Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020

Brutal Assault vol. XIV - Jaromer, Czechy (6-8.08.2009). Strona: 1

Artykuł: Brutal Assault vol. XIV - Jaromer, Czechy (6-8.08.2009)

Brutal Assault vol. XIV - Jaromer, Czechy (6-8.08.2009) Wysłany: 2009-08-17 10:32

no dobrze już dobrze. prawie się z Tobą zgodzę. poza WOJ. Według mnie akustyk podczas tego koncertu poszedł na dobrą kupę - bo to co się działo to był jakiś dramat. Co do Marduka - to pomijając beznadziejnego frontmana - to pałker miał za głośny pierwszy i drugi kocioł jak jebitnął pałką to stojąc w stoperach miałam wrażenie że mi wali po zwojach.

w innych wypadkach się z Tobą prawie zgodze, chociaż może trochę zbyt krytycznie z Pestilensami - mnie się mega podobało - dresik rulez ofkors :)

Ulver - Porn Piece Of Cold Kisses i reszta może sobie pos...ać :) a co do koncertu Opeth - to... mój drogi - ogłuchłeś chyba to był dobry koncert - może nie porywający - ale doskonale brzmiący! Opeth to nie jest Bajojajo żeby chciało się skakać jak Hoya kula... no umówmy się :)


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Wysłany: 2009-08-17 13:35

organizacja festu słaba,

Na minus:
Vreid - niechciane dziecko muzyków z Windir
Testament
Marduk - dobra setlista, kiepskie wykonanie - kolejny raz, ile jeszcze ??? ;;; kapela w panteonie "sław" obok Ador Dorath i Kataklysm
Dark Funeral - syf i spasione prostokąty na scenie

+
Suffocation
Psycroptic

Immortal - jak rzekł na powitanie Abbath - "alright, ladies and motherfuckers.... we are Immortal" --> image z przymrużeniem oka- lateksowe kalesony, kozaki i pingwin na twarzy. Bez lizania odbytu najlepszy koncert (wykonanie) w moim życiu - w trakcie "one by one" płakałem :wink:

Ogólnie:

Kolejny wypad na BA ? chyba nie... Choć z tego co wiem wysłano zaproszenie do Emperor'a
:wink:

p.s. to nie moja mama wymyśliła death metal i Anatheme :cry:


nie miewam dobrych nastrojów !


Wysłany: 2009-08-25 07:43

Gizbern (Bicz)
Gizbern
Posty: 11
Paczków (woj.opolskie)

Dla mnie najlepiej wypadły dwa zespoły na których najbardziej mi zależało czyli Immortal i Brujeria. Reszta też dały rady. poza wymienionymi wyzej podobał mi się tez koncert włoskich grindowców z Cripple Bastards ,fińskich wojowników z Turisas. Także krytykowane Atheist zrobiło na mnie ogromne wrażenie (zwłaszcza perkusista) mimo iż nie jestem szczególnym ich fanem.



Wysłany: 2009-08-25 07:56

eeeee,no atheisci muzycznie rewelka, ale czuć było napięcie pod scena i na scenie :/ ja przynajmniej tak to odebrałem


.


Wysłany: 2010-06-27 14:58

Kto w tym roku się wybiera i na co liczy najbardziej? :) Jak zawsze najlepsza zabawa szykuje na kapelach hardcorowych czyli Agnostic Front czy Converge i Cro-Mags ale oczywiście mam nadzieję na dobry koncert My Dying Bride, Kylesy, Canibali, Dying Fetus i
kabaret w wykonaniu Gwar


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło