Castle Party 2020
Wracać wciąż do domu Le Guin
Recenzje :

Therapy? - Infernal love

therapy, infernal love, andy cairns, grunge, punk rock, rock, hard rock, music

Przaśne lata dziewięćdziesiąte to nie tylko karnawał tandety i przepychu, lecz także czas przemian i rewolucji. Widać to w wielu dziedzinach, w tym również w kulturze, która była głodna nowych wrażeń. Zmęczona glam metalem i “Dynastią” szukała kontrastów i różnorodności. W odpowiedzi na wybredne gusta, świat filmu i muzyki zaskoczył ciekawym spojrzeniem na sztukę. Pojawiły się nowe gatunki muzyczne, a stare przeżyły swój renesans, i to w zupełnie innej odsłonie. Na mapie artystycznych objawień nie mogło zabraknąć buntowników, którzy chcieli narozrabiać, ale nie do końca im to wyszło…

Więcej Komentarz
Recenzje :

Divine Weep - The Omega Man

Tears Of The Ages, Divine Weep, The Omega Man, Mateusz Drzewicz, Hellhaim, power metal, heavy metal, death metal, Rob Halford

Dopiero co recenzowałem „Tears Of The Ages”, a już mam nową płytę Divine Weep „The Omega Man”. I jak tak sobie patrzę to aż nie jestem w stanie uwierzyć, że tak naprawdę minęło już pięć lat. W tym czasie zmienił się wokalista, którym został Mateusz Drzewicz z Hellhaim. Wzmocniło to jeszcze oblicze zespołu, który para się power/heavy metalem, ale momentami potrafi przyłożyć znacznie mocniej.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Ancient - Proxima Centauri

Proxima Centauri, Ancient, Aphazel, black metal, Deadly Kristin, Scareifina, heavy metal, rock

„Proxima Centauri” to druga płyta Ancient oparta na muzykach pochodzących z Włoch i druga, na której Aphazel pełni rolę wokalisty. Zespół idzie na niej w stronę melodyjnego black metalu o rozłożystych riffach i klawiszach, co ujęte zostało w bardzo zróżnicowanych czasowo, choć jednolitych stylistycznie utworach, w których oprócz plastyczności przekazu wkrada się i atmosfera horroru.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Brzask - Brzask

Brzask, black metal

Brzask to zespół ze Szklarskiej Poręby, który swój pierwszy materiał nagrał w zeszłym roku, a niedawno opublikował go pod postacią EP „Brzask”. Płyta została wydana własnym nakładem w formie skromnego digipacka i zawiera trzy numery poprzedzone krótkim intrem. Nie wiem za bardzo co przedstawia okładka, ale chyba jakąś górską stację, bo zgodnie z pochodzeniem, muzyka określona jest jako „True Sudetian Black Metal”.

Więcej
Komentarze
CrommCruaich : Właśnie do mnie płyta przyszła. Słuchałem z youtube i jakoś w...
Krasnal_Adamu : Śnieżka nigdy mi się nie kojarzyła z black metalem ;)
Recenzje :

Shodan - Death, Rule Over Us

death metal, Deformeathing Productions, Shodan, Death. Rule Over Us, punk rock

Cóż to takiego ten modern death metal – zastanawiałem się po otworzeniu paczki, która przyszła z Deformeathing Productions, a zawierała nową płytę Shodan „Death, Rule Over Us”. Spodziewałem się więc dużej efektowności elektronicznej oraz wielu innych udziwnień i zdziwiłem się, że wcale ich nie znalazłem. Album okazał się jednolity stylistycznie i dość przewidywalny, choć oczywiście nie jest to death metal tradycyjny i ma bardzo wyraźne coreowe zabarwienie.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Paranoia Inducta - Viri Probi

Paranoia Inducta, Viri Probi, ambient, Gloria Laus, Pia Fraus

„Coś nie tak jest z tym pudełkiem” – myślałem sobie próbując dobrać się do nowej płyty Paranoia Inducta „Viri Probi”. „Nie chce się otworzyć” – nie dawałem za wygraną. „A nie zaraz, odwrotnie przecież” – w końcu do mnie dotarło, że ten krzyż to nie w tą stronę. „A więc to tak” – przestraszyłem się. Wchodzę do jaskini lwa. W samo epicentrum zła: „Trilogy is a tribute to all those people who died, were killed, deceived, humilated or stalked by the Catholic Church”. Brrr…

Więcej Komentarz
Recenzje :

Golden Blood - Cum, Coke & Blasphemy

Golden Blood, Erech Leleth, Cum. Coke And Blasphemy, thrash metal, black metal

Golden Blood to jednoosobowy projekt, który prowadzi, pochodzący z Wiednia Erech Leleth. Pod koniec marca ukazał się jego debiutancki materiał EP, wydany przez Witching Hour Productons, a od połowy kwietnia można również nabywać wersję winylową. Płyta nosi tytuł „Cum, Coke & Blasphemy”, co już słusznie może nakierowywać na black/thrash metalową stylistykę. Dodając do tego sakralno-krwistą ucztę z okładki można się nastawić na naprawdę dobrą zabawę.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Theatre Of Tragedy - Velvet Darkness They Fear

Velvet Darkness They Fear, Theatre Of Tragedy, gothic, doom metal, Raymond I. Rohonyi, Liv Kristine

„Velvet Darkness They Fear” jest płytą przełomową dla Theatre Of Tragedy. To tutaj w pełnej krasie objawiło się ciężarne i chropowate piękno tego zespołu, które rozbrzmiało świetlistą łuną pośród grobowego chłodu. Gotycki doom metal wciąż był mroczny i kamienisty, ale jego duch parł ku górze niosąc dar życia wśród pustkowia.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Fughu - Lost Connection

Fughu, Lost Connection, progressive metal

Ciężko by było stwierdzić jaką muzykę gra argentyński Fughu patrząc na okładkę ich najnowszej płyty „Lost Connection”. Właściwie mogłoby to być wszystko, ale ciężko też jednoznacznie stwierdzić cóż to takiego po zapoznaniu się z albumem. Ogólnie rzecz biorąc jest to metal progresywny, ale z wieloma dodatkami i rozchodzący się w różnych kierunkach.

Więcej Komentarz
Konkursy :

Wygraj książkę Jeffery'ego Deavera - Gra w nigdy

Jeffery Deaver, Gra w nigdy, thriller, sensacja, kryminał, Prószyński i S-ka, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Wraz z wydawnictwem Prószyński i S-ka zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki "Gra w nigdy", Jeffery'ego Deavera - autora wielu powieści z gatunku thrillerów. Z wykształcenia dziennikarza i prawnika. Przez kilka lat współpracującego z dziennikami "New York Times" i "Wall Street Journal". Deaver był także doradcą prawnym jednej z większych firm na Wall Street i jest zaliczany do grona najbardziej poczytnych i nagradzanych pisarzy amerykańskich. 

Więcej
Komentarze
konkurs : Prawidłowa odpowiedź to: Colter Shaw. Nagrody trafiają do: berightback...
Recenzje :

Amon Amarth - Versus The World

Amon Amarth, Versus The World, Johan Hegg

W 2002 roku Amon Amarth po raz czwarty wyruszył na wojnę. Tym razem przeciwko całemu światu zgodnie z tytułem „Versus The World”. Lśnią zbroje, włócznie i miecze błyszczą na słońcu. Wojownicy w skupieniu czekają na bitwę, wojna będzie totalna, a wielu jej nie przeżyje. „Fight for honor, glory, death in fire!”

Więcej
Komentarze
DEMONEMOON : Morze trzeba do Poznania przez chryzolit przekierowac.;)
WUJAS : Odniósłbym się do tego, ale... nic nie zrozumiałem. Jak boli to może p...
Sparky : Co to wgl jest? Recenzja? Tytułowy utwór najlepszym utworem? Pewn...
Muzyka :

Grupa Ciryam zapowiada nowy album

Ciryam, rock, progressive rock, progressive metal

Uznana krośnieńska grupa Ciryam szykuje się do wydania nowego krążka. Piąty oficjalny album w historii formacji po wydanym w roku 2016 "Desires" zostanie zaprezentowany we wrześniu tego roku. Muzycy Ciryam kazali czekać na niego aż cztery lata, ale jak zapowiadają będzie to zupełnie nowa odsłona tej ugruntowanej już kapeli. Na koniec czerwca grupa Ciryam zapowiada premierę singla, który będzie promował nowy krążek. Szykowane są również inne działania promocyjne. 

Więcej Komentarz
Recenzje :

Methopia - Rec Over

Justyna Jędrzejczyk, Klatka, Splot, Rec Over, Methopia, Łukasz Romanowski, Tuff Enuff, metal, rock, hardcore

Głos Justyny Jędrzejczyk poznałem siedem lat temu, gdy dostałem do recenzji płytę „Klatka” zespołu Splot. I mimo, że minęło sporo czasu, a i internety trochę mi podpowiedziały, to zapoznając się z EPką „Rec Over” nowego projektu Methopia, szybko zorientowałem się, że to przecież śpiewa ta sama dziewczyna. Takiej barwy, jak widać, szybko się nie zapomina, a nie jest to jedyna postać jaka już wcześniej zadomowiła się w moich zbiorach, bo perkusistą jest tu Łukasz Romanowski z Tuff Enuff.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Amaranthe - Helix

Helix, Amatanthe, death metal, power metal, metalcore, electro, Elize Ryd

„Ależ to jest petarda” - myślałem sobie patrząc na występ Amaranthe na warszawskim Torwarze. Troje wokalistów, jeden od growli, drugi od czystych i kobieta kot. Gwiazda kusząca, uwodząca i roztaczająca wokół siebie ponętną aurę seksapilu. A wszystko to iskrzące się wśród świetlistych elektronicznych beatów, uwypuklonych melodyjnymi gitarami i dosłownie hit za hitem. Słyszałem te piosenki po raz pierwszy i dosłownie czułem jak mną rzucają. Natychmiast po tym występie poleciałem po płytę, ale że była w kosmicznej cenie, to kupiłem ją dopiero następnego dnia w domu. Wprawdzie niewiele taniej, ale zawsze. Ważne, że było warto.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Alice In Chains - The Devil Put Dinosaurs Here

The Devil Put Dinosaurs Here, Alice In Chains, William DuVallem, Black Gives Way To Blue

„The Devil Put Dinosaurs Here” to druga płyta Alice In Chains po wieloletniej przerwie i druga z nowym frontmanem Williamem DuVallem. Miała być przełamaniem, pokazaniem, że udany powrót na „Black Gives Way To Blue” nie był jednorazowym zrywem, a zespół stać na nowe i wciąż może iść do przodu. Tymczasem odbiór był raczej stonowany i choć trudno by było nie docenić tego długiego i pełnego depresji albumu, to jednak do zachwytów chyba też daleko.

Więcej Komentarz
Muzyka :

Nowy album Divine Weep w czerwcu

Divine Weep, Ossuary Records, Mateusz Drzewicz, The Omega Man Stormspell Records, Metal Scrap Records, Tears Of The Ages, heavy metal, thrash metal, death metal, black metal, Dobra 12 Studio HiGain Studio, Janusz Grabowski

Długo oczekiwany, nowy album zespołu Divine Weep ukaże się już 8 czerwca 2020 nakładem Ossuary Records - nowego wydawnictwa płytowego, założonego przez wokalistę zespołu - Mateusza Drzewicza. Płyta dostępna będzie jako CD oraz równocześnie pojawi się na wszystkich popularnych platformach streamingowych.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Agent Steel - Skeptics Apocalypse

John Cyriis, Chuck Profus, Combat Records, Skeptics Apocalypse, Banzai Records, Roadrunner Records, thrash metal, Judas Priest, Agent Steel

Agent Steel powstał w 1984 roku w Los Angeles z inicjatywy wokalisty Johna Cyriisa i perkusisty Chucka Profusa. Jeszcze w tym samym roku skompletowali resztę składu i nagrali dwie taśmy demo, co zaowocowało umową z, niewiele starszą od nich, Combat Records. Płyta „Skeptics Apocalypse” ukazała się w 1995 roku. Została wydana jednocześnie w Kanadzie przez Banzai Records, a jeszcze w tym samym roku przez Roadrunner Records. Świadczy to dużej popularności rodzącego się thrash metalu, którego Agent Steel od początku był znaczącym przedstawicielem.

Więcej Komentarz
Recenzje :

Agathodaimon - Serpent's Embrace

Agathodaimon, Chapter III, Serpent’s Embrace, gothic, black metal, Samael, Eternal, Ruth Knepel, Blacken The Angel, Metal Mind Productions

Taka falująca prawidłowość objawiła się w płytach Agathodaimon. Jak „Chapter III” był powrotem do korzeni, to, wydany trzy lata później, „Serpent’s Embrace” znów jest pójściem ku elektronicznej światłości i gotyckiej rozłożystości. Zespół nie stracił jednak przy tym nic ze swojej black metalowej melodyjności i czarnej symfoniczności, z której był już znany, a jego utwory, jakiekolwiek by nie były, trzymają się chłodnych ram i nieodzownych niebieskich odcieni.

Więcej Komentarz
Literatura :

Kulawy szermierz - Tomasz Matera

Kulawy szermierz, Tomasz Matera, Initium, fantasy, fantastyka

Już 20 maja nakładem wydawnictwa Initium ukaże się książka „Kulawy szermierz” autorstwa Tomasza Matery, będąca powieścią przygodowo-awanturniczą osadzoną w uniwersum fantasy wzorowanym na Europie z przełomu XVI i XVII wieku. Inspiracją dla powstania „Kulawego szermierza” były dla autora m.in. powieści Glena Cooka (zwłaszcza Kroniki Czarnej Kompanii), Joe Abercombiego (Bohaterowie, trylogia Pierwsze Prawo) oraz Michaela Moorcocka (przygody Elryka z Melninbone).

Więcej Komentarz
Recenzje :

Helloween - Keeper Of The Seven Keys Part I

Kai Hansen, Helloween, Michael Kiske, power metal, heavy metal, Keeper Of The Seven Keys part I

A kiedy Kai Hansen zadecydował, że nie będzie jednocześnie grał na gitarze i śpiewał, w Helloween pojawił się Michael Kiske i tak powstał power metal. Na początku Helloween był bowiem ostrym heavy metalowym zespołem. I choć pokłady energii wcale nie zostały zatrzymane, to brzmienie zrobiło się miększe, muzyka bardziej epicka, a otoczka bajkowa. „Keeper Of The Seven Keys part I” to nowy początek, stanowiący kamień węgielny dla nowego gatunku muzycznego.

Więcej Komentarz