Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Literatura :

Jonathan Carroll - Kobieta, która wyszła za chmurę

Z twórczością Jonathana Carrolla spotkałam się dwanaście lat temu. Wpadł mi wtedy w ręce zbiór opowiadań “Upiorna dłoń”. Nie jestem miłośniczką tego krótkiego gatunku literackiego, ale po przeczytaniu opowiadania “Zmęczony anioł” od razu wiedziałam, że znalazłam niezwykle oryginalnego pisarza, dzięki któremu wyruszyłam na pogranicze rzeczywistości i magii. W ciągu kilku miesięcy przeczytałam wszystkie dzieła Carrolla przetłumaczone na język polski, a potem rozpoczęło się wielkie oczekiwanie na jego kolejne powieści. 
Na nową książkę Jonathana Carrolla musieliśmy czekać aż pięć lat. Przyznam, że po tak długim czasie liczyłam na pełną powieść, a nie kolejny zbiór opowiadań. Jednak z sentymentu i sympatii do autora nie mogło zabraknąć “Kobiety, która wyszła za chmurę” w moich książkowych zbiorach. Znalazłam w niej parę dobrych fragmentów, ale żadne z nowych opowiadań nie zdołało mnie poruszyć tak, jak wcześniejsze dokonania Carrolla. Teksty jak zwykle łączą w sobie elementy fantastyki i grozy, świat realny przeplata się z magią i iluzją, ale zabrakło w nich świeżości i zaskoczenia. Pomysły pisarza się powielają i łatwo można znaleźć motywy z wcześniejszych książek. 
“Kobieta, która wyszła za chmurę” to dobra pozycja, jednak nie sądzę, bym do niej często powracała. Z całego tomu najbardziej zaciekawiły mnie opowiadania: “Pół kroku od furii”, “Nic do oclenia” oraz “Dom na wyżynie”. W każdym z nich z pozoru zwyczajni ludzie doświadczają niezwykłych przemian i uczestniczą w wydarzeniach, które całkowicie zmieniają ich życie. Jonathan Carroll wciąż świetnie potrafi pisać o związkach między ludźmi, o problemach w budowaniu zaufania i oddaniu się drugiemu człowiekowi. Każdy z jego bohaterów skrywa jakąś tajemnicę, a w ich życiu nic do końca nie jest takie, jakie może się z początku wydawać.
Świat w opowiadaniach Carrolla jest pełen tajemnic, magii i łamigłówek. I choć tematyka jego tekstów jest różnorodna, to pisarz po raz kolejny wraca do swoich charakterystycznych i ulubionych motywów - baśniowy i boski świat łączy z realizmem i skupia się na mrocznej naturze człowieka, na jego marzeniach, wstydliwych sekretach i pragnieniach. Okładka książki nie zachwyca, ale naprawdę warto po nią sięgnąć. 
Wydawnictwo: Rebis (2012)
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły