Wysłany: 2007-12-07 18:00
[color=cyan:3e1d7eeb7b]Weekend:)[/color:3e1d7eeb7b][img:3e1d7eeb7b]http://www.gifygg.com/gifs/gifs/785726133212504219043276bef.gif[/img:3e1d7eeb7b]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-07 20:05
[quote:1e710b9959="Selene69"] juz czuje sobote w powietrzu :D a we krwi lekkie stezenie :lol: [/quote:1e710b9959]
[color=cyan:1e710b9959]Dryn dryn dryn dryn...Czy to D...m? proszę z szefową 8) Mam sprawę z artykułu 52 KP [/color:1e710b9959] :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-08 09:20
[color=green:91dfdf6839]<na materacu po zielonych wodach pływa i Nomay się nazywa>
<od strony dłuuuugich krętych schodów dobiegają jakby znajome głosy...-drapie się w czerep-...emeee...ooo! zielone słonie...pływa dalej z chochelką w łapce...po chwili spostrzega, że latające zielone stworki gdzieś się zaszyły a do głównej części zielonego SPA wchodzi trójka...nie...dwójka, (bo jedna jest niesiona)znajomych ludków>
Elli elloooo!
Aleście długo na siebie kazać czekali 8)
<mruży oczy...a może znowu mam haluny...w końcu dopiero po godzinie się zorientowałam, że gadam z Freud'em i polewam Marii Curie-Skłodowskiej :roll: >
EDIT------------------------23:20
A więc jednak haluny :roll:[/color:91dfdf6839]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-10 06:56
[color=cyan:7dce51a3f0]Witam. Pozdrawiam. Łapką macham...a drugą zwinnie manewruję filiżanką do spragnionych czarnego wywaru ust.[/color:7dce51a3f0]
P.S. [quote:7dce51a3f0="Selene przy sobocie hmm po robocie"][color=brown:7dce51a3f0]suszy mnie po tych dzisiejszych biurowych libacjach nieprzeciętnie :twisted: :lol:[/color:7dce51a3f0][/quote:7dce51a3f0]
No commentarrio :wink:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 09:14
[color=green:b4b7ee67a7]Bry Państwu <dyg dyg> Semjan:*Haniu:*Dottore:*Selene:*
Dzisiejszy dzień zaczął się iście wspaniale:
1. w pociągu było tak ciasno, że prawie zostałam wypchnięta na stacji w Aleksandrowie,
2. Wchodząc po schodach podziemnego przejścia przy dworcu jakaś baba nadepnęła mi na podeszwę wrrryy,
3. podknęłam się z sześć razy na moście,
4. Na ul. Odrodzenia autobus prawie mi w tyłek wjechał (a szłam chodnikiem)
5. żołądek mi się trochę buntuje po wczorajszej imprezce...
Słowem...nie lubię poniedziałków :evil:[/color:b4b7ee67a7]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-10 09:34
[quote:e2a6b57b11="dr_Faustus"][color=green:e2a6b57b11]
[b:e2a6b57b11]PROFILAKTYKA[/b:e2a6b57b11]: Zdecydowanie mniej czasu spedzac na materacu w naszych podziemiach i nie znecac sie psychicznie nad Dottore, robiac mu smaka zielonym :wink:
[/color:e2a6b57b11][/quote:e2a6b57b11]
[color=green:e2a6b57b11]Ja myślę Dottore, że na materacu to dalej będę sobie relaksik uskuteczniać, lecz zamiast chochelką nabierać zielony trunek, będę soczek bananowo-marchewkowy popijać i kawę ofkooooz 8)
Co do podpunktu drugiego...to nie było maltretowanie biednego Dottore, tylko próba wirtualnego podzielenia się tym dobrem z kielonka
Nomp...a tymczasem brykam na lektorat[/color:e2a6b57b11]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-10 10:14
[quote:653cc153a0="dr_Faustus"][color=green:653cc153a0]
Hmm, A Ciebie nie suszi po wczorajszych zielonych plynach Brachu? Wczoraj zescie z Nomayką nieladnie sie nade mna znecaliscie :wink: Az mi sie snilo to potem :wink:
Aha, bede Cie wygladal dzis na zapleczu po 17 :wink:[/color:653cc153a0][/quote:653cc153a0]
[color=cyan:653cc153a0]
1. Ok. Będę.
2. A susi susi mnie troszku 8)
Wczorajsze zielone z Szanowną Nomay uskuteczniałem sobotnim czerwonym 8) z pewną miłą, sympatyczną i ciekawą Damą, której dane pominę :wink: <wiesz dbam o ustawowe przestrzeganie przepisó o jawnosci danych osobowych :D , a nóż widelec sobie by nie zyczyła :P >
Pozdrawiam
Semjan
Całusy i uściski dla Braci z DC ślę!
[/color:653cc153a0]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 11:15
[color=cyan:c2a12ed0c0] :arrow: Dottore, a coś Ty Brachu taki domyślny? 8) fiu fiu fiu :) czyżbyś czytał w myślach 8O
Z herbatą problem :/ a szczególnie z cytrynką :) ale nadrobię jak wrócę na house, a teraz podelektuję się kawusią smaczniusią.[/color:c2a12ed0c0]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 11:56
[quote:dd220c58f9="Selene69"][color=brown:dd220c58f9]
S. ale tajemnica powiało 8) Dziekuje za baaardzo miły wspolny wieczor jeszcze raz:*
BTW I sie nie boje wiesz kogo :lol: :wink:
[/color:dd220c58f9][/quote:dd220c58f9]
[color=cyan:dd220c58f9]S. Ty mi nie dziękuj wrrrrr... :evil: już Ci powiedziałem, nie ma za co. Spotkanie z Tobą to pure przyjemność, a chwile które upływają mile... w głowie się zagnieżdżą i w miłe wspomnienia się zmienią.
Więc nie dziękuj tylko się częściej spotykaj hehe
:oops: :twisted:
P.S. A ona...się boi m..... 8) na na na na na :P Aha! Dzia za płytki...smaka mi narobiły w pewnej kwestii.
:arrow: Dottore, rozszyfrowałeś S&S - owską tajemnicę :wink: :lol: [/color:dd220c58f9]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 12:09
[color=cyan:d5082dc646]Witaj W. <graba>
Co do szefa myślę, że tak, poprawiłby Ci humor Twój niecny czyn
A tak b.t.w. inne pomysły mógłbyś zaczerpnać z pewnej gry o dźwiecznej nazwie: Zemsta Urzędasa :twisted: [/color:d5082dc646]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 17:36
[quote:77fe6f1bfc="Selene69"]
[color=brown:77fe6f1bfc]bardzo lubie przebywac w Twoim towarzystwie, bardzo fajny facet jestes :)[/color:77fe6f1bfc][/quote:77fe6f1bfc]
[color=cyan:77fe6f1bfc]Lejesz miód na moje uszy Droga S.
Prawda jest niestety inna, jestem zgryźliwym starym tetrykiem
Wreszcie w domciu:) Poniedziałek pyknął całkiem szybko i bezboleśnie w pracy...eh :)byle tak do końca tygodnia.
Drogi :arrow: W. zapomniałeś o śmierci...Ta to dopiero o Tobie pamięta i nie opuści aż do końca Twego życia[/color:77fe6f1bfc] :P
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-10 20:29
[quote:91732219e4="Narea"]tak patrzę, patrzę, czytam, czytam... ludzie? jak wy możecie pić tyle kawy zrobionej z TAKIEJ ilości kawy (wsypanych łyżeczek)??? :lol: mi wystarcza zbożowa ostatnio... czuje się.... dziwnie. :lol: :wink:[/quote:91732219e4]
[color=cyan:91732219e4]a mogę...a jakże...ja to kocham, te śmiertelne czarne jak heban ramiona.
Utonąć w zielonych oczach absyntu to piękna była by śmierć, czerwonym szkarłatem wina wypełnić swe żyły i nigdy się nie obudzić..ummm...ale kawa...ah.. ta czarna, mała, figlarna i cudna...wsadza mi kostkę cukru pomiędzy wargi i ściska mi serce pazurami, aż tracę dech. Jak ja to lubię.
3-maj się W. :arrow: do jutra.[/color:91732219e4]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-11 06:59
[color=cyan:6f8a7df944]Witam.
Zaczynam walkę z kolejnym dniem :wink: Powodzenia Wam życzę.[/color:6f8a7df944]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-11 14:01
[color=cyan:ed981d1e78]Witam wszystkich bez wyjatku.
Przepraszam, że się nie udzielam :) ale mam dziś zapierdziel :)
Pozdrawiam.[/color:ed981d1e78]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-11 19:10
[color=green:d25bab5529]Bry moi mili, milsi i najmilsi kawopijcy :D:D:D:D:D:D:D:D
Dziś nieco później z Moherunia wróciłam i chce mi się....piiiić - w pociągu chcieli z pasażerów chyba potrawkę w sosie własnym zrobić - to gorąco mnie wysuszyło do cna, więc płynów mi trzeba <wywala jęzor> rozglądając się za jakimś liquidem...<
atrzy na Selene> Jesoooo toż Ty rumokradztwo uprawiasz 8O...pomóc? 8)
[/color:d25bab5529]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-11 19:50 Zmieniony: 2007-12-11 19:57
[color=green:682a3f4013]Sasasa <zaciera rączki> o tak 8)
< w oczach połyskliwie odbija się gładka powierzchnia szkła...a w nim niemal czary płyn, w którym figlarnie baraszkują kostki lodu>
Danke schon <trzepie oczami>
Swoją drogą...istnieją bardziej dynamiczne sposoby na rozgrzanie 8)
Np.......pykanie.......w bilard :lol:
A nasz dekadencki stół bilardowy miauczał ostatnio, ze zaniedbany się czuje 8) [/color:682a3f4013]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-11 20:01
[color=green:cd68aa2a3e]Emmmeeee...a Dottore zna taki wynalazek jak telefon komórkowy? 8)
Chyba miał dziś jakąś pilną sprawę do załatwienia, ale wydaje mi się, że skoro do pracy tak rano, co dzień chodzi, to wieczorkiem może wpadnie
[/color:cd68aa2a3e]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2007-12-11 23:01
[color=cyan:95a7c2d493]Jestem. Pijany bo pijany...od ściany do ściany...ale trafiłem 8)
Dottore....działamy wg planu, a Nasz plan najlepszy :twisted: [/color:95a7c2d493]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-12 07:08
[color=cyan:9a8fd1a4ce]Łeeee trzeci dzisiaj :? :wink: :lol:
U mnie w pracy dziś syf....ale...Kogo *rwa to obchodzi :D Kładę klameczkę na to 8) Albo sobie poradzę albo...sie zwolnię:D zawsze wyjścia są conajmniej dwa.
Dziś czuję się lodzio-miodzio, tylko coś mi żołądek pokrzykuje :Daj coś zjeść, picia mam dosć :!: :twisted:
Pozdrawiam serdecznie.
Idę na fajkę , a potem kawuśkę pościskam w łapce :P [/color:9a8fd1a4ce]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2007-12-12 08:53
Witam po kilkudniowej przerwie spowodowanej grypą żołądkową :? w dalszym ciągu mam w żołądku pozostałości po granacie F16 producji ZSRR :cry:
.

