Dodano: 2009-01-26 12:16
"Pasja życia" Irving Stone. Piękna, bardzo mnie wciągnęła. Ogólnie nie przepadam za biografią, ale ta jest znakomicie napisana. Już dla samego stylu pisarskiego warto po nią sięgnąć.
Dodano: 2009-01-26 14:58
Po raz trzeci " Imię róży " .
W przelotach jeszcze " Listy starego diabła do młodego" na które czekałam ponad miesiąc :?
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-01-27 00:42
"Oko Jelenia - Drewniana Twierdza" Andrzeja Pilipiuka.. a w kolejce "Herezjarcha" Jacka Komudy.
Dodano: 2009-01-27 10:29
to, co pan powyżej ;o) choć ciągnie mi się ta saga niemożebnie...
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-28 08:50
dobrze ze piszcie o tym oku jelenia bo zastanawialem sie czy to czytac , ale po takich opiniach to juz chyba nie mam problemu z wyborem :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2009-01-28 10:14
warsztat literacki trochę kuleje, a fabuła straszliwie się ciągnie, choć wciąga. mam mieszane odczucia, ale chyba jednak z przewagą pozytywnych.
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-28 11:18
| LadyWitch napisał(a): |
| warsztat literacki trochę kuleje, a fabuła straszliwie się ciągnie, choć wciąga. mam mieszane odczucia, ale chyba jednak z przewagą pozytywnych. |
ostantnia ksiazka tego typu ktora mnie wciagnela to narrenturm jak by wytrzymala porownanie ?
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2009-01-29 18:35
| cold_sea napisał(a): |
| ostantnia ksiazka tego typu ktora mnie wciagnela to narrenturm jak by wytrzymala porownanie ? |
niestety nie mogę stwierdzić, nie czytałam narreturm.
life * is a state * of mind
Dodano: 2009-01-30 10:36
ja wlasnie zaczynam "Miecz i Kwiaty" tom.1 Mrcina Mortki:) zobaczym czy dobre :wink:
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2009-01-30 13:59
| LadyWitch napisał(a): |
| [quote:927f183814="cold_sea"]ostantnia ksiazka tego typu ktora mnie wciagnela to narrenturm jak by wytrzymala porownanie ? |
niestety nie mogę stwierdzić, nie czytałam narreturm.[/quote:927f183814]
To moge Ci polecic :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2009-01-30 21:19
Nie licząc lektur wszelakich (klasa maturalna) tkwię w Ulissesie i trochę jeszcze czasu minie zanim go ukończę 8)
"Darkness inprisoning me, all I see, absolute horror!"
Dodano: 2009-02-03 21:45
| aeszma napisał(a): |
| ja obecnie po raz enty ,Wywiad z wampirem' |
Strasznie nudna książka.
A ja teraz czytam tablice historyczne.... ciekawe. Momentami po przez te daty czuje się jak sam księgowy, tyle tych cyferek w głowie mi się burzy.... :}
Dodano: 2009-02-04 16:30
nudna jak nudna. w niej bardziej wciągają opisy poszczególnych scen <
rzynajmniej mnie> , no ale jak kto lubi ^
Dodano: 2009-02-04 17:29
Mnie właśnie styl Anne Rice irytuje - wydaje mi się bardzo niespójny i dziurawy. Momentami czytam i nie wiem o co chodzi :) Ale akurat na temat tej autorki są skrajne opinie, więc może należę do tych, którzy nie potrafią dostrzec w jej tekstach ukrytej głębi :)
On and on we keep growing inside, hopefully for a long, long time...
Dodano: 2009-02-04 17:42 Zmieniono: 2009-11-19 16:56
Na tapecie: Brian W. Aldiss "Wiosna Helikonii". Czytał kto?
Dodano: 2009-02-04 19:14
| Gaia napisał(a): |
| Halo, Panie od tablic, jak można stwierdzić, że jakieś dzieło jest nudne? |
No dobrze - strasznie "Wywiad (rzeka) z Wampirem" mnie osobiście wynudził
Nie ukrywałem radości jak skończyłem ostatni rozdział, aby móc sięgnąć po dzieło mojego ulubieńca - Victora Hugo, czyli "Nędzników"
| Cytat: |
| że jakieś dzieło jest nudne |
Hmm to "Wywiad..." jest jakimś dziełem? No ale chyba nie wybitnym
Jak dla mnie książka, która stała się bestsellerem, przy okazji zdobywając miano powieści kultowej
Kultowej to nie znaczy - że dobrej. Dla mnie.
Dodano: 2009-02-04 19:20
Dzieło = utwór. To, co ktoś zdziałał, dzieło literackie - nie mylić z arcydziełem :wink:
Dodano: 2009-02-04 19:26
| Gaia napisał(a): |
| Dzieło = utwór. To, co ktoś zdziałał, dzieło literackie - nie mylić z arcydziełem :wink: |
Dobrze Matko Ziemi
Dodano: 2009-02-04 19:37
| cold_sea napisał(a): |
| ostatnia ksiazka tego typu ktora mnie wciagnela to narrenturm jak by wytrzymala porownanie ? |
Nie powiedziałbym, że "Narrenturm" i "Oko Jelenia" to ksiązki tego samego typu.
Z całym szacunkiem (i uwielbieniem) do prozy Pilipiuka uważam, że nie sięga do pięt ASowi. Nowa trylogia "husycka" Pana Andrzeja to następne dzieło polskiej fantastyki. A takowym na pewno nie jest czteroksiąg "Oka Jelenia", jak i inne pozycje drugiego Pana Andrzeja, Oczywiście wciągają, czyta się przednie i bardzo miło. Jednakże polecam :0 Jak i inne jego pozycje... A troche ich spłodził :)
Dodano: 2009-02-04 19:38
| LadyWitch napisał(a): |
| to, co pan powyżej ;o) choć ciągnie mi się ta saga niemożebnie... |
A mi zbyt szybko przelatuje przed oczyma... Jak i inne kniżki tego Pana
Dodano: 2009-02-04 19:40
| Decadence napisał(a): |
| ja wlasnie zaczynam "Miecz i Kwiaty" tom.1 Marcina Mortki:) zobaczym czy dobre :wink: |
Mortka daje radę... Zresztą Fabryka Słów ma nosa do ciekawych pisarzy fantastycznych :)
Dodano: 2009-02-04 19:41
| Gaia napisał(a): |
| A na tapecie: Brian W. Aldiss "Wiosna Helikonii". Czytał kto? |
Tego akurat nie... ale pare pozycji tego Pana przerobiłem... kilka latek temu. Dobre :)