Album cechuje się jeszcze większą melodyką – w zasadzie każdy utwór z tej płyty to potencjalny przebój. Fakt, że krążek jest nieco mniej różnorodny i chyba jeszcze prostszy w konstrukcji niż "Metal Heart" to słuchanie takich szlagierów jak "Monsterman", "Another Second To Be", "Man Enough To Cry" czy "It’s Hard To Find A Way" powoduje, że ciężko jest się oderwać od tej muzyki. Na "Rosyjskiej Ruletce" zabrakło niestety miejsca dla tych neoklasycznych solówek obecnych na poprzednich krążkach. Nie uważam jednak, aby album na tym wiele stracił.
"
Russian Roulette" jest więc godnym następcą legendarnego "Metal Heart" - może nieco lżejszym, bardziej przebojowym, ale cały czas granym z ogniem. Prosty
heavy metal, bez wirtuozerii, ale z sercem - to jest to co sprawia, że uważam ten zespół lepszy od jakiegokolwiek innego w tym nurcie.
Wydawca: RCA Records (1986)