da sie wycwiczyc... nie pamietam jak sie to nazywa ale mowili mi o tym, tylko ze pare ludzi skonczylo w psychiatryku bo tak im sie psychika zjechała ;/
ale aure jest łatwo sie nauczyc widziec...


Pewnie chodziło Ci o świadomy sen i podróże astralne Próbujemy tego z kolegami z internatu, ale jak na razie nic z tego nie ma
No cóż, ale jak się to mówi trening czyni mistrza [/quote:08743084eb]

no to by moglo byc ciekawe doswiadczenie... cos o lataniu jeszcze slyszalam apropos tych porozy astralnych sniło mi sie ze sikałam do wanny przed jakas laska z klasy...



Dodano: 2010-05-09 19:52

Mi jak się kiedyś śniło że sikam to się na serio zlałem Tylko ciiiiiichoooooo nikt nie może się dowiedzieć



Dodano: 2010-05-09 19:58

Hahah też tak miałam : D
Po prostu poszłam w śnie do toalety, no to chyba normalne .
xD


Nie załamuj się. Załam innych.


Dodano: 2010-05-09 20:02

teraz juz tak nie mam ale w granicach hmn... 10 lat tez.. panietam pojechałam do austri na wakacje i przez 4 dni pod rzad tak mialam.. wiadomo ze to jest okropne ale prawda ;D



Dodano: 2010-05-09 20:03

Weź nawet nie mów To masakra jest, jak tak nagle ciepło się robi w łóżku To samo miałem z kotem, też na początku jak był mały to lał mi na wyrko ;D



Dodano: 2010-05-09 20:04

Mi kot oblał spodnie w okolicach rozporka.
Bo spał na kolanach.
Ciekawe czy też mu się coś takiego śniło.


Nie załamuj się. Załam innych.


Dodano: 2010-05-09 20:06

Może oznaczał swój teren, bo mój często tak robi



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło