Patton, Dunn i Spruance na swoim drugim wspólnym
dziele zdefiniowali pojęcie nowoczesnej awangardy. Muzycy odważnie
łączą najróżniejsze stylistyki od popu aż po death metal w jedną płynną
całość. Perfekcyjne techniczne wykonanie często kojarzące się z "Larks'
Tongues In Aspic" King Crimson, wplatanie do tego instrumentów dętych,
często fundująca praca sekcji, oszczędne wykorzystanie instrumentów
klawiszowych - wszystko tutaj jest.
Mr. Bungle sięga inspiracjami nawet
dod
jazzu lat 50-ych, przez rock psychodeliczny lat 60-ych, rock
progresywny lat 70-tych, post punk lat 80-tych, czy wreszcie bardziej
ekstremalne i frywolne granie lat 90-tych. Ponad godzina zwariowanych,
często nieskładnych rytmów zapewni skutecznie mocne wrażenia na długi
czas.
Zasadniczym dylematem tego wydawnictwa jest jednak to, czy
pośród tego bogactwa dźwięków formacja trochę nie zatraciła sensu
kompozycji. Utwory mają jednak mało punktów zaczepienia, ciężko tam o
melodię, czy jakieś motywy wynikające z siebie. "
Disco Volante" w tej
materii przypomina zlepek niezależnych, ale płynnie zagranych pomysłów.
Kto się spodziewa, że Patton śpiewa tu jak w Faith No More ten także się
rozczaruje - próżno tu szukać śpiewnych wokaliz, raczej napotkamy tu
jęki i różne dziwaczne dźwięki wydawane z aparatu gardłowego tego
znakomitego wokalisty.
"
Disco Volante" nie jest muzyką dla
każdego, którą łatwo zrozumieć. Ciężko w ogóle powiedzieć, czy tego
typu granie w ogóle można rozpatrywać w kategoriach rozumienia. To jest
raczej radość tworzenia i kawał dobrej zabawy jaką urządzili sobie
muzycy. Na pewno nie jest to album dla miłośników spójnych, wyrazistych
kompozycji, a i miłośnicy awangardy uznają zapewne tą płytę za "wyższą
szkołę jazdy". Warto jednak jej posłuchać zanim się wyda pochopny osąd.
Tracklista:
01. Everyone I Went To High School With Is Dead
02. Chemical Marriage
03. Carry Stress In The Jaw
04. Desert Search For Techno Allah
05. Violenza Domestica
06. After School Special
07. Phlegmatics
08. Ma Meeshka Mow Skowz
09. The Bends
10. Backstrokin'
11. Platypus
12. Merry Go Bye Bye/Nothing
Wydawca: Warner Bros (1995)