Tarot Dodano: 2007-12-08 17:28
Korzystaliście kiedyś z usług tarocistki lub wróżki ?
A jeśli tak, sprawdziło się ?
8)
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-09 17:20
Tarot jest takią ciekawą rzeczą, że mało kto boi się przyznać, że nie tyle co wierzy w to ale też po prostu sam w tym "siedzi".
Dodano: 2007-12-09 17:41
Korzystałam, sama nawet próbowałam zgłębiać tajniki, ale kiedy nagle zaczęło sie WSZYSTKO sprawdzać, odpuściłam sobie
Nie warto, zbytnia ilość wiedzy strasznie ogranicza
ale szanuję wszystkich tych, którzy potrafią z tym żyć
Pozdrawiam :wink:
Dodano: 2007-12-10 00:21
| nimdraug napisał(a): |
| (...)
Nie warto, zbytnia ilość wiedzy strasznie ogranicza(...) |
Pieprzenie...
Według mnie, osoby co prawda nie korzystającej z usług wróżbitów jednak wierzącej w, hmm powiedzmy .. mistyczne sprawy, jest to gówno prawda.
Rzeknę krótko, bo nie chce mi się pisać elaboratu na ten temat, więc od razu na wstępie puenta i zakończenie:
"Rzeczy 'wywróżone' sprawdzają się bo podświadomie bądź i świadomie po ich usłyszeniu dążymy do ich urzeczywistnienia, a wróżki/wróżbici to doskonali psycholodzy."
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2007-12-10 17:55
| zet napisał(a): |
| [quote:99b085929e="nimdraug"](...)
Nie warto, zbytnia ilość wiedzy strasznie ogranicza(...) |
Pieprzenie...
Według mnie, osoby co prawda nie korzystającej z usług wróżbitów jednak wierzącej w, hmm powiedzmy .. mistyczne sprawy, jest to gówno prawda.
A mnie się sprawdziło 3 razy.
Znalazłam się w sytuacji, w której nie wiedziałam co zrobić, i pojawiła się stara kobieta, przyznam wyglądała dosyć dziwnie...ale to mało istotne, kazała mi wskazać kartę i tak zaczęła mi wróżyć, mało tego powiedziała co wydarzyło się w mojej przeszłości...i tutaj byłam przerażona...ale sprawdziły się 3 przepowiednie. :lol: i wcale do tego nie dążyłam...zapłaciłam oczywiście, nie chciałam wiedzieć wszystkiego,powiedziałam jej o tym,zrozumiała 8) czasami wróżba może nas po prostu ostrzec przed czymś...i to nie prawda, że człowiek nie może zmieniać własnego losu. Nie żałuję, tego czego się dowiedziałam :)
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-10 19:28
karty mówią tylko tyle, co same chcą. i nie chodzi tu o to, że ludzie pipeprzą bez sensu, że wydarzy się tylko to co sami chcemy... wydarzy się to, co wydarzyć się ma, my możemy tylko uchylić rąbka tajemnicy przed samymi sobą i innymi. nic ponad to :wink:
Dodano: 2007-12-10 20:01
Oczywiście...nie ma co przesadzać :wink:
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Re: Tarot Dodano: 2007-12-10 22:50
| Pieszczocha napisał(a): |
| Korzystaliście kiedyś z usług tarocistki lub wróżki ?
A jeśli tak, sprawdziło się ? 8) |
Kilka lat temu byłam u "prawdziwej" tarocistki. A raczej u kobiety z kilkunastoletnim stażem "przepowiadania" przyszłości.
Teraz z perspektywy tych kilku lat powiem - kobietka była cholernie dobra. Przepowiedziała rzeczy, które mogły dotyczyć wyłacznie mnie i które w 90% już się sprawdziły.
Pozostało kilka rzeczy, na które jak ona to powiedziała "mam wpływ wyłacznie ja - zależą tylko od moich decyzji".
I prawdę mówiąc - są w zasięgu ręki.
Zatem, jeśli mogę komuś polecać - wybierzcie osobę, która ma długoletnie doświadczenie z radzeniem sobie z Tarotem. Słyszałam kilka opowieści, jakoby osoby "słabe duchem" po zetknięciu z Tarotem traciły część swojej osobowości.
Według mnie - tp wkręcanie samego siebie, które może doprowadzić... nawet do choroby psychicznej.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-12-11 10:23
No cóż - z punktu widzenia osoby wierzacej - bawić się w tarota i inne techniki odkrywające przyszłość się nie powinno (bo zakłada się że kartami kieruje jakaś siła z "drugiego" świata, zazwyczaj wroga człowiekowi), a z punku widzenia niewierzacej - nie ma to po prostu sensu (no o jak tu uwierzyć ze taka siła istnieje).
Jeśli o moje przekonanie chodzi, to przychylam się do opinii Zeta - że wróżenie sobie jest to podświadome nastawianie się na określony rezultat
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-11 13:07
| Stary_Zgred napisał(a): |
| No cóż - z punktu widzenia osoby wierzacej - bawić się w tarota i inne techniki odkrywające przyszłość się nie powinno (bo zakłada się że kartami kieruje jakaś siła z "drugiego" świata, zazwyczaj wroga człowiekowi), a z punku widzenia niewierzacej - nie ma to po prostu sensu (no o jak tu uwierzyć ze taka siła istnieje).
Jeśli o moje przekonanie chodzi, to przychylam się do opinii Zeta - że wróżenie sobie jest to podświadome nastawianie się na określony rezultat |
No cóż, ja jestem osobą wierzącą...ale uważam, że taki dar, jak przepowiednie jest pewnym darem od Boga... :wink: Może każdy tłumaczy sobie to na różne sposoby, ale tak na prawdę nie możemy sami osądzać.
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-11 21:14
| Pieszczocha napisał(a): |
| No cóż, ja jestem osobą wierzącą...ale uważam, że taki dar, jak przepowiednie jest pewnym darem od Boga... :wink: Może każdy tłumaczy sobie to na różne sposoby, ale tak na prawdę nie możemy sami osądzać. |
Hmm - problem w tym, że w świetle religii chrześcijańskiej, taka umiejętnośc uznawana jest za "dar od boga" w bardzo nielicznych przypadkach - chodzi tu wyłącznie o tzw. proroków, przepowiednie których skrupulatnie się bada, czy one z natchnienia bożego czy nie. Takie przepowiednie zazwyczaj dotyczą losów świata, bądż wybitnych osób (np. proroctwa fatimskie). Resztę osób obdarzonych umiejętnością przepowiadania przyszłości uznaje się za ludzi będacych w kontakcie ze złymi duchami.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-11 21:52
| Stary_Zgred napisał(a): |
| [quote:f33b8ba7fe="Pieszczocha"]No cóż, ja jestem osobą wierzącą...ale uważam, że taki dar, jak przepowiednie jest pewnym darem od Boga... :wink: Może każdy tłumaczy sobie to na różne sposoby, ale tak na prawdę nie możemy sami osądzać. |
Hmm - problem w tym, że w świetle religii chrześcijańskiej, taka umiejętnośc uznawana jest za "dar od boga" w bardzo nielicznych przypadkach - chodzi tu wyłącznie o tzw. proroków, przepowiednie których skrupulatnie się bada, czy one z natchnienia bożego czy nie. Takie przepowiednie zazwyczaj dotyczą losów świata, bądż wybitnych osób (np. proroctwa fatimskie). Resztę osób obdarzonych umiejętnością przepowiadania przyszłości uznaje się za ludzi będacych w kontakcie ze złymi duchami.[/quote:f33b8ba7fe]
Ja nie myślę w ten sposób 8)
przykro mi :wink:
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-11 22:15
Ależ dlaczego przykro To tylko różnice w podejściu :D
Pozdrawiam :)
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-11 22:34
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Resztę osób obdarzonych umiejętnością przepowiadania przyszłości uznaje się za ludzi będacych w kontakcie ze złymi duchami. |
A to dziwne bo jeszcze się ze mną do tej pory nikt nie kontaktował :twisted: :wink:
A tak w ogóle to jeszcze nie miałem okazji się przekonać, więc nie do końca mogę powiedzieć, czy wierzę, czy nie. Mimo to jakoś zawsze miałem tak, że tego typu patenty wydawały mi się możliwe. Może kiedyś będę miał okazję sprawę z tarotem sprawdzić :)
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-12-12 12:45
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Ależ dlaczego przykro To tylko różnice w podejściu :D
Pozdrawiam :) |
Oczywiście, i tu zgadzam się z Tobą :wink:
Pozdrawiam :)
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-12 14:12
| Kreaturka napisał(a): |
| A tak w ogóle to jeszcze nie miałem okazji się przekonać |
naprawdę...? :twisted:
;] Dodano: 2007-12-12 23:05
a ja jestem wróżką hahaha :twisted: :twisted:
ale karty to tylko karty to przypadkowe rozłożenie& złuda w którą ludzie chcą wierzyć lub nie...a zazwyczaj podświadomie to tego dążą...ważniejsze są przeczucia które wciąż mi sie sprawdzają... :evil:
Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...