W tym tygodniu czytamy.... Strona: 6

Dodano: 2008-08-25 19:48

"wojnę światów" wellsa



Dodano: 2008-08-25 20:52

Zaczęłam "Bezsenność" S. Kinga
zapowiada się nieźle - wkrótce więcej szczegółów :D


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.


Dodano: 2008-08-26 07:15

oj Allanon23 'Wojna światów' jest świetna, polecam też 'Wyspę dr Moreau'

Wczoraj zacząłem 'Cieplarnię' B. Aldissa. Świetnie wymyslony świat, te wszystkie roślinki :)
A w kolejce czekają 'Kłamstwa Locka Lamroy'



Dodano: 2008-08-26 08:52

Klocjusz napisał(a):
oj Allanon23 'Wojna światów' jest świetna, polecam też 'Wyspę dr Moreau'


Obie czytałem z dwie, trzy razy Ale dziękuje hie hie "]

Cytat:
Wczoraj zacząłem 'Cieplarnię' B. Aldissa. Świetnie wymyslony świat, te wszystkie roślinki :)


To jakieś s-f? możesz zdradzić coś więcej, bo ten świat roślinek mnie za intrygował ;]...



Polowanie na Rommla, Sekret Freuda Dodano: 2008-08-26 09:47

"Polowanie na Rommla" powieść wojenna opisująca, z punktu widzenia młodego porucznika, kulisy działań mających doprowadzić do unieszkodliwienia legendarnego dowódcy Deutsche Afrika Korps Erwina Rommla.
Konik nie jest fanem literatury dotyczącej II WŚ, militariów itp. ale ta pozycja wciągnęła go bardzo. :) Mimo, że zawiera mnóstwo szczegółów dot. broni, wyposażenia jest pisana językiem przystępnym nawet dla laika. :)
Trudno się zresztą dziwić skoro do pisania zasiadł Steven Pressfield - copywriter, scenarzysta i nauczyciel. :)

Jakiś czas temu dosłownie pochłonęłam "Sekret Freuda" (tytuł oryginału "The Interpretation of Murder" cudne ) Lekkie połączenie kryminału z nieco naciąganą powieścią naukową (w sam raz do pociągu ).
Freud przybywa na Manhattan niemal w tym samym czasie, w luksusowym pokoju hotelowym zostaje znaleziona uduszona, związana i ze śladami bicia piękna kobieta. Krótko po tym zdarzeniu w podobnych okolicznościach tyle, że żywa, lecz niezdolna mówić i niczego nie pamiętająca zostaje znaleziona śliczna, młoda dziedziczka fortuny. Younger uczeń i fan Freuda, przy pomocy mistrza stara się przeprowadzić psychoanalizę dziewczyny, by wyjaśnić co zaszło.


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Dodano: 2008-08-26 12:16

[quote="Allanon23]
To jakieś s-f? możesz zdradzić coś więcej, bo ten świat roślinek mnie za intrygował ;]...[/quote]
Tak, to sf. Odwiedzamy Ziemię pare milionów lat do przodu, słońce grzeje coraz mocniej, całą planetę pokrywa jedno drzewo, które jest w zasadzie lasem. I w tym lesie człowiek, walczy o zycie z roslinami na każdym kroku. A roślinki tez już nie przypominają tych z parapetu, mają szczęki, pazury i potrafią się poruszać



Książka ,,Ragnarok 1940,, Dodano: 2008-08-26 19:30

Powieść alternatywna rozgrywająca sie w 1940r gdzie II wojne światową wywołali nie Niemcy a...potomkowie wikingów,wsparci o najnowsze zdobycze techniki(1940r)sieją śmierć i pożogę.Historia konfliktu pogańskiego żywiołu Normanów z chrześcijańskim Zachodem.


Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.


Dodano: 2008-08-26 20:20

podrecznik od historii przed poprawka.



Re: Książka ,,Ragnarok 1940,, Dodano: 2008-08-26 21:46

szuidakra napisał(a):
Powieść alternatywna rozgrywająca sie w 1940r gdzie II wojne światową wywołali nie Niemcy a...potomkowie wikingów,wsparci o najnowsze zdobycze techniki(1940r)sieją śmierć i pożogę.Historia konfliktu pogańskiego żywiołu Normanów z chrześcijańskim Zachodem.


Stoją u mnie w biblioteczce, dwa tomiszcza^^ Po zgłębieniu historii Madderdina zajmę się nimi na poważnie, albowiem póki co przystanąłem na 6 rozdziale pierwszego tomu. Ogólnie fajna opowieść :)



"Fragmenty nieznanego nauczania" Dodano: 2008-08-26 22:11

Uspienskiego - zapis jego kontaktu z Gurdżijewem i próba opisu systemu filozoficzno /muzyczno(!)/kosmologicznego tej wybitnej postaci - dla wytrwałych i dociekliwych :D
*trudno dostępne, wyd. Pusty Obłok


Do not quote - think for yourself


Dodano: 2008-08-27 17:03

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

"Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz" - opowiesc zapisana na chinskim wachlarzu :)


...


Dodano: 2008-08-27 18:24

Aniol napisał(a):
"Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz" - opowiesc zapisana na chinskim wachlarzu :)


To duży musiał być ten wachlarz

Wreszcie skończyłem cykl "Mrówek" Werbera

Teraz zaczynam "Dziennik Anne Frank". Bardzo wzruszająca opowieść o dziewczynce żydowskiej, która próbowała przetrwać w drugiej wojny światowej.



Dodano: 2008-08-27 18:47

sums (Primogen)
sums
Posty: 165
Grodzisk Wlkp./Poznań

Pani Kossakowska - Zakon Krańca Świata czyli postapokaliptyczny galimatias Całkiem zgrabnie napisane polecam :D


"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"


Dodano: 2008-08-28 20:12

mara (Primogen)
mara
Posty: 509
Kotlina Kłodzka, Wratislavia

Kurzke - Thomas Mann - Zycie Jako Dzieło Sztuki, Schopenhauer - Swiat Jako Wola i Przedstawienie, Mann - Buddenbrookowie, Mann - Tonio Kroger, Mann - Moje Czasy :roll: :?


"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"


Dodano: 2008-08-28 21:10

mara napisał(a):
Kurzke - Thomas Mann - Zycie Jako Dzieło Sztuki, Schopenhauer - Swiat Jako Wola i Przedstawienie, Mann - Buddenbrookowie, Mann - Tonio Kroger, Mann - Moje Czasy :roll: :?


świetna pozycja 8), znakomity wybór...

pozostaje dodać : James Joyce - "Stefan Bohater" kolejna propozycja do 'z czytania' :)


nie miewam dobrych nastrojów !


Re: "Fragmenty nieznanego nauczania" Dodano: 2008-08-29 14:29

Lupp napisał(a):
Uspienskiego - zapis jego kontaktu z Gurdżijewem i próba opisu systemu filozoficzno /muzyczno(!)/kosmologicznego tej wybitnej postaci - dla wytrwałych i dociekliwych :D
*trudno dostępne, wyd. Pusty Obłok


Hihihi, bardzo dostępna dla ludzi którzy po rosyjsku mówią i czytają. Ale niestety Gleb Uspienski nigdy mnie nie pociągał. Zdecydowanie ciekawsi byli współczesni mu pisarze


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-09-20 17:24

Wild_Child napisał(a):
Cykl opowiadań o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie autorstwa imć Jacka Piekary

łyknąłem całą serię nie wiedzieć kiedy

Klocjusz napisał(a):
Wczoraj zacząłem 'Cieplarnię' B. Aldissa. Świetnie wymyslony świat, te wszystkie roślinki :)

co prawda rozpalała mą wyobraźnię dawno, dawno temu (w czasach gdy światem rządziły dinozaury a w sejmie zasiadały mamuty, w sumie to nic się nie zmieniło 8) ) ale kniga zapadła mi w czeluście mego biologicznego HDD i polecam

obecnie połykam patrolową serię Łukjanienki czyli "Patrol zmroku", "Dzienny patrol", "Nocny patrol" i "Ostatni patrol"



Dodano: 2008-09-20 21:59

Ja właśnie skończyłam "Dotknięcie pustki" Joe Simpsona - naprawdę gorąco polecam tę pozycję. Jest to relacja autora - alpinisty z wyprawy na Siula Grande w Andach, podczas której złamał nogę schodząc z wyżej wymienionego szytu. Rewelacja. "Połknęłam" ją w całości jednego dnia :)

Teraz za to zabieram się za "Zamek Eymericha".


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2008-09-21 11:02

Kirie napisał(a):


Teraz za to zabieram się za "Zamek Eymericha".


Mam tą książkę na półce, leży i leży. I czeka na przeczytanie... Nie ukrywam, że fabuła jest dość kusząca, tajemnicza i mroczna z hitlerowcami w tle.. ale jakoś trudno mi się za nią wsiąść

Ja teraz czytam "Ani Słowa Prawdy - Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża" Jacka Piekary. Nie ukrywam - klimat jest. Na razie czytam pierwsze opowiadanie. Poczekamy i zobaczymy czy dotrwam do ostatniej strony książki



Dodano: 2008-09-21 11:13

Allanon23 napisał(a):
Ja teraz czytam "Ani Słowa Prawdy - Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża" Jacka Piekary. Nie ukrywam - klimat jest. Na razie czytam pierwsze opowiadanie. Poczekamy i zobaczymy czy dotrwam do ostatniej strony książki


Mi zdarzyło się te książkę czytać w podróży pociągiem. Niestety mimo usilnych starań nie potrafiłem powstrzymać wybuchów śmiechu i chichotu i w pełnym przedziale. Jak dla mnie książka na 5/5. Szkoda jedynie, że jest zbyt krótka i zbyt szybko się kończy. To ostatnie opowiadanie pozostawiło straszny niesmak i niedosyt.

Ja niestety teraz czytam jedynie notatki z Energoelektroniki, ale z niecierpliwością wyczekuje listopada i premiery "Nikt".


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2008-09-21 11:18

th napisał(a):
[quote:8b500b86ef="Allanon23"]Ja teraz czytam "Ani Słowa Prawdy - Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża" Jacka Piekary. Nie ukrywam - klimat jest. Na razie czytam pierwsze opowiadanie. Poczekamy i zobaczymy czy dotrwam do ostatniej strony książki


Mi zdarzyło się te książkę czytać w podróży pociągiem. Niestety mimo usilnych starań nie potrafiłem powstrzymać wybuchów śmiechu i chichotu i w pełnym przedziale. Jak dla mnie książka na 5/5. Szkoda jedynie, że jest zbyt krótka i zbyt szybko się kończy. To ostatnie opowiadanie pozostawiło straszny niesmak i niedosyt. [/quote:8b500b86ef]

O! czyli liczę na dobrą zabawę i wybuchy śmiechu heh:) Dzięki za info th:)



Dodano: 2008-09-21 11:49

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

th napisał(a):
[quote:c304503c6c="Allanon23"]Ja teraz czytam "Ani Słowa Prawdy - Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża" Jacka Piekary. Nie ukrywam - klimat jest. Na razie czytam pierwsze opowiadanie. Poczekamy i zobaczymy czy dotrwam do ostatniej strony książki


Mi zdarzyło się te książkę czytać w podróży pociągiem. Niestety mimo usilnych starań nie potrafiłem powstrzymać wybuchów śmiechu i chichotu i w pełnym przedziale. Jak dla mnie książka na 5/5. Szkoda jedynie, że jest zbyt krótka i zbyt szybko się kończy. To ostatnie opowiadanie pozostawiło straszny niesmak i niedosyt.

Ja niestety teraz czytam jedynie notatki z Energoelektroniki, ale z niecierpliwością wyczekuje listopada i premiery "Nikt". [/quote:c304503c6c]
jak dla mnie to jest książka przez którą trudno jest przebrnąc, mnie poprostu nuży jak mało co

A u mnie zbiór opowiadań "trupy polskie" czyli opowiadanka kryminalne polskich autorów, także tych którzy z kryminałami nigdy wczesniej nie mieli do czynienia


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2008-09-21 11:59

Nenar napisał(a):

jak dla mnie to jest książka przez którą trudno jest przebrnąc, mnie poprostu nuży jak mało co

A u mnie zbiór opowiadań "trupy polskie" czyli opowiadanka kryminalne polskich autorów, także tych którzy z kryminałami nigdy wczesniej nie mieli do czynienia


Co kto lubi. Ja dla porównania nigdy nie potrafiłem przebrnąć przez żaden kryminał, choć podchodziłem do kilku zachwalanych i obowiązkowych pozycji.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2008-09-21 12:41

th napisał(a):


Mi zdarzyło się te książkę czytać w podróży pociągiem. Niestety mimo usilnych starań nie potrafiłem powstrzymać wybuchów śmiechu i chichotu i w pełnym przedziale. Jak dla mnie książka na 5/5. Szkoda jedynie, że jest zbyt krótka i zbyt szybko się kończy. To ostatnie opowiadanie pozostawiło straszny niesmak i niedosyt.


W pełni się zgadzam, książka jest absolutnie genialna a dialogi momentami tak błyskotliwe, że uśmiech mimowolnie pojawia się na twarzy Cały czas mam cichą nadzieję, że Piekara napisze więcej opowiadań o Arivaldzie. Zresztą, wznowiona wersja ma o jedno więcej niż pierwowzór, więc kto wie :D Niedawno skończyłam też czwarty tom sagi o Mordimerze i już nie mogę się doczekać kontynuacji... :)

Zaś co do zamku Eymericha - na razie zabrnęłam za dwusetną stronę, czyta się nieźle, momentami przypomina mi "Imię Róży". Ale hitlerowców póki co niewiele tam Może dalej się rozkręcą :D :lol:


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2008-09-21 13:11 Zmieniono: 2008-09-21 13:15

Kirie napisał(a):
[quote:e841619fb0="th"]

Mi zdarzyło się te książkę czytać w podróży pociągiem. Niestety mimo usilnych starań nie potrafiłem powstrzymać wybuchów śmiechu i chichotu i w pełnym przedziale. Jak dla mnie książka na 5/5. Szkoda jedynie, że jest zbyt krótka i zbyt szybko się kończy. To ostatnie opowiadanie pozostawiło straszny niesmak i niedosyt.


W pełni się zgadzam, książka jest absolutnie genialna a dialogi momentami tak błyskotliwe, że uśmiech mimowolnie pojawia się na twarzy Cały czas mam cichą nadzieję, że Piekara napisze więcej opowiadań o Arivaldzie. Zresztą, wznowiona wersja ma o jedno więcej niż pierwowzór, więc kto wie :D Niedawno skończyłam też czwarty tom sagi o Mordimerze i już nie mogę się doczekać kontynuacji... :)
[/quote:e841619fb0]

No już czytam drugie opowiadanie ;] Jak na razie się czyta przyjemnie i z bananem na pysku ;] Szczególnie zachowanie Arivalda w pewnych sytuacjach mnie śmieszy Momentami przypomina mi Rincewinda ze Świata Dysku<ino różnica taka, że Arivald ma pojęcie o magii No zobaczymy jak się dalej rozwinie



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło