Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów

Książki dla was nadzwyczajne.... Strona: 3

Wysłany: 2007-09-05 18:02

Kilka dni temu nie bez przyczyny dostałam książkę [b:07a39c24d2]Joseph Murphy "Potęga podświadomości"[/b:07a39c24d2]. Mimo iż przeczytałam ok 4 rozdziałów moge powiedzieć że zmienia moje życie na lepsze...
Wiele złego i przykrego ostatnio sie wydarzyło w moim życiu, nie mogłam sie otrząsnąć do momentu aż przeczytałam kilkanaście stronic tej książki... zaczełam sie zastanawiać nad tym jakich zmian chciałabym dokonać w sobie...

Ksiązka ta "...pomaga odkryć w sobie źródło siły, uwolnić się od lęku i bólu, osiągnąć to, co w zyciu najwazniejsze..."



Wysłany: 2007-09-09 16:56

Waldemar Łysiak "Cena". Coś naszego, polskiego, wyjątkowo napisanego :D



Wysłany: 2007-09-14 17:16

No to ja się trochę powysmętniam!
Nie ukrywam że takich "obowiązkowych"pozycji jest dość dużo w mojej biblioteczce. Ale tak:fantastyka to głównie Dick("Człowiek z wysokiego zamku"tu rządzi),Tolkien (głównie "Silimarillion"),a z naszych F.Kres (wszystko). :)
W klasyce rządzi niepodzielnie S.Beckett ("Molloy","Malone umiera" i "Teksty po nic"),poza tym "Ullyses"Joyce'a, "Podróż do kresu nocy"Celine'a i mistrzowskie opowiadania A.Płatonowa(Dostojewski wraz z Czechowem niech się chowa...)
Z polskich uwielbiam "Kamienne pszczoły" P.Wojciechowskiego,"Sowę córkę piekarza"Hłaski, "Szczeliny istnienia"J.Brach-Czainy i prawie wszystkie książki Stasiuka. :) :)


..."Nie lekceważ potęgi wyobrażni..."


Wysłany: 2007-09-18 13:32

Death_Dealer (Bicz)
Death_Dealer
Posty: 249
Gdańsk/ Włocławek

"Dame Kameliową " uwielbiam ! Tak samo "Dume i uprzedzenie "
Te dwie ksiazki wprowadzają mnie w niesamowity klimat . Nie3stety ekranizacja nie za bardzo sie powiodla . Aczkolwiek np . I wersja dziela Austen była przyzwoita ale na duga nie moge patrzec bo az brak moim oczom Colina xD :twisted: W Damie kamieliowej widac ze nie zbyt bardzo trzymali sie ksiazki gdyz zakonczenie wogole nie odpowiada ksiazce


Schuld und Sühne


Wysłany: 2007-09-20 22:17

"Siewca Wiatru" - Maja Lidia Kossakowska
a z takich bardziej "obcykanych" to "Zbrodnia i Kara"


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Wysłany: 2007-09-21 06:11

[b:55d7b8dc49]"Dziewczyna z zaświata"[/b:55d7b8dc49] - książka może nie nadzwyczajna, ale ma w sobie coś, co sprawia, że już wielokrotnie do niej wracałam.

[b:55d7b8dc49]"Upyr"[/b:55d7b8dc49] autorstwa Tołstoja (nie, nie tego Tołstoja) - staroć, ale, o dziwo, bez dłużyzn; przyciąga mnie nastrój i lekki dreszczyk.

[b:55d7b8dc49]"Świerszcz za kominem"[/b:55d7b8dc49] - Dickensa: lekko naiwna, ale bardzo ciepła, pisana pięknym językiem, napełniająca pozytywnymi emocjami. Bardzo polecam do czytanie w zacisznym kątku przy gorącej herbacie

[b:55d7b8dc49]"Królowie przeklęci"[/b:55d7b8dc49] - 7-książeczkowa* seria historyczna, ale można się nie obawiać nudy. Historia kilku postaci wielkich i kilku całkiem małych średniowiecznej Francji, zaczyna się od przekleństwa rzuconego na stosie przez Jakuba de Molay. Piękny styl sprawia, że czyta się płynnie, bardzo przyjemnie i 7 tomów "przelatuje" błyskawicznie.

*piszę "7-książeczkowa", bo gdybym napisała "7-tomowa" to przywodziłoby na myśl wielkie, nudne, historyczne tomiszcza
[size=9:55d7b8dc49][/size:55d7b8dc49]



Wysłany: 2007-10-01 21:17

... za dużo, by wymieniać. Z ostatnio czytanych mogę z czystym sumieniem podać [b:a780112c92]"Ruiny"[/b:a780112c92] Scotta Smitha, naprawdę świtny horrorek. Dżungla, wioska Majów i tajemnicza roślina... brrr... czyli autor idealnie wpasował się w moje klimaty :twisted:



Wysłany: 2007-10-02 01:23

Meczyłem ostatnio w samolocie po raz trzeci chyba Xavrasa Wyrżyna. Twórca tej minipowieści - Jacek Dukaj jest zdecydowanie moim ulubionym polskim autorem SF i bije na glowe Ziemkiewicza czy Sapkowskiego. Jego dziela cechuje ogromna pomyslowosc czasami sa po prostu trudne.
Xavras Wyrżyn opowiada o alternatywnej rzeczywistosci w ktorej hitler nie doszedl do wladzy nie bylo II wojny swiatowej a bynajmniej nie sa to czasy pokoju na naszych ziemiach. Dla mnie Xavras Wyrżyn to powieść o człowieczeństwie, patriotyzmie. W pewien przewrotny sposob mowi o nas wiecej niz dobre skoninad "Polactwo" Ziemkiewicza. Zreszta ciezko mi czytac cos co nie jest SF albo nie ma choc jednego wzoru matematycznego

Mozna sobie poczytac życiorys Dukaja na jego stronie jednak dla mnie to wygladalo zupelnie inaczej. Dukaja po raz pierwszy przeczytalam w trzeciej czy czwartej klasie podstawowki w fantastyce w ktorej debiutowal opowiadaniem "Zlota galera". Fantastyke czytalem od kiedy tylko zacząłem rozrozniac literki a opowadanie bylo niesamowite i oryginalne jak na tamte czasy. Numer tamten fantastyki byl bardzo dla mnie wyjatkowy... ale bez offtopow. Jakie zdziwienie bylo moje a co wiecej redakcji magazynu gy okazalo sie iz autor opowiadania jest niewiele starszy ode mnie... Byla tam jakas afare ktorej dokladnie nie pamietam: czy on zatail swoj wiek czy uszlo to uwadze redaktorow - w kazdym razie sprawa bezprecedensowa. Szesnastolatek debiutujacy w pismie gdzie zachwycano sie zgredami takimi jak Aldiss, Card czy Zajdel.
Od tego czasu Dukaj nigdy nie zawodził swoich czytelnikow. Z braku czasu generalnie preferuje opowiadania nad powiesciami ale w przypadku dukaja wprost nie mozna sie powstrzymac. Jednak innym niecierpliwym chcacym szybko zapoznac sie z jego tworczoscią polecam właśnie "Xardasa Wyrżyna", "Irrahare", "Złotą Galerę", "Gotyk", "Ruch Generała” i "Zanim noc". Przed książkami ostrzegam bo ciężkie...

Troche śmieszy mnie pierwsze zdanie w biografi na autoryzowanej stronie Jacka Dukaja:

"Jacek Dukaj (ur. 1974) dał się poznać szerszej publiczności w roku 2002, jako autor opowiadania „Katedra”, na podstawie którego Tomasz Bagiński nakręcił swój nominowany do Oscara film"

Tak wiec dobrego autora rozsławiła marna skodinad animacja. Tym ktorzy widzieli film polecam zapoznac sie z oryginalnym opowiadaniem by zobaczyli co stracili.

Zgodzę się natomiast z innym zdaniem z tej samej strony: "Należy on do tych nielicznych pisarzy, którzy zadziwiają bogactwem ciekawych i oryginalnych pomysłów". Polecam Dukaja zwlaszcza tym ktrzy uważają, że ani w filmie ani literaturze nic już nie może zaskoczyć.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Nie mogę doczytać, więc nie wracam... Zamiast tego... Wysłany: 2007-10-11 12:49

Nie mogę skończyć części szkolnych lektur: "potopu", "lalki", "cudzoziemnki" [choć tą może mi się uda] i... "o krasnoludkach i sierotce Marysi" :twisted: Wara z tą ostatnią ode mnie!

Chętnie wracam do książek o wampirach [Anne Rice rlz!!!], ponieważ jako temat maturalny wybrałam: "motyw wampira w kulturze. omów problem na wybranych przykładach"] 8) Chętnie czytam też Sapkowskiego [często i gęsto]. Ostatnio natknęłam się na "achaję" Ziemiańskiego i czuję, że wkrótce do niej wrócę... :D


Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło ;]


Wysłany: 2007-10-11 13:00

[b:fea8c2d373]"Piknik Na Skraju Drogi"[/b:fea8c2d373] braci Strugackich, jedna z najlepszych opowieści S-F jakie dane mi było czytać. Ciekawy, fantastyczny świat, wartka akcja, kreacje bohaterów, a całość podana w lekkostrawny sposób. Tajemnicza strefa, artefakty i tropiący je łowcy - Stalkerzy - to tak po krótce. Polecam gorąco, zwłaszcza, że niedawno - z okazji premiery gry STALKER - ukazało się nowe wydanie i to w niskiej cenie :roll: :twisted:



Wysłany: 2007-10-14 16:39

Oriana Fallaci i jej trzy ostatnie książki -Wściekłość i duma,Siła Rozumu, Wywiad z samą sobą- mała apokalipsa.
Alain Finkielkraut- W imię Innego.


Forever Begins.


Wysłany: 2007-11-22 10:57

[b:1fdf2e0223]Szalona Apokalipsa[/b:1fdf2e0223] - autor Mick Farren. Fenomenanla wizja Ameryki w niedalekiej przyszłości, w której władzę objęli fanatycy religijni. Prezydentem został telewizyjny kaznodzieja, dla niewiernych tworzy się obozy koncentracyjne, a na czarnym rynku handluje się płytami Motorhead. Autor świetnie ukazuje zakłamanie Amerykanów i jak są manipulowani przez media. Niestety utwór bez happy endu.
Wracam do tej książki co jakiś czas.[/b]


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2007-11-22 13:02

Death_Dealer (Bicz)
Death_Dealer
Posty: 249
Gdańsk/ Włocławek

motoko widze ze tak jak ja wybralaś nieco inny temat xD super


Schuld und Sühne


Wysłany: 2007-11-22 13:49

"Zamek" F.Kafki


Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko


Wysłany: 2008-09-01 19:42

Książkami nadzwyczajnymi dla mnie są wszystkie opowiadania i poezje Edgara Allana Poe, od wielu lat nie rozstaje się z nimi, czasem trzeba odłożyć, ale nie na długo. To samo, choć nie od tak dawna mam z opowiadaniami Yukio Mishimy. Wszelkie poezje Wiliama Blake'a, oraz jego "Zaślubiny Nieba i Piekła" i nieśmiertelny Faust Goethego, Mistrz i Małgorzata Bułhakowa... i wszystkie dzieła Szekspira...
To taka moja mała ostoja pośród literatury :)



Wysłany: 2008-10-18 12:10

u mnie by to wyglądało tak:
Krystyna Kofta "Monografia grzechów: z dziennika" - w tej książce jest zawarte tyle mądrości i ciepła, że głowa mała.
Sylvia Plath "Szklany klosz"
wiedźmińska saga, oczywiście
Murakami "Norwegian Wood"
Joanne Harris "Czekolada" i sequel "Rubinowe czółenka"
Zafon "Cień wiatru"
Piekara i jego cykl o Mordimerze
Ken Kesey "Lot nad kukułczym gniazdem"
Dawid Bieńkowski "Nic"



Wysłany: 2008-10-20 19:17

Jerome David Salinger - Buszujący w zbożu

To jest jedna z tych książek które może nie mają jakiejś wydumanej intrygi i szybkiej akcji lecz mają cos w sobie. Gdy czytałem ją pierwszy raz to podchodziłem do lektury ze sporym dystansem, lecz po przeczytaniu przekartkowałem ją sobie jeszcze raz i wstawiłem w krą moich ulubionych książek. Moje słowa to może masło maślane, lecz nie potrafię wyrazić się o tej książce bardziej wyraziście. Słowem: Polecam :)



Wysłany: 2008-11-02 20:31

przełomowe było chyba połączenie w ósmej klasie "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Blaszanego bębenka" i "Hamleta". piorunująca mieszanka
ale przełomowych było potem jeszcze więcej...


"wybrednie w różach wymarzając kolor czarny"


Wysłany: 2008-11-02 21:19

Cezary Michalski, "Powrót człowieka bez właściwości".


Forever Begins.


Wysłany: 2008-11-02 22:34

[quote:b6f622c42d="Sleeping_Giant"]Cezary Michalski, "Powrót człowieka bez właściwości".[/quote:b6f622c42d]

jakieś (to znaczy na pewno jakieś, ale jakie?) związki z książką Musila?


"wybrednie w różach wymarzając kolor czarny"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło