Warunkiem zostania fanem kapel tego pokroju jest niewątpliwie konieczność posiadania szybkiego ucha i dużej odporności na wysokie wokale. Utwory są raczej chwytliwe, ciekawe, lecz wymagające zaangażowania, wyobraźni i fantazji. "
Beyond the Space,
Beyond the Time"
Pathfindera niczym się z tej konwencji nie wyłamuje. Płytę najlepiej słuchać w oryginalnej kolejności ponieważ koniec jednego wprowadza często w klimat kolejnego, ale przyjemnie się jej słucha również w kolejności przypadkowej.
Teksty są standardowo: o królestwie, smokach, elfach, aniołach, demonach, siłach natury, bohaterach walczących wespół z hordą dobrych wilków, z siłami chaos itp. Niestety do infantylności tekstów trzeba się przyzwyczaić.
Trudno wskazać najlepsze utwory na debiutanckim krążku Poznaniaków. Na uwagę zasługuje efektywne wykorzystanie wszystkich instrumentów, męski i kobiecy wokal (sopran), pomysłowość i różnorodność kompozycji. Tytułowy utwór trwa ponad 10 minut, co w zestawieniu z tradycyjnie szybkim tempem wymaga staranności i kreatywności. Można tu znaleźć kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt solówek na różnych instrumentach, które układają się w epicką całość.
Płyta już w trakcie nagrywania została doceniona przez czołowych instrumentalistów gatunku. Gościnnie udział w sesjch wzięli Roberto Tiranti (Labirynth), Matias Kupiainen (Stratovarius) czy Bob Katsionis (Firewind) niejako zapraszając
Pathfindera do zaistnienia w świadomości fanów na całym świecie.
Tracklista:
01. Deep Into The Dakrness Peering...
02. Coma
03. Journey
04. Pathway To The Moon
05. All The Mornings Of The World
06. The Demon Awakens
07. Undiscovered Dreams
08. The Lord Of Wolves
09. Sons Of Immortal Fire
10. Stardust
11. Dance Of Flames
12. To The Island Of Immortal Fire
13.
Beyond The Space,
Beyond The Time14. What If...
15. Forever Young [Alphaville cover] [Japanese bonus]
Wydawca: Media Factory/RadTone (2010)