Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Muzyka :

Najsłynniejszy metalowy mnich odchodzi na emeryturę

Cesare "Fratello Metallo" Bonizzi, 63-letni mnich z zakonu Młodszych Braci Kapucynów, który w ostatnich latach zasłynął jako zawzięty heavymetalowy wokalista postanowił przejść na muzyczną emeryturę. Bonizzi uważa, że działalność z zespołem Fratello Metallo uczyniła z niego gwiazdę estradową, ale jednocześnie sprowadziła go na ścieżkę diabła. Muzyk twierdzi, że diabeł odciągnął go od powołania, dlatego zrywa teraz z karierą estradową, aby pokonać siły nieczyste. Niemniej jednak Bonizzi nie zamierza żegnać sie z heavy metalem na dobre, gdyż dalej planuje na bieżąco śledzić poczynania kolegów po fachu.
Bozinni ze swoja formacją działał na scenie muzycznej od 1990 roku wydając wiele albumów utrzymanych w różnorodnej stylistyce - od new age po rock. Jednak po tym jak zobaczył koncert Metallicy na żywo, jego orientacja muzyczna powędrowała w ostrzejsze dźwięki, gdyż - jak Brat stwierdził - jest to najbardziej energetyczna, żywa i szczera forma muzycznego przekazu. W 2008 roku ukazał się album "Misteri" inspirowany głównie twórczością Metallicy i Megadeth. W tym samym roku grupa dała koncert otwierający Gods Of Metal - największy festiwal metalowy we Włoszech.
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły