Paradoks
Ohlsson
Recenzje :

Numen - The Venom Of Life

death metal, Numen, The Venom Of Life

Death metalowy Numen powstał na początku lat dziewięćdziesiątych we Wrocławiu. Biorąc pod uwagę, że ich pierwsze demo „Numen” zostało wydane w 1997 roku, nagranie go zajęło im sporo czasu. Niekoniecznie musieli być zadowoleni też z rezultatu, gdyż rok później większość kawałków została powtórzona i wzbogacona o nowy materiał na drugim demie „The Venom Of Life”, które zespół opublikował na kasecie i płycie.

Ostatecznie znalazło się na nim sześć numerów, w tym trzy z poprzedniej produkcji, jednak ich jakość wciąż pozostawia wiele do życzenia. Produkcja jest mocno amatorska, brzmienie często się rozjeżdża, a dźwięk gitar zaciera. Powstają z tego takie dudniące plamy, a szkoda, bo Numen gra lepiej niż go słychać. Zwracają uwagę ciężkie riffy, odpowiednio doprawione perkusją, wyłaniają się także solówki i brzdęki basu. Również wokal ma zadatki na dobry, rasowy growl, ale nie jest odpowiednio dopracowany. No, ale taka to już uroda starych demówek.

A momentami naprawdę słychać, że chłopaki jadą całkiem nieźle. Są całe ciekawe momenty instrumentalne. Jest to death metal intensywny i garażowy, ale prezentuje całkiem sporo kombinacyjnego grania i przy odrobinie lepszej jakości, mógłby robić znacznie lepsze wrażenie.

Tracklista:

01. Being There
02. Cursed Events
03. The Indifference Is my Hangman
04. The Brain In The Chaos
05. The Tree Steps Through The Life
06.  Delightning In Light

Wydawca: Numen (1998)

Ocena szkolna: 3

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły