Ohlsson
Castle Party 2018

Richard Wright nie żyje. Strona: 1

Artykuł: Richard Wright nie żyje

Richard Wright nie żyje Wysłany: 2008-09-16 12:24

Horsea (Diabolista)
Horsea
Posty: 485
Kościan/Poznań

A w poniedziałek miała się ukazać płytka "Live in Gdansk" z ubiegłorocznego koncertu w stoczni. Nie doczekał... buuu

"Home, home again.
I like to be here when I can.
When I come home cold and tired
It's good to warm my bones beside the fire.
Far away across the field
The tolling of the iron bell
Calls the faithful to their knees
To hear the softly spoken magic spell."


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Wysłany: 2008-09-16 12:26

Nom, ale i tak od kilkunastu lat nie było normalnego floydowego wydawnictwa. swoje dla muzyki odsłużył i chwała mu :)


.


Wysłany: 2008-09-16 15:13

Smutny news Stara gwardia wymiera, a na horyzoncie nie widać nikogo, kto ją zastąpi.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Obscured By Clouds ! Wysłany: 2008-09-16 16:32

Lupp (Bicz)
Lupp
Posty: 500
Restinpeace

Mniej znana, ale jak dla mnie - jedna z najpiękniejszych płyt Floydów, pięknie oparta na syntezatorowym brzmieniu kultowego EMS VCS 3 ... Szkoda Człowieka...


Do not quote - think for yourself


Wysłany: 2008-09-16 16:49

Lady_Margolotta (Bicz)
Lady_Margolotta
Posty: 299
Uberwald / Barlinek / Liverpool

świeć Diamencie...


Carpe jugulum


Wysłany: 2008-09-16 18:41

sums (Primogen)
sums
Posty: 165
Grodzisk Wlkp./Poznań

Takie jest niestety zycie.. Gilmour i Waters też juz nie są młodzieniaszkami i w końcu ulegna.. Mam nadzieje że przed śmiercią zakopią ten głupi wojenny topór i nagrają razem ostatnią płytę.. pięknie by było


"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"


Wysłany: 2008-09-16 18:41

Dzięki mu za wszystko co stworzył.


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Wysłany: 2008-09-16 20:59

No i po ewentualnej reaktywacji Pink Floyd w starym składzie wielka szkoda ,wielka strata



[img:b5a619dc29]http://www.clanofxymox.com/images/xydial.gif[/img:b5a619dc29]


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Wysłany: 2008-09-17 07:44

Horsea (Diabolista)
Horsea
Posty: 485
Kościan/Poznań

[quote:914e1080a5="Stary_Zgred"]Smutny news Stara gwardia wymiera, a na horyzoncie nie widać nikogo, kto ją zastąpi.[/quote:914e1080a5]

Na szczęście widać! :lol: Archive na ostatnich płytach radzi sobie całkiem nieźle. :lol:


Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!


Wysłany: 2008-09-17 15:52

Lady_Margolotta (Bicz)
Lady_Margolotta
Posty: 299
Uberwald / Barlinek / Liverpool

ale " Norwid żyje ":P widziałam kiedyś na woodstocku gościa z takim napisem i wizerunkiem Norwida na transparencie :wink:


Carpe jugulum


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło