Wysłany: 2008-02-20 12:24
tak fajne koncerciki zawsze gdzies daleko ... ale moze na fieldsow uda mi sie zawitac :)
a teraz czas na jogurcika po treningu :)
i oczywiscie witam wszystkie panie i panow
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-02-20 14:43
[color=cyan:889c562feb]Witam, pozdrawiam, znikam. <wybaczcie, gadać mi się nie chce, zabieram kawę "do siebie">
P.S. Koncert FOTN mam nadzieję będzie tym widowiskiem, którego nie będę żałował, tym bardziej, że prawdopodobnie będzie to jedyna moja duża impreza w tym roku.[/color:889c562feb]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-02-21 08:18
Witam!
Dzisiaj ledwo doczołgałam się do mojego zakładu pracy... Jeszcze dość mocno odczuwam skutki wtorku i suszy mnie potwornie. Oj, będzie herbata za herbatą...
I prefer to remain silent
Wysłany: 2008-02-21 08:41
[color=yellow:dac8e690bf]Witam Selenkę :*
:arrow: urlop zasłużony :)
Witam Solitary :*
:arrow: "ciocia Suszi" zasłużona :) ... setlista jakoś nie dotarła do mnie wczoraj: wrzuć ją może tu.[/color:dac8e690bf]
[quote:dac8e690bf="dr_Faustus"][color=green:dac8e690bf](tak teraz mi sie rzucilo - mamy nadwyzke pewnego imienia w kafejce. Macie moze jakos na drugie, dziewczyny? [/color:dac8e690bf][/quote:dac8e690bf][color=yellow:dac8e690bf]A teraz przyznawać się: które to? :D
Na bank wiem, że Solitary .... i kto zatem jeszcze nosi to zacne imię?[/color:dac8e690bf]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-21 09:10
dzisiaj same panie :D jak milo :)
Selene , Solitary , Chineczka klaniam sie w pas :)
usiade na jedna duza kawe, dzisiaj wyjatkowo z cukrem :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-02-21 10:35
[color=yellow:f699ca2230]
Witaj Cold również :*
Witaj Dottore! :D
Już chciałam wszcząć lament, że Cię nie ma
Wiem chyba już, o jakie miłe Panie Dekadentki chodzi :D
:arrow: Faust - tak czułam, no tak czułam
Myślę, że porozmawiamy na zapleczu wieczorem, jeśli będziesz mieć czas.
[/color:f699ca2230]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-21 20:14
[color=cyan:7072ec4891]Pozdrawiam z "daleka"... w drodze znikąd donikąd. [/color:7072ec4891]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-02-22 08:10
Powrócony z zakutych :lol: :D sesja w końcu do przodu, czuje taki luz i błogość, że wszystko włazi mi w dupsko i nie czuje tego
a dziś do domciu jeszcze ... w koncu :) pozdfrawiam wszystkich kochanych mrocznych i gotyckich milusińskich z DC :)
.
Wysłany: 2008-02-22 08:12
[color=green:21d41c631e]<mik mik> Bry Semjanie :***, Faustusie :*, Harl :*
Dziś na chwilkę wpadłam by skonsumować filiżankę kawy (emm...bez filiżanki) - może to mi trochę i tak trupie ciśnienie podwyższy. Jeśli wczorajsze skoki ciśnienia się dziś powtórzą to mi chyba czaszkę zgniecie.
Zadanie na dziś : kupić jakieś prochy od głowy...bólu głowy...żesz...wczoraj się pół nocy męczyłam
...
P.S. Semjan, życzę luźniejszego dnia, bez kolejnych firmowych "atrakcji" :***
:arrow: Harl - gratulejszyn :!:
<mik mik>[/color:21d41c631e]
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Wysłany: 2008-02-22 08:57
[color=yellow:47a84803cd]Witajcie
Faustus :* Harl :* Narea :* Nomayeczka :*
zaocznie, bo się ich spodziewam: Solitary :* Selenka :* Semek :*
:arrow: Harl - teraz masz święto i moje gratki :)
:arrow: Narea - mam wrażenie, że Ciebie często jakieś choróbska łapią
zdrowiej szybko.
:arrow: Nomay - kawka i buziak na dobry dzień ode mnie :*
:arrow: Faustus - zastanawiałam się kiedyś, czy jest jakaś rzecz, wobec której nie przyznam Ci racji. Otóż jest :D:D:D
Ludziska - ja się szykuję do urzędu ... jadę się stąd wymeldować :D:D Juupi :)
Miłego dnia. [/color:47a84803cd]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-22 09:12
bry :)
panie :* panowie graba :)
Harl - gratulacje :) to teraz zeby nie zapeszyc kolejnej ostre picie ? 
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Wysłany: 2008-02-22 10:32
[color=cyan:bf84542f96]Witam.
Nomay :* , Faustus <graba> , Chinka <ukłon> ... macham pozostałym na powitanie.
Skoro zostałem wywołany do odpowiedzi przez Was to wrzucę kilka słów:
:arrow: Nomay
dzieki za słodkie buziaki. W pracy...wiesz jak jest, bez zmian ale na szczęście równia pochyła.
:arrow: Doktor
Do wszystkiego się można przyzwyczaić. Kawa z plastikowego kubka w pewnym momencie zaczyna nawet łechtać podbniebienie swym smakiem.
P.S. ja nie odchodzę z DP. Przynajmniej jeszcze.
:arrow: Chinka
masz PW z odpowiedziami na nurtujące Cię pytania :] Dziękuje za pozdrówki.
Sem.
[/color:bf84542f96]
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Wysłany: 2008-02-22 10:43 Zmieniony: 2008-02-22 11:13
[color=yellow:a49b42095b]:arrow: Semek - ja tak w zasadzie to o nic Cię nawet nie pytałam ... ale oczywiście dziękuję Tobie za PW.
Zrobisz to, co uznasz za stosowne.
Zrozumiem każdą Twoją decyzję w tym względzie.
:arrow: Dottore - uwielbiam takie słowne utarczki. Czuję się wtedy, jak ryba w wodzie. O ile jeszcze mam teraz czas, to zawsze chętnie sobie popiszę :P Mrrrau.
EDIT: Martwi mnie to, co się dzieje w temacie wiersza Twego, Bracie. Ja myślę, że Astarot powinien wysłać ten wątek już w kosmos.[/color:a49b42095b]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-22 10:54
[quote:c5203df457="cold_sea"]bry :)
panie :* panowie graba :)
Harl - gratulacje :) to teraz zeby nie zapeszyc kolejnej ostre picie ?
[/quote:c5203df457]
Picie było 3 dni z rzędu. exploatacja organizmu duża :P
a teraz pojade do domciu i wypierdole się jajami do góry i bede nicnierobił :)
.
Wysłany: 2008-02-22 10:59
[quote:5e173737b1="Harlequin"][quote:5e173737b1="cold_sea"]bry :)
panie :* panowie graba :)
Harl - gratulacje :) to teraz zeby nie zapeszyc kolejnej ostre picie ?
[/quote:5e173737b1]
Picie było 3 dni z rzędu. exploatacja organizmu duża :P
a teraz pojade do domciu i wypierdole się jajami do góry i bede nicnierobił :)[/quote:5e173737b1]
Witam wszystkich, chciałbym też nicnierobić ale niestety praca magisterska wzywa donośnym głosem, że czasu coraz mniej zostało, zazdroszczę wszystkim nierobom :twisted: pozdrawiam
Dum Deus calculat, mundus fit.
Wysłany: 2008-02-22 11:50
[color=yellow:6c5a7d5966]Dottorku ... jak ryba? To chyba tylko dlatego, że mieszkasz nad morzem. A moja racja i tak jest mojsza :D:D
A wątek o Pieśni został już skorygowany.
I proszę Cię: oszczędź mój tyłek, bo ja tam dałam plamę tylko raz. Skomentowałam na żółto, to co sie tam potem działo, bo ktoś znowu zaczął tam przeginać. Tym razem nie ja.
Teraz już nic tam nie pisz Doktor ... co będziesz znów burzę wywoływał.
Ja pisać też już nie będę - temat mi się znudził
[/color:6c5a7d5966]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-22 12:01
[quote:159fafb169="Little_China_Girl"][color=yellow:159fafb169]
Ja pisać też już nie będę - temat mi się znudził
[/color:159fafb169][/quote:159fafb169]
...Dlatego pora na małą czarną i do roboty :twisted:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Wysłany: 2008-02-22 12:18
[quote:44b74232ff="dr_Faustus"][color=green:44b74232ff]A tak to: pochodze znad mazurskich jezior, mieszkam nad morzem, a Pisces od samych moich poczatkow mają mnie "w opiece" :wink: Czyli racja jest Twojsza, a ja jestem bardziejszy :lol: [/color:44b74232ff][/quote:44b74232ff]
[color=yellow:44b74232ff]Jesteś Piszczys? No zatem zwracam honor :D
Ja idę sobie ugotować obiad.
Chyba będzie to jakaś ryba :twisted: z frytkami.
Bardzo serdecznie pozdrawiam.[/color:44b74232ff]
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Wysłany: 2008-02-22 12:46
[quote:d256140025="dr_Faustus"]
A poza tym ja nie rozumiem jak mozna lubic ryby (chodzi o potrawy, nie o piszczys) :wink: pfuu
[/color][/quote:d256140025]
No no myślałem, że tylko ja nie lubię jeść ryb :roll:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Wysłany: 2008-02-22 12:52
Ryby śmierdzą 
Dum Deus calculat, mundus fit.

