Castle Party 2018
Ohlsson

czego se słuchacie?. Strona: last

Artykuł: czego se słuchacie?

czego se słuchacie? Wysłany: 2006-03-12 19:01

u mnie akurat nowy Satyricon "Now, Diabolical"
świetna rzecz
w brzmieniu brak niespodzianek, takie jak na Volcano
płyta utrzymana raczej w średnich tempach, jest sporo zwolnień, nie jest to taka dzicz nieokiełznana jak Rebel Extravaganza
ale jest sporo wypasionych, wręcz przebojowych riffów czasem, jak to panowie nas już przyzwyczaili, trochę hipnotycznych, transujących wręcz struktur a gdzieniegdzie wpierdolili takie apokaliptyczne \m/ TRĄBY \m/

generalnie spokojnie będzie 9/10


gagatek i niecnota


Wysłany: 2006-03-12 19:28

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

hmm no a kurat tego nie znam, wybacz, hmm nie wiem czego se slucham z kregu metalu... nie lubie szufladkowac... ogolnie to i tak caly tydzien slucham riverside wiec nic innego nie slucham na razie dopoki nie poczuję że musze zmienic muze hehe :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2006-03-13 02:22

Patrze sobie w winampa i widze:

moonspell
cradle of filth
amorphis
satiricon
sepultura

Cos malo tego - chyba sie starzeje. Poza tym jakies lajtowe rzeczy ew ostra elektronika...


Life is complex: it has both real and imaginary components


Wysłany: 2006-03-13 09:14

tam wyżej to byłem ja, Jarząbek Kajfasz ;]


gagatek i niecnota


Wysłany: 2006-03-13 13:52

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

Drogi Kjafaszu, jako informatyk powinieneś pmiętać o zalogowaniu się przed napisaniem na forum hrhehe, ale spox :D :twisted:
choć i tak pewnie zgadłabym że to Ty :wink:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2006-03-13 14:24

hehe niedopatrzenie polegało na tym, że te posty jako "Gość" pisałem z innego kompa, na którym z przyzwyczajenia się nie zalogowałem, bo na kompie z którego pisałem ostatnio, jestem zalogowany cały czas


gagatek i niecnota


Wysłany: 2006-03-13 16:02

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

:D spox! wybaczam Ci! hehe, kazdemu sie zdarzy


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2006-03-16 22:07

To ja tak troszkę po klimatycznemu ukojeniu:

- Epica - Feint,
- Therion - Vovin,
- Lacrimosa,
- Mortiis,
- Amorphis


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


ProgresjA Wysłany: 2006-03-17 23:15

Ale przyznajcie też, że progresywny metal też jest nieziemski i mam tu na myśli takich przedstawicieli tego gatunku jak: Dream Theater, Opeth, Ayreon, Wolverine, Andromeda, Pain Of Salvation, Flower Kings and more. Słuchajac niektóych kawałków tych kapel człowiek porpstu zapomina jak ma na imie i, że w ogóle stąpa po ziemi. To jest poprstu niesłychane do czego Ci muzycy są zdolni i jak poteżny potencjał muzyczny posiadają w swych dłoniach.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-03-18 12:55

najwyżej cenię sobie Opeth, nawet mimo tego że ostatnia płyta to lekkie potknięcie
a reszta - hm - nie wszystko znam, ale w takim Dream Theater to troche jest przerost formy nad treścią i masturbowanie sie instrumentami no i irytujący wokal
Pain of Salvation takie mdłe troszkie
musiałbym natomiast tego Ayreona opczaić, bo troche sie o nich nasłuchałem

posłuchaj sobie w takim razie płyty "Malval" szwajcarskiej kapelki SHORA, myślę że wejdzie Ci bez zapity, genialna rzecz, dużo przestrzeni i pejzażów, że tak powiem tylko nie natknij sie czasem na ich "Shaping the Random", bo to jest jedna z najbardziej nieprzystępnych płyt na świecie, tam panowie nakurwiają jak Meshuggah a i wokal to taka najbardziej odstręczająca odmiana wysokiego skrzeku wydając Malval, panowie popełnili metamorfozę co najmniej taką jak Ulver


gagatek i niecnota


Re. ProgresjA Wysłany: 2006-03-18 18:07

A tak, masz racje, ostatnia płyta Opeth "Ghost Reveries" jest taka juz nieco "naciagana" ale Orchid i Domination to dopiero kawał dobrej muzy. Co do Dream Theater to też mnie tam drażni wokal Labrie ale muzycznie bardzo mi się podobają choć! czasem trochę przesadzaja a płyta "Octavarium" też jest tak na siłe. Co do Ayreon to tam śpiewa Labrie, Dewin Townsed (Strapping Young Lad), Akerfeldt i jeszcze wielu innych. Ciekawostka jest to, że Akerfeldt tam nie gra tylko wokalnie się udziela. A z miłą chęcią posłucham tego Shora. Wchłaniam wszystkie kapele sceny progresywnej jak powietrze wiec napewno nie będzie problemu.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-03-18 23:58

Domination to rzeczywiście zajebista płyta, tyle tylko że odpowiedzialni są za nią panowie z Morbid Angel ; - )))

trzeba by się zastanowic nad znaczeniem słowa "progresywny" - czasami niektóre kapelki z tego nurtu zjadają już swój ogon na tyle, że bardziej pasowałoby tu słowo "regresja" raczej no bo w koncu progresja oznacza "postęp", w tym kontekście sporo kapelek kojarzonych tradycyjnie z "progresją" tak naprawdę nie zasługuje na to miano


gagatek i niecnota


DominatioN Wysłany: 2006-03-19 15:12

Heh, Morbid Angel to jedni z Panów tego świata. Jeszcze jedną zajebista ich płytą jest Blessed Are The Sick i Geteways To Annihilation. Ale nie zapominaj Kajfaszu, że istniała kiedyś taka kapela jak DeatH, a to co tam się działo na ich ostatnich płytach to juz chyba był szczyt szczytów.W ogóle metal to temat rzeka i jedno się podoba a drugie nie. jedno jest leprze a drugie gorsze. Tak było, jest i będzie. Ale ludzie, powiedzcie mi, jak wytłumaczyć łysemu debilowi, że metal w swej istocie jest leprzy od house i drumn & base. Bo ja juz mam dosyć kłucenia się z pewną parówą wciaż na ten sam temat i pare razy z tej okazji dalismy sobie po mordzie ale zawsze konczyło się na wspólnym browarze. Wiem, że to dziwne ale ja nawet z wrogiem moge się napić:]


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-03-19 15:59

ano Death srogo tam kombinował, to prawda, dawno se ich nie odświeżałem, ale zdecydowanie od ś.p.Death wolę ś.p.Autopsy i ich teksty o zombie, krwi i sraniu na groby :D

dla mnie absolutnymi miszczami na deathowym poletku są kolesie z Immolation, to co wykręcają na Unholy Cult powoduje opad szczeny i deklasację konkurencji nawet z Morbid Angel

mnie sie już zazwyczaj nie chce polemizować z kimś nieopczajonym w tematyce hałasującej muzyki. no bo faktem jest że zwykle wymaga ona co najmniej kilku przesłuchań, zanim wyłowi się z chaosu jakiś ukryty porządek a jak ktoś jest niekumaty i od razu miesza sref-metal z błotem, gloryfikując o wiele mniej złożony (delikatnie mówiąc) house (najchujowsza chyba odmiana elektronicznej muzy), no to ja daje se spokój. inna rzecz że świat elektronicznej muzy ma do zaproponowania sporo ciekawych rzeczy, ale zwykle dla takich ziomali są one również zupełnie niestrawne


gagatek i niecnota


Muzik Wysłany: 2006-03-19 22:01

Ja to u Ciebie Kajfaszu mógłbym pobierać lekcji muzyki:] a przy okazji kto wie czy sam byś czegoś nowego poznał. Obecnie to kapele powstają jak grzyby po deszczu. W polsce też nie brakuje zajebistych kapel ale nie mam zamiaru ich wymieniac bo jest ich porpstu za dużo by wymieniać. Ale powiedz mi co sądzisz o wrocławskiej kapeli Esqarial? a dokąłdniej chodzi mi o płyte "Discoveries". W moim mniemaniu jest to progresywny death metal. Słuchajac go słysze w nim wpływy Dream Theater oraz Morbid Angel. Możliwe, ze będziesz miec odmienne zdanie na ten temat.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


EsquariaL Wysłany: 2006-03-20 22:05

No to nie wiem na co czekasz Gościu:] Winieneś się z ta płytą zapoznac i to bez mrugnięcia okiem:] Ci panowie wiedzą co sie robi z instrumentami ale przy tym nie "masturbuja się nimi" jak to rzekł Kajfasz:] Poza tym nie ma co, przyznajcie sami, że wszystko co pochodzi ze skandynawskiej sceny jest poprstu zajebiste:) znacie jaką kapele z północy, która jest fatalna? Szwedzi to chyba jeszcze w szkołach podstawowych mają zajecia jak tworzyć dobry black metal oraz progresywny:] Albo tam poprstu chłopaki rodzą się już z gitarami w rękach:]


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-03-26 15:17

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

:roll: chłopaky, logujcie się zanim napiszecie posta bo potem jestescie "Goście" hehe :wink: - to taka mała uwaga z mojej strony :] no i podziwiam waszą znajomość gatunku i tematu :P


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Loger Wysłany: 2006-03-26 15:25

Ja się loguje:D to tamten o...sie nie loguje:] Czy ja wiem czy taka znajomość. Wcale nie uważam się za znawce. Poprstu staram się nie ograniczac swojego gustu wobec jednego gatunku muzyki tylko cały czas poszerzać choryzonty o coraz to nowsze kapele itp. Owszem sa gusta i guściki więc co dla kogoś jest super dla mnie być tak owe nie musi. Każdy się raczej ze mną zgodzi.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-03-27 15:21

Ja racyję w 100% przyznaję znawcom


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


Znawca? Wysłany: 2006-03-27 19:53

O, widze, że Angaria postanowiła udzielić głosu:) Tylko czemu tak mało? Dzięki, że się ze mną (moze i nami) zgadzasz:) Czasem jak zaczynam wymieniać zespoły moim znajomym to zaczynają się wk(#) po zazwyczaj 2/3 z nich w ogóle nie znają a jeśli coś o nich słyszeli to w znikomej ilosci. Aż sie czasem sam sobie dziwie...boze, kiedy ja tego słuchałem?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło