Bullet - Bite The Bullet
Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2018
Recenzje :

Bullet - Bite The Bullet

hard rock, Bullet, Bite The Bullet, rock and roll, Hell Hofer, heavy metal

Jeżeli ktoś chciałby usłyszeć, w dwudziestym pierwszym wieku, stary dobry hard rock rodem z lat osiemdziesiątych, to szwedzki Bullet jest na to idealną możliwością. Zespół ten jest retro eksponatem w każdym aspekcie, a prezentowana przez nich muzyka idzie w parze z wyglądem i tekstową otoczką. „Bite The Bullet” to druga ich płyta, na której znajdziemy elektryzującą dawkę rock and rolla.

Wiadomo, że o sile muzyki rockowej i heavymetalowej stanowią gitary i te sprawdzają się tu i w riffach i w solówkach. Ale prawdziwą iskrą, która zapala piosenki Bullet jest charczący śpiew Hell Hofera. Skrzekliwe wokalizy, płyną w melodyjnych kombinacjach, wprost niosąc te utwory jak na skrzydłach i to zarówno w chóralnych refrenach, jak i podnoszących na duchu zwrotkach. A wszędzie jest rockowy ogień, który płonie gdzie tylko zespół zawita i zechce załomotać. To jest tematyka większości numerów, a koncertowy gwar, czy okrzyki tłumu, przedostaje się aż do trzech utworów. Tak samo zresztą jak zdobywanie szos w „Roadking”. Bullet niesie w sobie bardzo proste przesłanie radości i energii, jaką daje muzyka rockowa i jazda motocyklem i od tego nie ma odwołania.

Właściwie wszystkie kawałki mają pazura i jakieś swoje charakterystyczne motywy, choć jakichś wielkich hitów nie zanotowałem. Bullet gra muzykę dobrą i równą, ale, moim zdaniem, możliwości wokalisty nie zostały maksymalnie wykorzystane w procesie kompozycyjnym. Owszem, wiele tych okrzyków, zawyżeń i falsetowych wręcz wyciągnięć, ale proste konstrukcje nie dają im się rozwinąć w bardziej przebojowe refreny. Mimo całej sympatii jakiej z marszu nabiera się do tej płyty, po wielokrotnym przesłuchaniu, nadal pozostaje iskierka niedosytu. Wszystko jest zajebiście, ale do ideału brakuje takich urywaczy głowy przy samej dupie. Te refreny, są fajne, ale żaden nie zostaje w głowie tak żeby naprawdę zamieszać na dłużej. To jednak już tylko takie moje malkontenctwo, bo cała płytka na pewno jest porywająca i kopa dać potrafi.

Tracklista:

01. Pay The Price
02. Roadking
03. Bite The Bullet
04. Dusk Til Dawn
05. Nailed To The Ground
06. City Of Sins
07. Waste My Time
08. Rock N Roll Remedy
09. Rock Us Tonight
10. Wheels Keep On Turning
11. The Rebels Return

Wydawca: Black Lodge Records (2008)

Ocena szkolna: 5-

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły