Castle Party 2018
Ohlsson

Samobójstwo- mechanizm i reakcje społeczeństwa. Strona: 2

Artykuł: Samobójstwo- mechanizm i reakcje społeczeństwa

... samobójstwo... i reakcje społeczne ... Wysłany: 2019-02-04 18:18

Yngwie (Diabolista)
Yngwie
Posty: 2185
Wrocław / Częstochowa

(Hmmm, ostatni odświeżany temat światopoglądowy)

Teraz z perspektywy kogoś, kto nigdy nie próbował popełnić samobójstwa, ale ... nie wykluczam takiej opcji dla siebie w przyszłości, bo nigdy nie mam pewności, że nie znajdę się w kropce .

Kilka i nie więcej potencjalnych miejsc śmierci już dla siebie powybierałem i zawsze pada na pole/las niedaleko cmentarza - w tych miejscach czuję się prawie spokojnie, ale zawsze jest ryzyko, że jednak się pogubię.

Swoją przewidywaną datę śmierci, która może się jednak nie sprawdzić, podaję w CV, karcie zdrowia psycho-fizycznego i statusu prawnego, bo skoro są tam daty urodzenia, to śmierć też nastąpi i oprócz mnie, najlepiej o tym wiedzą moi najbliżsi. Wiele przypadkowych osób pewnie też coś tam o mnie wie, ale nie jestem z nimi prawie w ogóle związany emocjonalnie czy prawnie. Fajnie jakby zajęli się życiem swoim i bliskich, to sobie nie poprzeszkadzamy

Skoro temat jest jeszcze o reakcjach społeczeństwa, to ja na samobójczą śmierć mamy zareagowałem ze stresem, ale też do pewnego stopnia zrozumieniem i żałuję, że nie potrafiłem stworzyć wystarczająco dobrej więzi emocjonalnej wcześniej :-/ Natomiast nie unikam spotkań z rodziną i koleżankami mamy, którym jej czasami brakuje.

Oprócz opanowywania emocji, najgorsze były formalności prawne do wypełniania w stresie. Gdy ja byłem później w najtrudniejszej sytuacji w życiu, to w też miałem spory problem z opisem tej sytuacji zrozumiale dla najbliższych - że może mi się niedługo zdarzać trochę trudnych do wyjaśnienia przypadków życiowych, po których i tak, będąc w depresji dostałem jeszcze po głowie od rodziny, że sobie nie radzę, hyhy - ale i tak ich lubię :-)


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło