Sny. Strona: 21

Dodano: 2007-12-09 16:18

Są super, szczególnie jak sie kogoś baaaaardzo długo nie widzi... :roll:



Dodano: 2007-12-09 16:22

Mi się śniło że byłam w nocy w lesie i ktoś mnie gonił a ja uciekalam potykałam się wstawałam i biegłam dalej...to było okropne jak się obudziłam bylam cala spocona...koszmar


Kocham głupote bo nigdy mnie nie opuszcza, i śmierć bo tylko ona na mnie czeka.


Dodano: 2007-12-09 19:59

Elfka napisał(a):
A co myślicie o snach o podłożu erotycznym....? :twisted:


Sa fajne :) Fajnie jest jak sie rano budzisz i nie mozesz przez chwile sie zorientowac czy to jawa czy to byl sen


Nie po to umiem mówić,żeby siedzieć cicho :P


Dodano: 2007-12-10 19:48

W piątek albo w sobote śniło mi sie, że gadałem z koleżanką na gadu gadu. Jak już teraz takie sny zacynają mi sie pokazywać to ja wole nie wiedzieć co będzie kiedyś, że jestem kartą dźwiękową? Dżizes... :roll:

Czemu mi sie zwyczajnie jakieś gołe laski nie przyśnią tylko takie bzdury...no ludzie, litości no.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-10 20:49

Może... może... wszystko jest możliwe. Zdarzają się sny śmieszne, z których naprawdę można się pośmiać.


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-12-10 22:10

Dziś śniła mi się wyprawa, poszukiwania jakieś tajemniczego miejsca. Podążyliśmy w głąb jakichś starych tuneli, pod miastem, docierając ostatecznie do mrocznego lasu. To, co tam ujrzeliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Ruiny potężnego gotyckiego teatru, majestatyczne i otoczone mistyczną mgłą. Przekroczyliśmy mocarne wrota budowli, bogato zdobione dziwnymi reliefami, trafiając do wielkiej sali, pogrążonej w półmroku z lekka rozrzedanym światłem wpadającym przez witrażowe okna. Wtem zorientowałem się że jestem sam, a uczucie bliskości i namacalności tego miejsca znacznie wzmogło na sile. Słyszałem niezrozumiałe szepty ciągnące z daleka, świst wichru, szelest liści łagodnie przez niego rozwiewanych, jakąś melodię. Bładziłem po dziwnych salach, docierając w okolice sceny, częściowo zasłoniętej poszarpanymi skrawkami dawnej kurtyny. Wszędzie walały się rozmaite rekwizyty, ściany porastały pędy bluszczu, ogólnie miejsce sprawiało wrażenie zdziczałego i porzuconego. Coś potężnego drzemało w zatęchłych zakamarkach tego miejsca, tajemnica, której nie dane mi było poznać. Mistyczny dom bowiem rozpłynął się wraz z moim przebudzeniem... :roll:



Dodano: 2007-12-10 22:59

Twój sen skojarzył mi się z jednym.... Oglądałeś może "Dead Silence"? Obrazek wypisz wymaluj jak z tegoż filmu... :roll: Zuooo :twisted:



Dodano: 2007-12-10 23:14

Wild_Child napisał(a):
Dziś śniła mi się wyprawa, poszukiwania jakieś tajemniczego miejsca. Podążyliśmy w głąb jakichś starych tuneli, pod miastem, docierając ostatecznie do mrocznego lasu. To, co tam ujrzeliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Ruiny potężnego gotyckiego teatru, majestatyczne i otoczone mistyczną mgłą. Przekroczyliśmy mocarne wrota budowli, bogato zdobione dziwnymi reliefami, trafiając do wielkiej sali, pogrążonej w półmroku z lekka rozrzedanym światłem wpadającym przez witrażowe okna. Wtem zorientowałem się że jestem sam, a uczucie bliskości i namacalności tego miejsca znacznie wzmogło na sile. Słyszałem niezrozumiałe szepty ciągnące z daleka, świst wichru, szelest liści łagodnie przez niego rozwiewanych, jakąś melodię. Bładziłem po dziwnych salach, docierając w okolice sceny, częściowo zasłoniętej poszarpanymi skrawkami dawnej kurtyny. Wszędzie walały się rozmaite rekwizyty, ściany porastały pędy bluszczu, ogólnie miejsce sprawiało wrażenie zdziczałego i porzuconego. Coś potężnego drzemało w zatęchłych zakamarkach tego miejsca, tajemnica, której nie dane mi było poznać.
Ja też chce mieć takie sny :roll: Rubi, zrób coś :roll:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-10 23:21

Jaaa?? :roll: Hmmm, niech pomyślę... Może filmik? Albo nie, może ziółek? Hihi po nich śnią się różne odjechane rzeczy :twisted: Jam świadkiem no i Demonek też coś o tym wie :lol:



Dodano: 2007-12-10 23:26

A jakie rzeczy wam sie śnią po tych ziółkach :wink: :twisted: :?: A gdyby tak film + ziółka :?: Nie bo jeszcze zfiksuje przez sen i mi odbije na lata :roll: Zreszta kto powiedział, że teraz jestem normalny :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-10 23:32

Film + ziółka? Ło boshe 8O Mówisz- masz :twisted:
Mieszanka wybuchowa, ale ja tam lubię skok adrenalinki we krwi :twisted: A sny (i to jeszcze jakie) po tym gwarantowane :twisted:



Dodano: 2007-12-10 23:44

A gołe baby bedą mi sie śnić? Bo ten ostatni sen z gg tak mnie wkurzył, że potrzebuje czegoś naprawde dobrego :lol: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-10 23:50

JA piję me ziółka nałogowo i nie powiem jakie dupciochy mi sie śnią... :twisted: Aż się Nimka ze mnie rano śmieje 8O



Dodano: 2007-12-11 00:53

Rubi napisał(a):
JA piję me ziółka nałogowo i nie powiem jakie dupciochy mi sie śnią... :twisted: Aż się Nimka ze mnie rano śmieje 8O
Aleś mi smaka napedziła :twisted: Arrrrrg...już sie nie moge doczekać :twisted: A co to za ziółka jeśli można przed zażyciem spytac :wink: :?: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-11 08:49

Lepiej się zastanów przed wypiciem... :roll:
dupcioszki w nocy, to tylko jedne z wielu skutków ubocznych... :lol:


Ja tam mam odjechane sny i bez nich
Znowu siałam mord i zniszczenie wśród zombiaków... :twisted:



Dodano: 2007-12-11 13:32

Ostatnio w ogóle nie sypiam...więc ciężko o jakikolwiek sen
bezsenność zaatakowała
ciężko z tym żyć :?

:evil:


czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować


Dodano: 2007-12-11 13:44

Ja zazwyczaj mam kamienny sen i generalnie rano po przebudzeniu cokolwiek by mi sie śniło zostaje automatycznie skasowane :wink:

Więc cokolwiek mi sie dziś śniło, nie mam pojęcia co to było 8) Ale za to śliczny poranek mnie przywitał, wałaśni taki jaki lubię :wink:

Viva October Rust :!:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-11 19:10

nimdraug napisał(a):
Lepiej się zastanów przed wypiciem... :roll:
dupcioszki w nocy, to tylko jedne z wielu skutków ubocznych... :lol:


...jakoś owych sqtków nie doświadczyłem, dziwne :lol: Nie zmienia to oczywiście faktu, iż ziółka Rubi są najlepsze na świecie :twisted:

A wracając do tematu... dziś miałem świetny sen o morzu, tropikalnym oceanie i wyspie pośrdku niego. Śliczna, lazurowa, lekko falująca woda, gorący piasek na plaży, z wolna zbliżający się zachód Słońca, kilka kroków w głąb lądu cudny las... Rajska wizja. Szkoda, ze sen był taki krótki... :roll:



Dodano: 2007-12-11 19:20

Ja tam bym sie zastanawiał czy ten sen to czasem nie była jakaś reklama biura podróży :lol: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-11 19:33

Hehe :) a ilu to pisarzy odnajdowało pomysł w snach? Moim zdaniem wielu... czemu i by reklamy nie zrobić na podstawie snu? Ciekawe co by z tego wyszło... hehe


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-12-11 19:35

KostucH napisał(a):
Ja tam bym sie zastanawiał czy ten sen to czasem nie była jakaś reklama biura podróży :lol: :twisted:


...raczej wspomnienie po pewnym Crysisie... :twisted:

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Ciekawe co by z tego wyszło...


...aż się boję pomyśleć, tym bardziej jeśli inspiracją miałyby być moje sny... Schiza :twisted:



Dodano: 2007-12-11 19:53

Wild_Child napisał(a):

...aż się boję pomyśleć, tym bardziej jeśli inspiracją miałyby być moje sny... Schiza :twisted:

Chyba nie powinnam pytać o nic więcej. Też się bać? :lol:


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-12-11 19:54

Wild_Child napisał(a):
Podążyliśmy w głąb jakichś starych tuneli, pod miastem, docierając ostatecznie do mrocznego lasu. To, co tam ujrzeliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Ruiny potężnego gotyckiego teatru, majestatyczne i otoczone mistyczną mgłą. Przekroczyliśmy mocarne wrota budowli, bogato zdobione dziwnymi reliefami, trafiając do wielkiej sali, pogrążonej w półmroku z lekka rozrzedanym światłem wpadającym przez witrażowe okna. Wtem zorientowałem się że jestem sam, a uczucie bliskości i namacalności tego miejsca znacznie wzmogło na sile. Słyszałem niezrozumiałe szepty ciągnące z daleka, świst wichru, szelest liści łagodnie przez niego rozwiewanych, jakąś melodię. Bładziłem po dziwnych salach, docierając w okolice sceny, częściowo zasłoniętej poszarpanymi skrawkami dawnej kurtyny. Wszędzie walały się rozmaite rekwizyty, ściany porastały pędy bluszczu, ogólnie miejsce sprawiało wrażenie zdziczałego i porzuconego. Coś potężnego drzemało w zatęchłych zakamarkach tego miejsca, tajemnica, której nie dane mi było poznać.


Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
czemu i by reklamy nie zrobić na podstawie snu? Ciekawe co by z tego wyszło... hehe
Mam zatem dla Ciebie ambitny plan :twisted: Reklame czego zrobiłabyś ze snu Wild_Child'a :wink: :?: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-12-11 19:57

KostucH napisał(a):
Reklame czego zrobiłabyś ze snu Wild_Child'a :wink: :?: :twisted:

To chyba raczej pytanie do Wild_Child'a. Ewentualnie zajmę się realizacją... hehe sceneria itp. kto się zatrudnia na aktora?


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-12-11 20:01

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
kto się zatrudnia na aktora?
Moge być aktorem i jednocześnie zrobić soundtrack :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło