Płyta przynosi 7 utworów, których stylistycznie najbliżej jest do starych dokonań Sieges Even czy nawet Mekong Delty - innymi słowy mamy tu do czynienia z jazzującym, progresywnym thrashem. I wszystko byłoby pięknie, gdyby te dźwięki trzymały się kupy.
O ile instrumentaliści graja na dość wysokim poziomie, o tyle, to co tworzą woła o pomstę do niebios. Na "Internal Affair"s panuje totalny, bezjajeczny chaos, w którym próżno szukać ciekawych melodii, intrygujących struktur i muzycznego meritum. Tego co tu usłyszałem nie nazwał bym nawet technicznym lub improwizowanym. Ta muzyka zbyt wyraźnie nosi w sobie znamiona przypadkowości.
Nie będę ukrywał, że materiał ten jest na tyle irytujący, że anu razu nie udało mi się wysłuchać go w całości za jednym posiedzeniem. Szczerze odradzam nawet masochistom, bo "
Internal Affairs" naprawdę nie jest miłym doświadczeniem.
Tracklista:
1. Dreaming About Scars
2. Forgotten Story
3. I Still Pretend
4. internal
5. Hide Your Face
6. Marks From The Past
7. just The Things You Know
Wydawca: płyta wydana przez zespół (2009)