Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Poezja :

W mroku zła przewijasz przez gardło mi sznurek,ja jęczę i jęczę lecz to nie ból okołotał me serce,lecz te zjednanie pchające ku męce,poddać się nie dam,lecz wygrać nie zdołam,jedno przecięcie zakończy to wszystko.Utopiona w krwi gdzie blaskiem swym świece,już czas,czas po prostu zakończyć swój byt,w morzy łez karawanem jechałam do dziury,jedynej,tej jedynej dziury gdzie ciemność pochłania me zmysły lecz nie myśl o tym co będzie,lecz o tym co nastąpiło co żywot jest gorszy od jego zakończenia lecz myślenie raczej nic nie zmienia.
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły