"To będzie dla nas bardzo wyjątkowy koncert z wielu powodów, ale głównie dlatego, że Powerslave Tour otwieraliśmy koncertem w Warszawie, ponadto była to nasza pierwsza wizyta w Polsce" - wspomina Steve Harris. "Wtedy to była wielka sprawa. Chociaż wiele osób mówiło nam, że musimy zdawać sobie sprawę z reguł gry panujących w kraju "za żelazną kurtyną", spotkaliśmy się z wyjątkowo entuzjastycznym i ciepłym przyjęciem ze strony fanów w Polsce, którzy niejednokrotnie musieli oszczędzać cały miesiąc, by móc kupić sobie jedną z naszych płyt. Dlatego właśnie od tamtego pamiętnego koncertu zawsze staramy się, by podczas każdej trasy przyjechać do Polski, bo sympatycy wciąż przypominają nam te niezwykłe czasy".
Podczas trasy kapela podróżuje własnym, specjalnie przerobionym samolotem, który mieści 60-osobową ekipę oraz 12 ton sprzętu.
W Skandynawii bilety na trzy koncerty stadionowe zostały juz wyprzedane (Szwecja i Finlandia). W sumie sprzedanych zostało 123 500 wejściówek w niespełna dwie godziny. Bilety dostępne są w cenie 130 złotych za pośrednictwem strony LiveNation.pl. Bramy stadionu zostaną otwarte o godz. 16:00. O godzinie 20:00 na scenie pojawi się wykonawca supportujący gwiazdę (zagra 45 minut), zaś
Iron Maiden wyjdą na estradę o 21:30. Koncert legendy metalu potrwa około dwóch godzin.