Wracać wciąż do domu Le Guin
Zadra

Ania - albo muzyka w radiu. Strona: 1

Artykuł: Ania - albo muzyka w radiu

Ania - albo muzyka w radiu Wysłany: 2009-03-09 15:10

No, spoko felieton :) Tylko, jakie jest możliwe rozwiązanie tego problemu zdaniem autora? Chyba, że godziny się na zejście dobrej muzy do podziemia :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2009-03-09 15:27

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

No - ktoś opisał co czuje :) Pozytywny odruch :wink:
Ja słucham jednego tylka radia - Trójki i jestem zadowolona bardzo :wink:
Ale zauważyłam też, że np. w Radiu Gdańsk też leci czasem muzyka, której nie ma w tych "wielkich" rozgłośniach.
Zawsze w "wielkich" rozgłośniach będzie muzyka dla mas - czyli przygłupawe pioseneczki o du*ie Maryny.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-03-09 16:01

No, ale działa też zasada, że ludziom podobają się piosenki, które już raz słyszeli. Czasami radia publiczne starają się zapoznawać słuchaczy z ciekawą muzyką, ale na ogół te audycje są spychane na różne głupie pory. A niby media publiczne mają misję :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2009-03-09 16:15

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

[quote:454285b761="CrommCruaich"](...)Czasami radia publiczne starają się zapoznawać słuchaczy z ciekawą muzyką, ale na ogół te audycje są spychane na różne głupie pory[/quote:454285b761]

Taaa - środek nocy albo w południe :?

Chyba pseudo misje :D


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-03-09 16:20

Ponoć Gwiazdy Tańczą na Lodzie to też program misyjny - propaguje jazdę na łyżwach :) Taka mała dygresja :) Rozbawiło mnie to.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


???? Wysłany: 2009-03-09 16:32

[i:8928de1193]Do bólu subiektywne, przepełnione nienawiścią, żółc i biała piana leje się z każdej literki - czyli spoko tekst. Ja problemów ze stacjami radiowymi nie mam - bo po prostu ich nie słucham - i jeżeli kogoś muzyka w nich razi to radzę, zastosowac technikę nazwaną przez wybitnych : "Wyłączeniem radioodbiornika" [/i:8928de1193]


"Pestis eram vivus - moriens tua mors ero"


Wysłany: 2009-03-22 13:41

khaash (Anciliae)
khaash
Posty: 105
Posen/Ludbrancz

Jeśli chodzi o muzykę w radio... cóż czasem sądzę, że ktoś tam ma 100 mp3 i zapuszcza odtwarzanie losowe. Wszystko powtarza się kilka razy, wchodzi szybko w słuch... Radio niszczy ludzi;]


My hatred burns through the cavernous deeps


Wysłany: 2009-03-22 15:00

ravenheart99 (Diabolista)
ravenheart99
Posty: 1382
Kotlina Kłodzka/Wrocław

Na szczęście nie posiadam radia w domu, ale za to w mojej ostatniej robocie byłam narażona na słuchanie Eski (po 4 godzinach roboty miałam ochotę wyrzucić sprzęt za okno, a kiedy próbowałam przełączyć na inną stację, dziewczyna z którą pracowałam o mało nie wychodziła z siebie, bo ta stacja była jej ulubioną, a poza tym leciała jej ukochana piosenka: co z tego że 10 razy w ciągu 4 godzin :evil:)


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Wysłany: 2009-05-23 11:00

[quote:16614d9bf4="Vika"]no i radio internetowe na rockmegastacji, audycja dj AlkoraXIII w poniedziałki 22:00-00:00[/quote:16614d9bf4]


Alkor jeszcze żyje? :)



".....120 uderzeń na minutę......"


całkiem szybki popik Typowe tempo dla dark electro :)


"Tonight's the night..."


Wysłany: 2009-05-23 13:06

fajny artykul jak by spojrzec na niego z drugiej strony.

bo wynika z niego ze ta mega tajna organizacja siedzaca u gory widzi ze zaplakany autor jest zwyklym sciagaczem empedrajek z internetu i nawet jak bedzie plyta za 15 pln to i tak jej nie kupi. Wiec po co grac w radiu "wynalazki" rozalonego autora, skoro nie przyniesie to wymiaru finansowego.

I tak oto dany artykul nalezy interpretowac (taki klucz maturalny, czy jak to sie zwie)

ps. akurat tempo na 4 to stosuje miliony zespolow na swiecie, wiec argument jak kula w plot, a dwa ze to co generalnie nazywa sie dyskotykowym popem z radia jest na 128 do 135 bpm :)



Wysłany: 2009-05-25 08:07

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

Krótka refleksja -
uruchamiam radio w kuchni - matka ma ustawione jakiś szit, więc szybko zmieniam na 99.9 fm. Słyszę Bjork, za chwilę GreenDay(pop dla mnie już teraz), słyszę Archive, Kings of Leon, Armstronga, Placebo, Czesław Śpiewa.
Jedno radio, które odbierać można za pomocą radia, a nie w necie słuchać.

GreenDay -> zespół ten nagle ożył w rozgłośniach popowych - jak dla mnie to już szit.
Muzyka alternatywna, rock, dark itp. ma swój urok dzięki temu, że właśnie jej nie ma w tych głupiutkich radiach - bo wtedy stanie się to popem. Dla mnie.
Czy to nie tak?

Co do artykułu-> kojarzy mi się to z Tolą i tym tam... b.27? czy jakoś tak. Podobne z lekka.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-05-25 12:07

[quote:49bdc07d5a="thistle89"]Muzyka alternatywna, rock, dark itp. ma swój urok dzięki temu, że właśnie jej nie ma w tych głupiutkich radiach - bo wtedy stanie się to popem. Dla mnie. Czy to nie tak?[/quote:49bdc07d5a]

Ja słucham tylko trójki i dwójki i nikt mnie na szczescie nie przymusza do słuchania czegoś czego nie lubię. Underground ma swój urok, ale muzyka puszczana w radiach chyba nie staje się popem :)(jako gatunkiem). Poza tym i tak lubię pop, tylko nieco ambitniejszy, a nie kicz i nudę której najwięcej. Myślę, że uogólnianie popu jedynie do tego kiczu, jest krzywdzące dla całego stylu.



Wysłany: 2009-05-25 12:21

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

Również słucham tylko Trójki. Ale dla mnie "pop" to muzyka "popularna" - bo czy nie od tego wzięła się nazwa "pop" ?

Nie twierdze, że pop to kicz. Nie lubię jak wszyscy dookoła znają jakieś piosenki i ciągle je nucą bądź słuchają - to jest straszne - ciągle to samo - te same melodie itp.
Nie lubię muzyki popularnej ze względu na to, że jest właśnie popularna, znana, taka sama jak milion innych.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-05-25 12:23

Popularność niektórych kawałków mnie nie razi. Ale nie znoszę, gdy wciska mi się ciągle jakąś kiczowatą papkę.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2009-05-25 13:00

[quote:d0a65be834="thistle89"]Nie lubię jak wszyscy dookoła znają jakieś piosenki i ciągle je nucą bądź słuchają - to jest straszne - ciągle to samo - te same melodie itp.[/quote:d0a65be834]

Wielu ludzi nie interesuje się muzyką i po prostu słucha muzyki przystępnej dla ucha, niektórzy z nich dorzucają do tego niestety filtr trendu i odrzucają utwory które by im się spodobały (albo słuchały jakiś czas temu) ale są niemodne albo stare (zaobserwowałem szczególnie wśród młodszych osób). Do pierwszej postawy nic nie mam, ale druga czasem staje się natrętna dla otoczenia o innych gustach, ale osobiście nie mam większych problemów z tym zjawiskiem.



Wysłany: 2009-05-25 13:55

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

[quote:859f9ff23f="Facet"] ale osobiście nie mam większych problemów z tym zjawiskiem.[/quote:859f9ff23f]

Szczęściarz.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-05-26 18:14

thistle89 (Anciliae)
thistle89
Posty: 1586
Kościerzyna powiedzmy/Bydgoszcz

[quote:94110030de="Vika"]dla mnie nawet Trójka się już zbiesiła - pamiętam, jak była 10 lat temu, uwierz mi, thistle89, była lepsza, było tam więcej rocka[/quote:94110030de]

Zaskoczę Cię - pomimo tego, że młoda jestem to pamiętam jaka Trójeczka była z 7 lat temu. Było wiecej ciężkiej muzyki. Ale teraz np. więcej alternatywnej jest. Ty też zmieniłaś się w ciągu 10 lat zapewne - wszystko co trwa w czasie jest zmuszone do zmian jak czas.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/


Wysłany: 2009-05-26 22:13

[quote:257b42a7c6="Vika"]dla mnie nawet Trójka się już zbiesiła - pamiętam, jak była 10 lat temu, uwierz mi, thistle89, była lepsza, było tam więcej rocka[/quote:257b42a7c6]

Lubię usłyszeć w radiu jakiś znany mi kawałek, ale ulubioną muze mogę odpalić kiedy chce, a od radia raczej oczekuję że otworzy mi furtki do nieznanych rejonów muzyki.



Wysłany: 2010-05-12 18:13 Zmieniony: 2010-05-12 18:14

[quote:d2e6fef0d7="Facet"]
Ja słucham tylko trójki i dwójki i nikt mnie na szczescie nie przymusza do słuchania czegoś czego nie lubię.[/quote:d2e6fef0d7]
Ja też przypominam że w publicznych rozgłośniach (niestety tylko wieczorem) są audycje autorskie w których odgrywane są w całości utwory nawet >20 minutowe


Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P


Wysłany: 2010-05-13 10:31 Zmieniony: 2010-05-13 10:33

Jeżeli gdzieś już słucham radia, to w samochodzie. Jeżeli, to [i:fe6920d9f9]Chilli Zet[/i:fe6920d9f9] i -czasami- [i:fe6920d9f9]Eska Rock[/i:fe6920d9f9].


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło