Wracać wciąż do domu Le Guin
Castle Party 2020
Encyklopedia :

Machine Head

Impreza w Castro Valley, rok 1992, właśnie tam, Adam Duce, nieumyślnie wylał piwo na Robb'a Flynn'a, po czym okazało się, że mają wspólnego znajomego - Logana Madera. Dzięki temu zdarzeniu, mamy dzisiaj okazję słuchać kapeli, która wydała już 5 albumów, zagrała setki koncertów, zgromadziła rzeszę fanów na całym świecie, kapelę, która nazywa się... Machine Head.
Robb, wcześniej gitarzysta thrashowej kapeli z Bay Area - Vio-Lence, zajął miejsce front-mana (wokal + gitara), Logan robił za drugiego gitarzystę, a Adam za bas, czegoś brakowało... w szybkim tempie dołączył do nich perkusista - Tony Costanza, który tak samo szybko został zastąpiony przez Chris'a Kontos'a. Tak ukształtowany skład nagrał w roku 1993 demo składające się z 6 utworów... Rok później (1994) Machine Head podpisał kontrakt z RoadRunner Records i w tym samym roku, 9 sierpnia, ukazał się debiutancki album nazwany 'Burn My Eyes', który odniósł spektakularny sukces!! Najlepiej sprzedający się debiut w historii RoadRunnera, 400.000 sprzedanych egzemplarzy! Co więcej... kilka utworów zostało okrzykniętych klasykami już w kilka tygodni po wydaniu. Za miksowanie i produkcję odpowiadał Colin Richardson. W tym samym roku, wraz z Slayerem, Machine Head wyruszył w trasę koncertową, gdzie spędził ponad 18 miesięcy (nawet Polska była po drodze, Zabrze 1994-12-05).

Rok 1995 przyniósł wiele zmian. Chris Kontos został dwa razy wyrzucony z zespołu (i dołaczył do Dog Faced Gods), a jego miejsce zajął Walter Ryan (MadBall). Jego obecność w zespole sprowadziła się tylko do kilku koncertów, którymi zespół kończył obecną trasę koncertową. Jego miejsce zajął Dave McClain (wcześniej Sacred Reich). Został on polecony Robertowi przez Igora Cavalerę z Sepultury. Ciemne dni... następuje opóźnienie w nagrywaniu nowego albumu. Przyczyną jest wypadek samochodowy Adama i Dave'a. Na szczęście, dzięki udanej operacji Adama, wracają do zdrowia i w 1997 Machine Head nagrywa drugi album - "The More Thigs Change...". Mocny i agresywny materiał ponownie wyprodukowany przez Colin'a Richardson'a, tym razem miksowany przez Andy'ego Sneap'a, którego wspomagał już Robert. Jednak to nie wszystkie zmiany... kapela wyrzuca ze swoich szeregów Logan'a. Argumentowane jest to brakiem zainteresowania w to, co robi reszta kapeli, mniejszym wkładem w sprawy zespołu. Logan nie przychodził na próby i mimo niskiej temperatury, zawsze występował na scenie bez koszulki. Doprowadziło to także do kłótni z Adamem, przyjacielem od najmłodszych lat. Logan po wydaleniu z MH zaczął koncertować z Soulfly, skąd także bardzo szybko wyleciał, głównie za to samo, co robił w Machine Head. Na miejsce gitarzysty wszedł teraz Ahrue Luster, znany wcześniej z kapel takich jak The Horde Of Torment, czy Manmade God.

Przełom - tak najprościej można nazwać rok 1999 i trzeci album zespołu. Przede wszystkim kapela zmieniła diametralnie image, z długowłosych metali z Bay Area, przybrali raczej nowoczesny wygląd, zamiast długich ciemnych włosów, na głowie Robba widać którkie, nażelowane, blond kłaki, kolorowe włosy Dave'a i czerwono-czarne dready Ahrue. Jedyny, który nie uległ modzie to Adam, którego wygląd nie uległ zmianie od roku 1994. No ale... nie tylko image się zmienił, brzemienie Machine Head uległo także transformacji! Ich trzecia płyta - "The Burning Red", pokazała, że Robb potrafi nie tylko krzyczeć, ale także śpiewać i rapować! Cała płyta jest lżejsza, bardziej rytmiczna, melodyjna, no i bardziej nowoczesna. Producentem tej płytki jest Ross Robinson, tak więc, to w jakimś stopniu też się do tego przyczyniło. Ciekawostką jest też to, że jednym z pierwszych utworów na ten album był "Devil With The King's Card", który Robb napisał z myślą o byłym gitarzyście - Loganie. Po wydaniu płytki nadszedł czas na kocnertowanie! Przy okazji trasy "Year Of The Dragon" została takze wydana płytka koncertowa o takiej samej nazwie, skłądająca się z kilku nagrań na żywo.

Rewolucja! Czy tak można nazwać dla Machine Head rok 2001? Trudno to określić, w tym roku wydany został album "Supercharger", który za swoją 'nowoczesność', przyniósł kapeli wielu zwolenników i wrogów! Jednym z nich był Kerry King (Slayer), wcześniej kumpel Robb'a, teraz zaczał bluzgać na niego w mediach... Trzeba przyznać iż nowa płytka, była typowo nu-metalowa, przez co Kerry zaczał podczas wywiadów rzucać tekstami typu "Oh Yeah, The Weather's Great, And By The Way, Machine Head Fuckin' Sucks" - przez jakiś czas Robb to znosił, no ale nie wytrzymał do końca i jak można łatwo wywnioskować... wielka kłótnia. Podczas trasy promującej TTAOE (2004 rok), Robb rozmawiał z Kerrym, no ale, ten drugi ręki nie wyciągnał... Nie mniej jednak, płyta odniosła sukces, dość duża liczba sprzedanych egzemplarzy i następna trasa koncertowa (dwa koncerty w Polsce, 2001-11-04 Warszawa, 2001-11-05 Kraków). Cały album to, jak to powiedizał w jednym z wywaidów Adam: 'Całe nagranie jest o tym jak odczuwamy życie, i kiedy gramy na żywo, rozważamy pobyt na wojnie, z innymi kapelami: naszą robotą jest rozwalić każdą kapelę z którą gramy.' Po tym krążku, kapela postanowiła nagrać album koncertowy. 8 grudzien, 2001 rok, Bristol Academy - wtedy zarejstrowano materiał na album "Hellalive" wydany 11 marca 2003 roku. Jednak na płytce znalazły się także 2 utwory z festiwalu With Full Force, gdzie na gitarze grał już następca Ahrue - Phil Demmel.

Zmiana gitarzysty była dość ciekawa, ponieważ Ahrue został wydalony z kapeli przez chęć do grania lżejszego materiału, czego nie chciała reszta kapeli... i tak to się powinno skończyć, jednak Luster na tym nie skończył, zaczał w mediach opowiadać, iz MH, to nie jest kapela, MH to dyktatura Robba Flynna. Z odpowiedzią na te zarzuty wystąpił perkusista - Dave, zaprzeczył słowom Ahrue, który zajął miejsce Marco Rizzo w I'll Nino. Nowym gitarzystą został - jak już wcześniej pisałem - Phil Demmel - kolega Robba z jego wcześniejszej kapeli - Vio-Lence, wniósł on do kapeli to, co utracila po odejściu Logana - ciężar!

Rok 2004... premiera "Through The Ashes Of Empires", szok, wielkie zaskoczenie wszystkich fanów, szczególnie tych, którzy spisali Machine Head na straty po wydaniu "Superchargera". Płyta okazała się w pewnym sensie powrotem do korzeni! Płyta zaskoczyła ciężkością oraz świeżym brzmieniem. Wydana w 3 wersjach, normalnej, limitowanej z dodatkowym cd zawierającym utwory demo kawałków oraz video z sesji nagraniowej, a także w wersji dla USA z dodatkowym utworem. Po wydaniu nastąpił ciąg tras koncertowych i Polska znowu miała szczęście zostać nawiedzona przez Machine Head. Koncertowanie trwa po dzień dzisiejszy. W międzyczasie Robb'owi urodził się syn.

Skład:

Robb Flynn - wokal, gitara elektryczna
Phil Demmel - gitara elektryczna
Adam Duce - gitara basowa
David McClain - perkusja

Byli członkowie zespołu:

Logan Mader - gitara elektryczna
Ahrue Luster - gitara elektryczna
Chris Kontos - perkusja
Walter Ryan - perkusja (tylko na koncertach)

Dyskografia:

01. 1993 Demo (Demo) (1993)
02. Burn My Eyes (1994)
03. Take My Scars (EP) (1997)
04. The More Things Change ... (1997)
05. The Burning Red (1999)
06. Year Of The Dragon (EP) (2000)
07. Year Of The Dragon: Japan Tour Diary (Live) (2000)
08. Supercharger (2001)
09. Through The Ashes Of Empire (Demo) (2003)
10. Hellalive (Live) (2003)
11. The Burning Red B-Sides (EP) (2004)
12. Through The Ashes Of Empires (2003)
13. The Blackening (2007)

Oficjalna strona internetowa: www.machinehead1.com
MySpace: www.myspace.com/machinehead

Źródło: oficjalna strona zespołu
Komentarze
FAFAL : hehehehee nic sie niestało :P każdemu może się zdażyć ;]
KostucH : Kostuch myslałem że widziałes troszeczke wyżej tą wypowiedź j...
FAFAL : No, w końcu przesłuchałem The Blackening, i co tu dużo mów...
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły