Dodano: 2007-01-09 18:43
Chyba spędzasz, a nie spędziłeś.
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2007-01-10 05:54
| zet napisał(a): |
| A tak na marginesie, to nie przyłącze się do waszych chwalebnych peanów na cześć młodości, bo będąc przed ćwierćwieczem czuję się jakbym był po osiemdziesiątce, ale już to pisałem, więc nie będę się powtarzał. |
A to ciekawe :) Chyba musisz wierzyć, w reinkarnację . I pamiętać poprzednie wcielenia, skoro masz pojęcie jak czują się 80- latkowie.
Swoją drogą większość 80-latków z którymi udało mi się porozmawiać - to bardzo fajne chłopaki :) z humorem, radością zawsze z jakimś miłym słowem czy komentarzem !!! Za to ogrom młodych ludzi w wieku , powiedzmy do 30 wciąż narzeka na nazwijmy ogólnie - ciężkie,mączące życie. Zresztą myślę, że w większości, człowiek dożywający takiego wieku musi naprawdę być i silny i pozytywnie nastawiony do życia.
Ostatnio przejawiałam smutny stan ducha mego zewnętrznie,zauważalnie, po czym od pewnej ok 75 latki usłyszałam :
"Nie poddawaj smutkowi serca swego i nie trap sam siebie w myślach twoich. Wielu bowiem ludzi smutek pobił i nie ma w nim pożytku"
Biblia, stary testament :)
a to znalazłam dziś , w jakiś swoich zapisakach sprzed wieku
:
Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę.
Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości.
Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość.
Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw,
które nie były tego warte.
Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła.
Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania.
Każdy wojownik światła mówił "tak", kiedy chciał powiedzieć "nie".
Każdy wojownik światła zranił kogoś, kogo kochał.
I dlatego jest wojownikiem światła.
Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei,
że stanie się lepszym człowiekiem.
Komercyjny Coelho :)
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D
Dodano: 2007-01-10 11:41
Heh, ja to jak patrze na moich rodzicow to mam wrazenie, ze w świecie dorosłych to juz chyba nic sie ciekawego nie dzieje, a przynajmniej zaczyna brakowac tej spontanicznosci i poczucia, ze mozna "coś jeszcze" oprocz płacenia rachunkow za światło i gaz i wiecznego marudzenia. :cry:
Ja tak nie chce :wink: i marudzic nie bede oto moje postanowienie i kapitał na cale dlugie mlode lata :lol:
"Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj" A.C. Swinburne
Dodano: 2007-01-12 11:54
mlodosc... fajny stan... o ile nie trzeba myslec zbytnio o zyciu to moze trwac dluugo... ja mam "az" hehe 19 lat, ale dzieki pracy, zaokom i innym czynnikom zew czuje sie staro... straszne ale prawdziwe...
tylko na imprezach czuje sie taaaakaaa mloda, no i przypominaja mi o tym ludzie (w urzedach np) ktorzy nie traktuja mnie powaznie, bo podobno nie wygladam na "dorosla"... heh... no i jak alkohol kupuje i musze dowod wyciagac - praktycznie zawsze...
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-12 12:30
Zazdroszczę - ja bym chciała żeby mnie ktoś czasem o dowód zapytał
A na imprezach u mnie to średnia wieku 15 lat a i to nie zawsze - trudno się czuć młodo w takim towarzystwie... Ehh....
Młodość Dodano: 2007-01-12 22:51
Młodość?To stan umysłu i ducha...Spotykałem dwudziestoletnich starców i 62 letnich młodzików, znam paru 30-letnich yuppies,którzy już umarli ,a jeszcze o tym nie wiedzą etc.Tak sumując wszystko: jaźń napędza całą physis i ...robi cuda na osi Czasu - it really works :D
Do not quote - think for yourself
Dodano: 2007-01-17 10:06
Dochodzę po wczorajszym dniu do wniosku, że moje poczucie młodości w dużej mierze zależy od tego iż na tym świecie stąpa moja mateczka - dla niej zawsze będę dzieckiem, które uczy się życia...Nawet nie chcę mysleć o tym jak jej zabraknie...
Dodano: 2007-01-17 10:47
młodość zależy od tego jak my sami się czujemy. jeżeli myślimy i czujemy się młodo jesteśmy młodzi, ale jeżeli sądzimy "tego mi nie wolno, i tamtego też a poza tym stawy mnie bolą" to znak że powoooooli stajemy się starymi prykami. przykład młodej :Dorota Stalińska, młoda piędziesięcioparoletnia kobieta... to działa, spróbujcie jak zaczniecie czuć się staro 
Dodano: 2007-01-19 21:01
Młodośc ma zielono w głowie i ma duzo fantazji , bo "Fantazja, fantazja jest po to żeby...." :D
Dodano: 2007-01-20 01:53
Mlodosc jest taka piekna.... Szkoda tylko ze tak krotko trwa.... Dobrze miec te 16 lat i nie probowac na sile byc doroslym :)
Dodano: 2007-01-20 05:53
a mnie dzis pani w monopolowym spytala o dowód :] jestem z sibie dumna :D:D:D:D:D::D:D::D:D::D:D:D:D:D:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-20 08:13
"Każdy młody człowiek widzi w sobie początek świata"
Canetti :wink:
Ale czy to źle?? :D
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D
Dodano: 2007-01-20 11:57
młodość, młodość, a teraz z innej beczki:
co sądzicie o ludziach, ktorzy oceniają wszystkich po wieku? 
Dodano: 2007-01-20 15:42
czasami człowiek 17 letni jest rozsądniejszy niż 50 letni,... oceniać po wieku nie ma co, jeszcze się nieźle zdziwimy.... :wink:
Dodano: 2007-01-20 15:56
Nienawidze jak ktos sugeruje sie moim wygladem w ocenie mojego wieku... Wtedy z reguly daja mi ok 19 lat... Staro sie czuje wtedy
KIedy jednak ten ktos dowie sie ile mam lat to jestem traktowana jak jakas infantylna malolata 8O strrrasznie denerwujace :evil:
Dodano: 2007-01-22 11:25
a mnie traktuja zawsze jak malolate... nienawidze takich ludzi ktorzy mnie tak traktuja... szczegolnie a pieprz..ych urzedach, gdzie qr.a zawsze twierdza ze niestety do zalatwienia "tego typu spraw" musi byc os pelnoletnia i posiadajaca pelnomocnictwo, ale qr.a nie sptyaja czy takie posiadam a jak sie dowiaduja ze tak to przez 10 min sie temu dziwia zamiast robic co do nich nalezy... wrrr....
si vis amari, ama
Dodano: 2007-01-22 13:33
| alphar napisał(a): |
| młodość, młodość, a teraz z innej beczki:
co sądzicie o ludziach, ktorzy oceniają wszystkich po wieku? ![]() |
Może nie wszystkich, ale coz... sama musze przyznac ze mam w sobie spore bariery i zakladam , ze osoba duzo starsza ode mnie moze nie zrozumiec mojego podejscia do zycia, mimo iz sama przeciez kiedys byla mloda, inne czasy, prawda? Odruchowo zachowuje sie mocno zapobiegawczo;/. Raczej dużo łatwiej rozmawia mi się z kimś w moim wieku a nawet o zupełnie odwrotnych poglądach.
Dodano: 2007-01-22 13:36
| alphar napisał(a): |
| młodość, młodość, a teraz z innej beczki:
co sądzicie o ludziach, ktorzy oceniają wszystkich po wieku? ![]() |
Najzabawniejsi są ci, co oceniają wiek, po wyłądzie :twisted:
Dodano: 2007-01-22 17:07
Zabawne to jest momentami takie ocenianie.Bardzo często mozna się przejechać :wink:
Dodano: 2007-01-22 17:14
tak jak na wszystkim, poza tym czesto niezalezne od nas i wetkniete gdzies tam w podswiadomosc
Dodano: 2007-01-22 19:34
| strzalik napisał(a): |
| Zabawne to jest momentami takie ocenianie.Bardzo często mozna się przejechać :wink: |
Żebyś wiedziała Strzaliku :) Jak z małolatami /nie obraając nikogo/ można w kulki lecieć, gdy się wygląda na -naście a ma się -dzieścia
I takie sytuacje często przypominają mi czasy, gdy rzeczywiście miałam -naście lat i jest zabawnie :)
Dodano: 2007-01-23 00:53
A najlepszy mam ubaw jak mi sprawdzają dowód i jak go wyciągnę to się peszą :D
Dodano: 2007-01-23 01:07
Szczególnie, że ja mam jeszcze 'zielony' dowód i na sam jego widok ludzie często mówią: "przepraszam, myślałem że Pani jest młodsza" :D:D:D
Dodano: 2007-01-23 01:30
| Cynthia napisał(a): |
| a mnie traktuja zawsze jak malolate... nienawidze takich ludzi ktorzy mnie tak traktuja... szczegolnie a pieprz..ych urzedach, gdzie qr.a zawsze twierdza ze niestety do zalatwienia "tego typu spraw" musi byc os pelnoletnia i posiadajaca pelnomocnictwo, ale qr.a nie sptyaja czy takie posiadam a jak sie dowiaduja ze tak to przez 10 min sie temu dziwia zamiast robic co do nich nalezy... wrrr.... |
Na zachowanie urzędników wiek petenta chyba nie ma wpływu. Aczkolwiek, z własnego doświadczenia wiem, że należy być szczerym :) . Po słowach „mi się tak bardzo nie chce jeszcze raz przychodzić, jak Pani tu siedzieć” zostałem obsłużony ekspresowo.
Dodano: 2007-01-23 12:30
Na temat urzędniczek wszelakiego rodzaju mogłabym napisać opowiadanie. Często spotykam wręcz z ignorancją z ich strony, gdyż oceniają po wyglądzie, ze na pewno nie jestem osobą kompetentną. Jakie jest ich zdziwienie, gdy często moja wiedza w danym temacie przekracza znacznie ich wiedzę :)
Początek rozmowy zawsze wygląda tak samo: "co chciałaś?". No wypraszam sobie. To że młodo wyglądam nie znaczy, że można mnie traktować jak dziecko 