Muzyka zespołu jest zgrabnym miksem twórczości Amon Amarth, Bolt
Thrower oraz Bloodbath. Oldschoolowy, chwytliwy, podrasowany epickimi
melodiami
death metal w wykonaniu Ba’al niczym specjalnym się nie
wyróżnia. Wokalista operuje growlingiem o dość szerokiej skali, ale
warstwa instrumentalnie nie odbiera znacząco od standardów poprawności.
Ani nie jest to techniczne granie, ani tez nie ma w tych dźwiękach
specjalnie dużo groove'u. Można odnieść wrażenie, że rozbrzmiewają tu
echa starego, niemieckiego thrashu. Nawet samo brzmienie z płaskim
werblem sugeruje, że formacja lubi nawiązywać do klasyki. Konstrukcje
riffów oraz obecność podwójnej stopy pokazuje jednak fascynację
bardziej nowoczesnymi trendami - między innymi szkołą gothenburska jak
i amerykańskim
metalcorem. Mimo to muzycy starają sienie wykraczać poza
ramy dość schematycznego thrash/
death metalu.
Niestety "
Confusion Of Tongues" jest wydawnictwem co najwyżej poprawnym, ale
jednocześnie szalenie monotonnym i bardzo jednorodnym. Już przy
pierwszym odsłuchu można się zniechęcić do spędzenia kolejnych minut z
tym wydawnictwem. Na pewno nie jest to płyta, do której powrócę, choć
nie uważam jej za słabą.
Tracklista:
01. The Blackwater Crusade
02. Rustmonster
03. Madness Of The King
04. (Heads Deep In The Ass Of The) Red Dr
05. Vespertine Absurdity
06. Endeavor Bafflegab
07. Pink Tank Fantasies
08. Pile Of Debris
09. The Throne Of Nimrod
10. Exodus
Wydawca: Maintain Records (2008)